Szukaj
Konto

Alarm bombowy w centrum Gdańska. Nowe informacje

24.11.2025 16:46
z ostatniej chwili
Źródło: grafika własna / Tysol
Komentarzy: 0
Pasażerowie PKP zmierzający do Gdańska otrzymali komunikat o całkowitym wstrzymaniu ruchu pociągów z powodu zagrożenia na stacji Gdańsk Główny. Jak podał portal Trójmiasto.pl, przyczyną był alarm bombowy i interwencja służb, które ewakuowały perony i zabezpieczyły teren. Choć ruch wznowiono, odbywa się on jedynie jednym torem, przez co kolejka składów sięgała nawet do Malborka, a opóźnienia przekraczały godzinę. Zobacz nagranie z interwencji służb.
Co musisz wiedzieć
  • Alarm bombowy sparaliżował Dworzec Gdańsk Główny, a służby ewakuowały perony i wstrzymały ruch pociągów po odnalezieniu podejrzanego pakunku.
  • Ruch pociągów został wznowiony, ale tylko jednym torem, co powoduje ogromne opóźnienia - niektóre składy, jak pociąg z Pruszcza, ruszyły dopiero po 1,5-godzinnym postoju.
  • Kolejka pociągów sięgała aż do Malborka, a perony w Tczewie były całkowicie zajęte, co oznacza, że utrudnienia w kursowaniu mogą potrwać jeszcze przez jakiś czas.

 

Alarm bombowy. Pociągi ruszyły

Po kilkugodzinnym paraliżu spowodowanym alarmem bombowym ruch pociągów w stronę Gdańska Głównego został wznowiony, jednak odbywa się wyłącznie jednym torem, co powoduje dalsze, znaczące utrudnienia. Pociągi stojące wcześniej "w polu" przed stacją ruszają bardzo powoli i po kolei, co przekłada się na duże opóźnienia sięgające nawet 1,5 godziny - jak w przypadku składu jadącego z Pruszcza.

Według relacji pasażerów i czytelników kolejka oczekujących składów sięgała aż do Malborka, a na stacji Tczew zajęte były wszystkie perony. Mimo częściowego wznowienia ruchu sytuacja wciąż jest napięta, a podróżni muszą przygotować się na dalsze opóźnienia.

Podejrzany pakunek wstrzymał ruch pociągów

Przed godziną 13 na jednym z peronów Dworca PKP Gdańsk Główny policjanci znaleźli pozostawiony bez opieki pakunek. Natychmiast zabezpieczono teren, a służby - w tym policja, WOT, straż pożarna i SOK - rozpoczęły działania. Perony zostały zamknięte, a pasażerów poproszono o opuszczenie strefy zagrożenia i schronienie się w hali dworca.

W wyniku alarmu bombowego całkowicie wstrzymano ruch pociągów po torach dalekobieżnych. Pociągi stoją m.in. na stacji Gdańsk Wrzeszcz, gdzie opóźnienia sięgają 10-30 minut. A pasażerowie, którzy utknęli w pociągach, nie mogą opuścić składów, bo drzwi zostały zablokowane. Nerwowość narasta, bo ludzie chcą zdążyć na samolot, do pracy itp.

Polregio również kursuje z dużymi odchyleniami od rozkładu.

Utrudnienia, opóźnienia i honorowanie biletów

Od godziny 15:10 uruchomiono specjalne zasady honorowania biletów Polregio w komunikacji miejskiej ZTM. Dotyczy to przystanków odpowiadających trasie kolejowej na odcinku Sopot - Pruszcz Gdański.

Służby nadal wyjaśniają okoliczności zdarzenia, a sytuacja na dworcu pozostaje dynamiczna. Pasażerowie muszą liczyć się z dalszymi opóźnieniami, odwołaniami i możliwymi zmianami w organizacji ruchu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.11.2025 16:46
Źródło: trójmiasto.pl, Tysol.pl