Ataki nożowników w szkołach. Policja: To może być internetowy „challenge”

-
Policja sprawdza, czy ataki w szkołach mogą być związane z internetowym „challengem”.
-
W Ostrołęce rannych zostało dziewięć osób, a w Leszczydole-Nowinach zginęła 37-letnia kobieta.
-
W Sierpcu zatrzymano 17-latka, przy którym znaleziono dwa noże.
Seria ataków w szkołach. Policja bada niepokojący trop
Po tragicznych wydarzeniach z ostatnich godzin policja zorganizowała specjalną konferencję prasową. Funkcjonariusze poinformowali, że weryfikują informacje wskazujące na możliwy związek ataków z niebezpiecznym internetowym wyzwaniem, tzw. challengem. Chodzi o zjawisko polegające na podejmowaniu ryzykownych, a niekiedy zagrażających życiu zadań, które bywają następnie dokumentowane i publikowane w mediach społecznościowych. Dzieci i nastolatki uczestniczą w takich wyzwaniach m.in. w celu zdobycia popularności i reakcji innych internautów.
Jednym z przykładów podobnych zjawisk był „48 Hours Challenge - zniknij bez śladu”, polegający na upozorowaniu własnego zaginięcia. Policja nie potwierdziła dotąd, że ostatnie ataki w szkołach rzeczywiście były elementem internetowego wyzwania. Służby sprawdzają jednak informacje, które do nich dotarły. „Mamy takie informacje, dlatego na miejsce przyjechali już policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Ponieważ to wszystko rozgrywa się w sieci, dlatego policjanci zwalczający cyberprzestępczość są tu niezbędni i kluczowi. Są już na miejscu, działają” - poinformowała podinsp. Katarzyna Kucharska z mazowieckiej policji.
Tragedia w Leszczydole-Nowinach. Nie żyje 37-letnia kobieta
W czwartek, 8 października, około godz. 9.15 doszło do kolejnego ataku w szkole na Mazowszu. Tym razem napastnikiem był 15-latek, który pojawił się w placówce w miejscowości Leszczydół-Nowiny. Chłopak zaatakował nożem troje pracowników szkoły: dyrektora, nauczycielkę oraz woźną. W wyniku odniesionych obrażeń zmarła 37-letnia kobieta, która osierociła dwoje dzieci. Jak ustalono, napastnik był byłym uczniem tej placówki.
Podczas pilnego spotkania z ministrami premier Donald Tusk przekazał dodatkową informację dotyczącą okoliczności ataku. Według szefa rządu 15-latek miał na głowie kask wyposażony w kamerę, za pomocą której zamierzał nagrywać całe zdarzenie. Okoliczność ta jest istotna w kontekście sprawdzanego przez policję internetowego tropu. Nie przesądza jednak, że atak był częścią jakiegokolwiek wyzwania rozpowszechnianego w sieci.
Atak nożownika w Ostrołęce. Dziewięć osób rannych i ładunek wybuchowy
Dzień wcześniej, w środę 7 października, dramatyczne wydarzenia rozegrały się w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. 19-letni uczeń placówki, Jakub Z., zaatakował nożem dziewięć osób. Wśród poszkodowanych znalazło się pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli oraz dwie osoby postronne. Jak przekazała wczoraj rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, prok. Elżbieta Łukasiewicz, napastnik miał również w plecaku ładunek wybuchowy domowej konstrukcji.
Podczas ataku 19-latek pozostawił plecak w jednej z klas. Kiedy zaczął wydobywać się z niego dym, uczniowie wyrzucili go przez okno na zewnątrz budynku. Po zdarzeniu napastnik oddalił się ze szkoły. Policjanci zatrzymali go około pół godziny później, w odległości 400-500 metrów od placówki. Jak ustalono, 19-latek dokonał również samookaleczenia. W czwartek zajęcia w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 zostały odwołane. Budynek, w którym doszło do ataku, odgrodzono policyjną taśmą. Uczniowie mogą jednak zgłaszać się do szkoły, gdzie zapewniono im pomoc psychologiczną.
Udaremniony atak w Sierpcu. Przy 17-latku znaleziono noże
Do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia mogło dojść w środę w Sierpcu na Mazowszu. Tym razem tragedii udało się zapobiec dzięki reakcji nauczycieli. Jak poinformował minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, 17-latek przebywający na terenie szkoły mówił, że zamierza zrobić komuś krzywdę. Nauczyciele potraktowali jego zapowiedzi poważnie i powiadomili policję. Funkcjonariusze podjęli interwencję, a przy nastolatku znaleziono dwa noże. Dzięki zgłoszeniu udało się udaremnić planowany atak.
13-latek planował zamach. Policja znalazła bagnet i tasak
Niepokojące informacje napłynęły również kilka dni wcześniej z Wąbrzeźna. Tamtejsi policjanci udaremnili plany 13-latka, który miał przygotowywać się do przeprowadzenia ataku w szkole. W plecaku chłopca funkcjonariusze znaleźli zapakowany nóż o długości blisko 30 centymetrów. Według policji była to broń przypominająca bagnet. Podczas przeszukania pokoju nastolatka zabezpieczono również tasak.
Ustalono ponadto, że 13-latek był aktywny na internetowych forach zawierających treści faszystowskie. W sieci miał także sugerować, że zamierza zaatakować w szkole. Jego plany zostały udaremnione przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Wąbrzeźnie.
Czy ataki w szkołach mają ze sobą związek?
Seria zdarzeń z ostatnich dni skłoniła policję do sprawdzenia, czy za zachowaniem młodych napastników może stać internetowe wyzwanie. Szczególną uwagę funkcjonariuszy zwróciły informacje dotyczące możliwego rozpowszechniania niebezpiecznych zadań w sieci. W wyjaśnianie sprawy zaangażowano policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
Na obecnym etapie nie potwierdzono jednak, aby ataki w Ostrołęce i Leszczydole-Nowinach oraz udaremnione działania nastolatków w Sierpcu i Wąbrzeźnie były ze sobą powiązane. Policja weryfikuje informacje o możliwym internetowym „challengu” i ustala okoliczności poszczególnych zdarzeń.











