Karuzela z Blogerami. Jakub Zgierski („Młot na marksizm”): Zmowa cenowa w Austrii. Jak osądzono PORR – giganta branży budowlanej?

PORR AG to austriacka grupa budowlana, która w Polsce działa już od ponad 30 lat (od 2017 roku występując jako PORR SA). Jak wskazuje portal branżowy inzynieria.com, w rankingu przedsiębiorstw o profilu budowlanym PORR zajął trzecie miejsce, co teoretycznie stawia koncern w bardzo korzystnym świetle. Jednak teoria teorią, bo w praktyce - patrząc na doniesienia medialne i proste fakty - sytuacja prezentuje się zgoła inaczej. Okazuje się, że PORR udowodniono manipulacje cenowe oraz stworzenie kartelu. Krótko mówiąc, odpowiednie urzędy dostrzegły podejrzane działania firmy i postanowiły zainterweniować. W efekcie udało im się przerwać szeroko zakrojoną zmowę cenową.
Łamanie przepisów antymonopolowych
Jak wskazuje serwis dorzeczy.pl w materiale opisującym zakończone śledztwo w tej sprawie, PORR łamał przepisy antymonopolowe, co potwierdził Federalny Urząd ds. Konkurencji w Wiedniu (BWB). Co istotne, naruszenia - głównie w segmencie budownictwa drogowego - trwały co najmniej w okresie 2002-2017. Śledczy doprowadzili do przeszukania domów pozwanych, a ci musieli złożyć wyjaśnienia. Ustalenia urzędników były miażdżące - PORR stworzył kartel wraz z sześcioma innymi spółkami zależnymi, co pozwoliło firmom na wymienianie się niezbędnymi informacjami na potrzeby składania ofert przetargowych, a przez to dogodne dzielenie rynku. Zmowa cenowa trwała latami.
Proceder działał w następujący sposób - otóż ceny były uzgadniane przed etapem składania ofert w taki sposób, aby wygrała jedna konkretna spółka. Innymi słowy, dogadywano, który podmiot otrzyma dany kontrakt. Co ciekawe, biznesmeni stworzyli nawet swoistą strefę wpływów - w konkretnych regionach zazwyczaj przetargi wygrywały te same firmy. Modus operandi opierał się na wymianie wrażliwych danych konkurencyjnych w ramach tzw. rund dyskusyjnych, które odbywały się raz lub kilka razy w roku. Do spotkań dochodziło w siedzibach wybranych spółek, chociaż dodatkowe "rozmowy dwustronne" załatwiano również telefonicznie, mailowo albo… w ustronnych miejscach.
Analiza dostarczonych dokumentów wykazała, że inwestycji budowlanych, w których doszło do naruszenia zakazu antymonopolowego, było aż 1362, chociaż niewykluczone, że wielu innych przypadków po prostu nie można byłoby udowodnić. Planowany i systematyczny charakter działań PORR oraz pozostałych spółek zależnych uprawnił Sąd Kartelowy do zasądzenia kary w wysokości 62,35 mln euro. Chociaż naruszenie prawa antymonopolowego było w tym przypadku "jednolite i ciągłe", to jednak ugodowa postawa oskarżonych pozwoliła im na złagodzenie finalnego wyroku (kara pieniężna mogła wynieść maksymalnie 10 proc. całkowitego obrotu osiągniętego w roku poprzednim).
Dwie ważne dla Solidarności ustawy

Solidarność po stronie pracownika

M. Ossowski, red. nacz. „TS”: Siłą Solidarności jest walka o godność dla wszystkich

Najbardziej prorosyjscy na świecie. Piotr Skwieciński o relacjach indyjsko-rosyjskich

Kultura wysoka, pensja minimalna. Rozmowa o kryzysie uczelni artystycznych
