Szukaj
Konto

B. senator PO: Dlaczego jestem przekonany, że Kramek zostanie uznany za niewinnego przez jakiegoś sędziego z Iustitii?

30.08.2021 15:15
Bartosz Kramek
Źródło: Screen YouTube Cyntia Harasim
Komentarzy: 0
W niedzielę Straż Graniczna zatrzymała grupę osób niszczących zasieki na granicy z Białorusią. Aresztowano łącznie trzynaście osób, w tym Bartosza Kramka, szefa fundacji Otwarty Dialog. Sprawę w ostrych słowach skomentował szef MSWiA Mariusz Kamiński, który zapowiedział "reakcję z pełną stanowczością" wobec zatrzymanych.

Jak podaje nieoficjalnie Radio Zet, 13 osób zatrzymanych w niedzielę za niszczenie ogrodzenia na granicy polsko-białoruskiej usłyszy prawdopodobnie zarzut zniszczenia mienia. Zatrzymani mają odpowiedzieć z kodeksu karnego.

- Dlaczego jestem przekonany, że Kramek zostanie uznany za niewinnego przez jakiegoś sędziego z Iustitia, jako że działał w stanie wyższej konieczności ratując afgańskich uchodźców z rąk pisowskich siepaczy?

- zastanawia się mec. Robert Smoktunowicz były dwukrotny senator Platformy Obywatelskiej, oraz jej współzałożyciel.

Trwa kryzys związany z obecnością koczujących przy granicy z Polską imigrantów.

Operacja "Śluza"

W Polsce rozpętano histerię. Politycy opozycji, celebryci i "obrońcy praw człowieka" robią wszystko by de facto udrożnić łukaszenkowski kanał przerzutu ludzi do Polski. "Wiodące media" używają materiałów propagandowych białoruskiego reżimu.

Białoruski opozycyjny dziennikarz Tadeusz Giczan opisuje proceder nazywany przez białoruskie służy "Operacją śluza", który to system powstał już lata temu i miał służyć wywieraniu przy pomocy imigrantów presji na UE, by wymusić na niej przekazania funduszy "na ochronę". Jednak po tym jak Białoruś porwała samolot Ryanair z Ramanem Pratasiewiczem na pokładzie i po fali krytyki z jaką miał się w związku z tym spotkać reżim, Łukaszenka powiedział:

- Zatrzymywaliśmy narkotyki i migrantów - teraz sami będziecie ich łapać

A od słów przeszedł do czynów

Ogromnie zwiększono ilość lotów z Iraku do Białorusi. Na liniach pomiędzy tymi krajami zaczęły też kursować większe samoloty, a zachęceni słowami Łukaszenki Irakijczycy zaczęli organizować się w mediach społecznościowych, by ruszać na Białoruś, a de facto w kierunku granic UE.

Imigranci wykupują wycieczki turystyczne na Białoruś w cenie od 600 do 1000 dolarów. Na miejscu mają mieć przygotowanych specjalnie na ich użytek kilka hoteli i być pod opieką białoruskich służb, które dostarczają ich pod granicę.

Czytaj więcej: "Operacja śluza". Skąd się wzięli imigranci na granicy? Białoruski dziennikarz opisał proceder przemytu ludzi przez Łukaszenkę

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.08.2021 15:15
Źródło: Twitter