Szukaj
Konto

73. rocznica śmierci Danuty Siedzikówny, ps. "Inka" i Feliksa Selmanowicza, ps. "Zagończyk"

28.08.2019 15:23
73. rocznica śmierci Danuty Siedzikówny, ps. "Inka" i Feliksa Selmanowicza, ps. "Zagończyk"
Źródło: wikipedia/public domain
Komentarzy: 0
28 sierpnia 1946 roku w Gdańsku, o godzinie 6.15, strzałem w tył głowy zamordowano niespełna 18-letnią sanitariuszkę 4. szwadronu odtworzonej na Białostocczyźnie 5 Wileńskiej Brygady AK oraz Feliksa Selmanowicza, żołnierza 3, 4 i 5 Wileńskiej Brygady AK.


Po ujęciu Inki przez komunistów w 1946 roku, Inka została oskarżona o "członkostwo w nielegalnej organizacji, nielegalne posiadanie broni, udział w napadach na funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i UB, a także podżeganie do ich zabicia. Rozbieżności co do jej udziału w starciu pomiędzy partyzantami a UB i MO pojawiły się w zeznaniach samych milicjantów, spośród których tylko niektórzy zeznawali, jakoby "Inka" strzelała i wydawała rozkazy. Jeden z milicjantów przyznał nawet, że "Inka" udzieliła mu pierwszej pomocy, gdy sam został ranny".

Skazano ją na śmierć 3 sierpnia 1946, Bolesław Bierut odmówił prawa łaski.

W grypsie do sióstr Mikołajewskich z Gdańska, krótko przed śmiercią, "Inka" napisała:
"Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się, jak trzeba"

- czytamy w biogramie Inki.

Wyrok został wykonany 28 sierpnia 1946. Danuta Siedzikówna została zastrzelona wraz z Feliksem Selmanowiczem ps. "Zagończyk" przez dowódcę plutonu egzekucyjnego ppor. Franciszka Sawickiego, w więzieniu przy ul. Kurkowej w Gdańsku w obecności prokuratora wojskowego Wiktora Suchockiego i zastępcy naczelnika więzienia w Gdańsku Alojzego Nowickiego. Według relacji przymusowego świadka egzekucji, ks. Mariana Prusaka, ostatnimi słowami "Inki" było:
Niech żyje Polska! Niech żyje "Łupaszko"!

- podają źródła historyczne.

W chwili śmierci Danusi Siedzik brakowało sześć dni do osiemnastych urodzin.

Skazanie Inki na śmierć uznane zostało za mord sądowy. W 1991 roku wyrok śmierci unieważniono. Jej szczątki odnaleziono w 2014 roku. Dwa lata później - 28 sierpnia 2016 - Inka i Zagończyk doczekali się uroczystego pogrzebu państwowego, na którym obecny był Prezydent RP Andrzej Duda, który wydał decyzję o mianowaniu młodziutkiej sanitariuszki podporucznikiem Wojska Polskiego.

Danuta Siedzikówna i Feliks Selmanowicz spoczęli na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku.


adg

źródło: TT, wikipedia

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.08.2019 15:23