Szukaj
Konto

"Będę wracał wspomnieniami". Dawid Kubacki wystąpił w teledysku

28.10.2023 13:13
Dawid Kubacki
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Ailura
Komentarzy: 0
Pod koniec sezonu 2022/2023 Dawid Kubacki wycofał się niespodziewanie z zawodów Pucharu Świata w norweskim Vikersund, a przyczyną tej decyzji była choroba jego małżonki.

Nieco ponad godzinę przed startem rywalizacji Polski Związek Narciarski poinformował, że Kubacki nie wystartuje w ostatnim konkursie cyklu Raw Air z powodów osobistych.

"Mój nagły powrót do domu… Jestem wam winien słowo wyjaśnienia. Moja żona Marta wylądowała w szpitalu z przyczyn kardiologicznych, jej stan jest ciężki i lekarze walczą o jej życie. Jest w dobrych rękach, to silna dziewczyna, wiem, że będzie walczyła. Oczywiście to dla mnie koniec sezonu, ale nie to jest teraz najważniejsze"

- pisał Kubacki na Instagramie.

Szczęśliwie małżonka skoczka dzięki rehabilitacji czuje się już dużo lepiej, a on sam stara się wrócić do pełnej aktywności sportowej. Ostatnio podzielił się z fanami wyznaniem za pomocą twórczości artystycznej.

Dawid Kubacki w teledysku

Kubacki wziął ostatnio udział w nietypowej dla siebie inicjatywie. O wszystkim poinformował w mediach społecznościowych. Chodzi o teledysk do utworu Baranovski x Wodecki.

- Moje życie jest pełne momentów, o których nie śmiałem marzyć, a do których lubię WRACAĆ. Dziś wracam do Was z projektem, w ramach którego powstał wyjątkowy utwór Baranovski x Wodecki. W codziennym życiu wcielam się w różne role. Jestem tatą, mężem, skoczkiem, reprezentantem Polski, nigdy jednak nie myślałem, że moje zawodowe działania doprowadzą mnie na jedne z wyższych bloków z widokiem na panoramę Warszawy

- czytamy wpis zawodnika.

- Często mam okazję patrzeć z góry na otaczający świat, ale do momentów nagrań teledysku z pewnością będę często WRACAŁ wspomnieniami

- dodał reprezentant Polski.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: "Prezydent nie zgodzi się na pomysły związane z ograniczeniem liczebności armii"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.10.2023 13:13
Źródło: Instagram / se.pl