Burza ws. oszustwa w popularnym show. Produkcja programu wydała oświadczenie

Fani "Love Island" nie narzekają na brak wrażeń, a obecnie największą sensacją jest rzekoma partnerka jednego z uczestników programu - Jaya - która twierdzi, że jest z nim w związku i dlatego mężczyzna nie powinien wziąć udziału w show.
Para z pewnością znała się już wcześniej, co sugeruje wzajemne polubienie zdjęć na Instagramie. Jessica, rzekoma dziewczyna Jaya, podkreśla, że nie wiedziała o jego planach i że nigdy nie zgodziłaby się na jego udział w programie.
Jest oświadczenie programu
Sprawa Jaya wzbudziła wiele komentarzy w sieci, a produkcja "Love Island" postanowiła w końcu wydać oficjalne oświadczenie, by uspokoić widzów i zapewnić ich, że sprawdzają wszystkie sygnały w sprawie uczestników.
Wsłuchujemy się w wasze głosy, które docierają do nas w sprawie Jaya. Dziękujemy za waszą czujność. Gwarantujemy, że już na etapie castingu każdy uczestnik deklarujący chęć wzięcia udziału w LI składa oświadczenie, iż jest singlem bez zobowiązań partnerskich. Podobnie jak wszyscy uczestnicy, Jay także złożył deklarację, że jest wolny. Tym samym zapewniamy was, że wszystkie dochodzące do nas sygnały - budzące wątpliwości w sprawie Jaya sprawdzamy i mamy pod kontrolą [pisownia oryginalna - red.]
- poinformowano w komunikacie.
Kto zatańczy w jesiennej edycji 'Tańca z Gwiazdami'? Polsat odsłania karty

„Czegoś mi zabrakło”. Uczestniczka „Tańca z gwiazdami” przerwała milczenie

"Nie mogę w to uwierzyć". Emocjonujący finał w „The Voice Kids”

„Ekscytujące wyzwania". Nowe show z gwiazdami już wkrótce

