Szukaj
Konto

Paweł Janowski dla "Tygodnika Solidarność": Ryszardu odpalił kapiszona

07.09.2016 13:44
Paweł Janowski dla "Tygodnika Solidarność": Ryszardu odpalił kapiszona
Źródło: Youtube.com
Komentarzy: 0
Dzieci już w szkole pilnie pracują, a tymczasem Ryszardu, co się logice nie kłania, nie wrócił z orbity okołoziemskiej. Wciąż lewituje. Wylądował na chwilkę, na czas konferencji. Jak przemówił, od razu przypomniałem sobie, że go lubię. Bardzo lubię. Chyba wystosuję oficjalne pismo do ZAiKS-u, żeby odpalali mu procenty z prowizji pobieranych za puszczanie przebojów. Bo co się lider odezwie, to internety aż grzeją się ze śmiechu. A śmiech to zdrowie, więc chłopakowi należy się nagroda.
Dziś, po 36 latach od podpisania Porozumień Sierpniowych, znów musimy walczyć o podstawowe prawa obywateli, o wolność, o to, by nie psuto gospodarki i by każdy człowiek był szanowany, aby nie dzielić ludzi na lepszych i gorszych oraz żeby policja stawała w obronie tych, którzy są słabsi, a nie tych, którzy są znajomymi partii rządzącej
- powiedział z wysokości chodnika w minioną środę w Warszawie wierny uczeń Leszka Balcerowicza i Jerzego Sorosa, lider Nowoczesnej Ryszard Petru. Anioł nie człowiek. Jak on o wszystkich troszczy się. Na starość pewnie zapuści wąsy i brodę i spłaci wszystkie zaległe alimenty kolegi hamburgerowego rewolucjonisty.

Jego występ miał miejsce z okazji 36. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. Biedna ta nasza Rocznica Sierpniowa. Iluż ona ma teraz ojców, synów, wnuków, córek, matek i adoratorów. A taka niewygodna i niemodna była w latach młodości Ryszarda. Taka nie trendy i nie na czasie. A teraz to już jest modna i każdemu w niej do twarzy. Nawet Ryszardu zakłada krawaty pod jej kolor i dostosowuje się do jej zawartości.

Paweł Janowski

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (37/2016) oraz w wersji cyfrowej tutaj

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.09.2016 13:44