17-letni kolarz zginął podczas wyścigu w Hiszpanii

- Ivan Melendez miał 17 lat i był uczestnikiem wyścigu juniorów Ribera del Duero w Hiszpanii
- Do wypadku doszło podczas drugiego etapu rywalizacji z udziałem 18 kolarzy
- Trzech zawodników zostało ciężko rannych; życia Melendeza nie udało się uratować
- Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) wyraziła głęboki żal i złożyła kondolencje rodzinie oraz społeczności kolarskiej
- Sobotni etap wyścigu został przerwany, niedzielny odwołano w geście żałoby
Nie żyje młody kolarz
Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) wyraziła żal z powodu śmierci młodego kolarza.
"Międzynarodowa Unia Kolarska głęboko opłakuje tragiczną śmierć hiszpańskiego kolarza Ivana Melendeza Luque (zespół Tenerife-Cabberty U19), który zmarł w wyniku obrażeń odniesionych dziś w wypadku w asie wyścigu Ribera del Duero w Hiszpanii. Składamy szczere kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom i społeczności kolarskiej"
- czytamy w komunikacie UCI.
- Co nas czeka w pogodzie? Jest nowy komunikat IMGW
- Komunikat dla mieszkańców Podkarpacia
- Niemieckie media prawnicze proponują Polsce nową konstytucję, a w niej landyzację kraju
- "Tusk abdykował, ministrowie nie wiedzą co mają robić"
Dwudniowa żałoba po tragedii
Po wypadku burmistrz Aranda de Duero, miasta goszczącego wyścig, ogłosił dwudniową żałobę. W niedzielę o godz. 10:30 mieszkańcy, organizatorzy i uczestnicy uczcili pamięć Melendeza na głównym placu miasta.
Sobotni etap wyścigu został przerwany, a niedzielny odwołano w geście żałoby. "Jestem głęboko zasmucony śmiercią Ivana Melendeza Luque, który tragicznie zginął dziś podczas Vuelta Ribera w Hiszpanii" - napisał prezes UCI David Lappartient na portalu X. "Moje myśli są z jego bliskimi i wszystkimi, którzy opłakują jego śmierć w społeczności kolarskiej".
Smutna wiadomość dla fanów seriali. Nie żyje aktorka z „The Crown”

Nie żyje legendarny mistrz olimpijski

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Tragiczny wypadek w Tatrach. Turysta spadł ze stromego zbocza

Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki
