Alarmujące wyliczenia. Rachunki za prąd w Polsce w czołówce UE

- Polska wśród krajów z najwyższymi cenami energii.
- Podwyżki napędzane podatkami i opłatami.
- Duże różnice między państwami UE.
Polska wysoko w zestawieniu Eurostatu
Według danych Eurostatu ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w drugiej połowie 2025 roku, liczone według standardu siły nabywczej (PPS), należały w Polsce do najwyższych w Unii Europejskiej.
Wyższe stawki odnotowano jedynie w Rumunii – 49,52 euro za 100 kWh, oraz w Czechach – 38,65 euro. Polska znalazła się tuż za nimi z poziomem 37,15 euro.
Gdzie energia jest najtańsza
Na drugim biegunie znalazły się kraje z najniższymi cenami liczonymi według PPS. Najmniej płacono na Malcie – 14,09 euro za 100 kWh, na Węgrzech – 15,10 euro, oraz w Finlandii – 18,77 euro.
Różnice między państwami pozostają więc bardzo wyraźne.
Stabilne średnie, rosnące obciążenia
Średnie ceny energii elektrycznej w UE w drugiej połowie 2025 roku były względnie stabilne i wyniosły 28,96 euro za 100 kWh, wobec 28,79 euro w pierwszym półroczu.
Mimo to poziom cen nadal pozostaje wyraźnie wyższy niż przed kryzysem energetycznym z 2022 roku.
Za wzrost odpowiadają przede wszystkim podatki i opłaty. Ich wysokość wzrosła zarówno nominalnie – do 0,0837 euro za kWh – jak i w udziale w końcowym rachunku, osiągając 28,9 proc.
Jak wskazano, spadek cen energii przed opodatkowaniem został zniwelowany przez wyższe obciążenia fiskalne, co przełożyło się na wzrost rachunków dla odbiorców.
Duże różnice między krajami
W ujęciu nominalnym najwyższe ceny energii odnotowano w Irlandii – 40,42 euro za 100 kWh, a następnie w Niemczech – 38,69 euro, i Belgii – 34,99 euro.
Najniższe ceny obowiązywały natomiast na Węgrzech – 10,82 euro, Malcie – 12,82 euro, oraz w Bułgarii – 13,55 euro.
Gwałtowne zmiany w Europie
Dane pokazują również znaczące wahania cen w poszczególnych krajach. W drugiej połowie 2025 roku największe wzrosty odnotowano w Rumunii – o 58,6 proc. rok do roku, w Austrii – o 34,3 proc., oraz w Irlandii – o 32,7 proc.
Z kolei spadki cen wystąpiły m.in. na Cyprze – o 14,7 proc., we Francji – o 12,5 proc., oraz w Danii – o 11,9 proc.
