Szukaj
Konto

Australijskie miasta zniknęły pod śniegiem

03.08.2025 14:32
Australia
Źródło: fot. X
Komentarzy: 0
Kilka miast na wschodzie Australii zostało pokrytych najgrubszą warstwą śniegu od wielu lat, gdy podczas weekendu w tym rejonie przeszła gwałtowna burza. Spowodowała ona powodzie, unieruchomiła samochody i pozbawiła prądu tysiące gospodarstw domowych – podała w niedzielę agencja Reuters, powołując się na informacje od lokalnych władz.
Co musisz wiedzieć
  • Największe od dekad opady śniegu i intensywne deszcze nawiedziły wschodnią Australię.
  • Ponad 1455 interwencji ratowników, setki unieruchomionych pojazdów i tysiące domów bez prądu.
  • Trwają poszukiwania młodej kobiety porwanej przez wezbraną wodę po ulewach.

 

Służby ratownicze Nowej Południowej Walii poinformowały, że w sobotę w niektórych miejscach spodziewano się opadów śniegu sięgających około 50 cm, a w innych - ponad 10 cm deszczu. W niedzielę warunki zaczęły się nieco poprawiać. Ratownicy interweniowali ponad 1455 razy, a z powodu śniegu ponad 100 pojazdów utknęło na drogach.

Australijskie miasta zniknęły pod śniegiem

W północno-zachodnich rejonach tego stanu odnotowano największe opady śniegu od 20 lat - podała stanowa stacja Australian Broadcasting Corp. Z kolei dziennik "Sydney Morning Herald" doniósł, że w sąsiednim stanie Queensland spadł pierwszy śnieg od dekady.

Policja w Nowej Południowej Walii, najludniejszym stanie Australii, poinformowała, że w sobotę wieczorem samochód osobowy utknął w zalanej wodą drodze, a około 20-letnia pasażerka została porwana przez nurt rzeki. Poszukiwania trwają także w niedzielę.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.08.2025 14:32
Źródło: PAP