Białoruscy żołnierze ruszą na Ukrainę? "Byli widziani z czerwonymi opaskami"

Białoruski resort obrony poinformował w niedzielę, że siły zbrojne "kontynuują realizację zadań w celu wzmocnienia ochrony granicy państwowej". Na granicę z Ukrainą przybyły m.in. pojazdy opancerzone. Biełsat zauważył na jednym ze zdjęć, że białoruscy żołnierze sfotografowani przy przejściu granicznym mają na rękach czerwone opaski. Prawdopodobnie zdjęcie zostało wykonane w miejscowości Żółkiń, położonej między Pińskiem a Stolinem, tuż przy granicy z Ukrainą - wynika z analizy Biełsatu.
Żyrochow zauważył, że rosyjskie wojsko na Ukrainie nosi właśnie czerwone opaski. Ukraińscy żołnierze noszą żółte, niebieskie, fioletowe i zielone oznaczenia.
Zły znak
Poza obszarami działań wojennych znaki szybkiej identyfikacji nie są zwykle używane - dodał Biełsat.
"Niestety (użycie opasek) to jeden ze znaków, które zwiastują, że dowództwo wojskowe Białorusi zdecydowało się wziąć udział w działaniach wojennych. Mówię to z żalem, ponieważ nasze wojsko będzie zabijało Białorusinów. Ale to już nie nasza decyzja, tylko pana Łukaszenki" - skomentował Żyrochow w wypowiedzi dla Biełsatu.
Polskie media obiegły w piątek inne zdjęcia przedstawiające żołnierzy z czerwonymi opaskami na białoruskim przejściu granicznym. W tle za jednym z wojskowych widoczny jest napis "straż graniczna Republiki Białorusi".
Łukaszenka zaprzeczył w piątek, aby Białoruś przygotowywała się do wsparcia Rosji na wojnie z Ukrainą. Zaprzeczył także doniesieniom niezależnych białoruskich mediów o prowadzeniu w kraju tajnej mobilizacji, stwierdzając, że władze "po prostu sprawdzają listy", co odbywa się co roku. W tej samej wypowiedzi Łukaszenka przekazał, że Białoruś przygotowuje się do możliwych ataków na swoje terytoria, a on sam szykuje się do wojny "od co najmniej 25 lat".
Red scotch tape was seen on the soldiers of the Belarusian Armed Forces near the border with Ukraine. pic.twitter.com/EUFEq6hnTj
— Sprinter (@Sprinter99880) October 17, 2022
Komentarze
Pilna akcja służb pod Malborkiem. Radary wykryły niezidentyfikowany obiekt

Rosyjski śmigłowiec naruszył polską przestrzeń powietrzną. Wojsko wydało komunikat

Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot. Zaledwie 40 km od wybrzeża
Handelsblatt: Ukraina rozmawia z niemieckim DHL o eksporcie broni z pominięciem Polski

Sikorski zdradził, jak przygotował się na kryzys: ryż, ręczna pompa i konfitury

