Nieoczekiwany finał domowej imprezy w Niemczech

- Impreza w Bremie przyciągnęła ponad 200 osób, większość nieproszonych
- Rozgłos wydarzenia przyniosły media społecznościowe
- Policja musiała interweniować dwukrotnie, z udziałem 12 radiowozów
Nieoczekiwany finał imprezy domowej w Niemczech
Większość z nich była nieproszona, a wiadomość o imprezie rozprzestrzeniła się błyskawicznie w mediach społecznościowych. Nie wszyscy zmieścili się w domu, a kolejni młodzi ludzie przedostawali się przez ogród na teren posesji.
Funkcjonariusze, którzy zostali wezwani na miejsce musieli zamknąć wjazd, aby opanować sytuację. Kilku mieszkańców dzielnicy Grolland wcześniej skarżyło się na głośną muzykę i hałas.
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Komunikat dla mieszkańców Trójmiasta
- Krytyczna tajemnica Berlina. Ujawniamy niemiecki raport na temat Nord Stream 2
- Komunikat dla posiadaczy odbiorników RTV
- Niespokojnie na granicy. Straż Graniczna wydała komunikat
Służby badają okoliczności sprawy
Po północy na posesję ponownie przybyło około 60 hałaśliwych nastolatków, którzy próbowali kontynuować imprezę i wyłamali drzwi tarasowe. Policja ostatecznie odprowadziła ich na stację kolejową, a akcja zakończyła się około godziny 3:00 i wymagała udziału 12 radiowozów.
Podczas imprezy doszło do "zanieczyszczeń" w domu, a gospodyni została okradziona. Sprawa jest obecnie badana pod kątem kradzieży i zniszczenia mienia.
Komentarze
Prof. Ryba o zamieszkach we Francji: To konsekwencje rewolucji kulturowej 1968 roku

Jacek Wrona o interwencji przed TK: Policja jest wykorzystywana politycznie

KGP odpiera zarzuty w sprawie Rubcowa. Wyjaśnia powody zwrócenia wniosku

Polonia w Niemczech liczy miliony ludzi. Dlaczego siła jej organizacji nie jest adekwatna?

Wydarzenia przed TK. Komendant Główny Policji staje w obronie funkcjonariuszy
