Michał Ossowski, red. nacz. "Tygodnika Solidarność": Kultura kształtuje społeczeństwa
13.11.2019 20:50

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Prawie każdy film z Hollywood ma swój ładunek ideologiczny. Kiedyś byli nim amerykańscy chłopcy uszczęśliwiający świat, dzisiaj jest to raczej implementacja, czasem na poziomie podświadomości, wielu neomarksistowskich idei. Tym problemem obarczona jest kultura w wymiarze globalnym i na różnych swoich poziomach, począwszy od popkultury, a skończywszy na kulturze wysokiej.
Nie inaczej jest w polskiej kulturze. Z tym, że kultura, a w kontekście naszego wywiadu z Redbadem Klynstrą-Komarnickim, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, jako po latach komunizmu silnie scentralizowana, jest dość łatwa do opanowania przez grupy towarzyskie implementujące w Polsce rozwiązania, które na Zachodzie święciły triumfy nawet kilkanaście lat temu, i dość zasadniczo stojące w kontrze do realnych emocji finansującego kulturę podatnika.
Przy czym zupełnie nie chodzi o to, żeby sztuka była np. prawicowa, chodzi wyłącznie o to, żeby była pluralistyczna, różna, tak jak różni są jej odbiorcy. Nie jest sytuacją normalną, jeśli zdecydowana większość sztuki ma wyłącznie konotacje "postępowe". W żaden sposób nie koresponduje to z rzeczywistym przekrojem emocji społecznych.
Istnieć ma prawo każda sztuka w granicach prawa, ale państwo na różnych swoich centralnych i samorządowych poziomach nie ma obowiązku finansowania czy wspierania sztuki, która w rażący sposób szkodzi jego interesom czy stoi w sprzeczności z interesem narodu.
Nierzadko traktowana po macoszemu kultura jest potężnym narzędziem kształtowania społeczeństw oraz dialogu między społeczeństwami. Jeśli państwo biernie przyjmuje jej kształt zaproponowany przez jej często samozwańczych kapłanów, de facto oddaje tę władzę wąskim, zamkniętym "grupom trzymającym kulturę".
Czy jako naród na pewno nas na to stać?

Przy czym zupełnie nie chodzi o to, żeby sztuka była np. prawicowa, chodzi wyłącznie o to, żeby była pluralistyczna, różna, tak jak różni są jej odbiorcy. Nie jest sytuacją normalną, jeśli zdecydowana większość sztuki ma wyłącznie konotacje "postępowe". W żaden sposób nie koresponduje to z rzeczywistym przekrojem emocji społecznych.
Istnieć ma prawo każda sztuka w granicach prawa, ale państwo na różnych swoich centralnych i samorządowych poziomach nie ma obowiązku finansowania czy wspierania sztuki, która w rażący sposób szkodzi jego interesom czy stoi w sprzeczności z interesem narodu.
Nierzadko traktowana po macoszemu kultura jest potężnym narzędziem kształtowania społeczeństw oraz dialogu między społeczeństwami. Jeśli państwo biernie przyjmuje jej kształt zaproponowany przez jej często samozwańczych kapłanów, de facto oddaje tę władzę wąskim, zamkniętym "grupom trzymającym kulturę".
Czy jako naród na pewno nas na to stać?


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.11.2019 20:50
Kongres Polska Wielki Projekt. Michał Ossowski: Sprzeciw wobec Zielonego Ładu może stać się spoiwem dla krajów Trójmorza
18.10.2025 13:39

Komentarzy: 0
- Mamy wojnę za naszą polską wschodnią granicą. Ona dotyka cały region i stanowi dla niego zagrożenie. Bez bezpieczeństwa energetycznego, bez bezpieczeństwa żywnościowego nie da się wprowadzić skutecznej obrony przed atakiem wroga – mówił Michał Ossowski, redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność" podczas debaty pt. "Trójmorze a nowy Zielony Ład UE", która odbyła się dziś w Warszawie w ramach Kongresu Polska Wielki Projekt.
Czytaj więcej
XV Kongres Polska Wielki Projekt. Dzień 1 [NA ŻYWO]
18.10.2025 09:45
Red. naczelny „TS” Michał Ossowski: Solidarność to wspólnota ludzi równych
23.09.2025 17:46

Komentarzy: 0
Wystarczy spojrzeć na polską historię ostatnich kilkudziesięciu lat, by zrozumieć, że wciąż chodzi o to samo: czy żyjemy w świecie wspólnoty, czy w świecie przywilejów. I to jest klucz do zrozumienia pojęcia równości.
Czytaj więcej
Red. naczelny „TS” Michał Ossowski. Reparacje od Niemiec: Sprawiedliwość dziejowa i realne pieniądze
16.09.2025 15:54

Komentarzy: 0
Ponad 6 bilionów złotych – na tyle oszacował straty wojenne specjalny zespół powołany w Polsce w 2017 roku. Suma obejmuje nie tylko zniszczenia materialne, ale też utracony potencjał gospodarczy, skutki demograficzne i straty w dziedzictwie kulturowym.
Czytaj więcej
Monika Małkowska: Sztuka w dobie ekocidu
14.09.2025 11:46

Komentarzy: 0
Drżyjcie, bo oto nadciąga zagłada! Ekocide. Termin ukuty ze zbitki słów „eko” i „cide”, od 1948 roku znany/używany w analogii do „genocide” oznaczającego postępującą, wielkoskalową zagładę grupy etnicznej, rasowej, narodowej lub religijnej.
Czytaj więcej
