Już niebawem w Tygodniku Solidarność c.d. sprawy łamania praw pracowniczych w PGE
17.09.2018 02:46

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Pracownicy przedsiębiorstwa oczyszczania w Bogatyni w ramach godzin pracy jak twierdzą, mieli wykańczać posesję Sławomira Zawady, dziś prezesa spółki PGE. Taka sytuacja miała mieć miejsce na jesieni 2012 lub 2013 roku, kiedy Sławomir Zawada wraz z Stellą Gosk zasiadali w zarządzie Gminnego Przedsiębiorstwa Oczyszczania (GPO). Według relacji pracowników, po rannym podpisaniu listy w GPO przychodziła do kierownika zmiany osoba wyznaczona przez Zawadę i wskazywała dwóch pracowników, którzy zamiast wykonywania obowiązków służbowych mieli jechać na posesję członka zarządu w Zawidowie i wykonywać prace takie jak układanie chodnika z kostki granitowej. Niektórzy mieli pracować także w mieszkaniu Zawady w Zgorzelcu. Podobnie miała „wykorzystywać” pracowników Stella Gosk.
Za prace na posesji Zawady pracownicy mieli dostawać niewielką gratyfikację, na przykład obiad. Podobnie miała działać Stella Gosk.
- mówi jeden z pracowników w rozmowie z Tygodnikiem Solidarność. Informacje o tym, że pracownicy w godzinach pracy wykonywali czynności, które w żaden sposób nie zależały do ich obowiązków potwierdza prosząca o zachowanie anonimowości pracownica biura.
- mówi.
GPO miało w żaden sposób nie korzystać z pracowników, którzy w ten sposób wykonywali swoją pracę.
Tę sprawę bada prokuratura i CBŚ, ale to nie jedyna kwestia jaka prawdopodobnie obciąża konto Zawady jako członka zarządu GPO. Prokuratura zajmuje się także ewentualnym sprowadzaniem przez GPO śmieci niewiadomego pochodzenia, nieprawidłowym ich składowaniem, czy szacowaniem ich ilości. Bada także, czy w firmie nie powstały "lewe etaty". O szczegółach napiszemy w kolejnym numerze Tygodnika.
Zawada w roku 2015 zrezygnował ze stanowiska członka zarządu w GPO i został prezesem PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.
Andrzej Berezowski
To tylko fragment tego co wiemy. Niebawem w Tygodniku Solidarność ciąg dalszy sprawy łamania praw pracowniczych w PGE
Opisywany w artykule pt. "Już niebawem w Tygodniku Solidarność c.d. sprawy łamania praw pracowniczych w PGE" Sławomir Zawada zamierza wystąpić na drogę sądową przeciwko TYSOL Sp. z o.o. za rozpowszechnianie kontrowersyjnych informacji związanych z jego osobą w szczególności informacji o tym, że w PGE są łamane prawa pracownicze, "wykańczana była posesja Sławomira Zawady przez pracowników przedsiębiorstwa oczyszczania w Bogatyni w ramach godzin pracy oraz po rannym podpisaniu listy w Gminnym Przedsiębiorstwie Oczyszczania przychodziła do kierownika zmiany osoba wyznaczona przez Zawadę i wskazywała dwóch pracowników, którzy zamiast wykonywania obowiązków służbowych mieli jechać na posesję członka zarządu w Zawidowie i wykonywać prace takie jak układanie chodnika z kostki granitowej. Niektórzy mieli pracować także w mieszkaniu Zawady w Zgorzelcu oraz, że za pracę na posesji Zawady pracownicy mieli dostawać niewielką gratyfikację, na przykład obiad". Przedmiotowe informacje zdaniem Sławomira Zawady są fałszywe, godzą w jego dobre imię. Prawdziwość powyższych informacji będzie przedmiotem rozpoznania przez sąd cywilny.
- Pracowałem przeszło rok w GPO. W tym czasie ani jednego dnia nie spędziłem w GPO oprócz podpisania umowy i robienia badań lekarskich. Cały czas byłem na budowie domu dla pani Gosk. Remontowałem też kawalerkę panu Zawadzie
- mówi jeden z pracowników w rozmowie z Tygodnikiem Solidarność. Informacje o tym, że pracownicy w godzinach pracy wykonywali czynności, które w żaden sposób nie zależały do ich obowiązków potwierdza prosząca o zachowanie anonimowości pracownica biura.
- W dziale Usług Komunalnych zatrudniony został pracownik, który widniał na liście obecności, ale fizycznie nikt go w zakładzie nie widział. Lista obecności była na koniec miesiąca zabierana i wracała z podpisem tego pracownika. Było polecenie, aby ustawić tego pracownika na drugie zmiany. Tak, żeby w przypadku kontroli nie można było stwierdzić, czy jest, czy nie ma go w pracy. Wiadomo mi było, że ta osoba pracuje u pani Gosk przy budowie domu a wynagrodzenie pobiera z zakładu
- mówi.
GPO miało w żaden sposób nie korzystać z pracowników, którzy w ten sposób wykonywali swoją pracę.
Tę sprawę bada prokuratura i CBŚ, ale to nie jedyna kwestia jaka prawdopodobnie obciąża konto Zawady jako członka zarządu GPO. Prokuratura zajmuje się także ewentualnym sprowadzaniem przez GPO śmieci niewiadomego pochodzenia, nieprawidłowym ich składowaniem, czy szacowaniem ich ilości. Bada także, czy w firmie nie powstały "lewe etaty". O szczegółach napiszemy w kolejnym numerze Tygodnika.
Zawada w roku 2015 zrezygnował ze stanowiska członka zarządu w GPO i został prezesem PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.
Andrzej Berezowski
To tylko fragment tego co wiemy. Niebawem w Tygodniku Solidarność ciąg dalszy sprawy łamania praw pracowniczych w PGE
Oświadczenie wydawcy TYSOL.PL:
Opisywany w artykule pt. "Już niebawem w Tygodniku Solidarność c.d. sprawy łamania praw pracowniczych w PGE" Sławomir Zawada zamierza wystąpić na drogę sądową przeciwko TYSOL Sp. z o.o. za rozpowszechnianie kontrowersyjnych informacji związanych z jego osobą w szczególności informacji o tym, że w PGE są łamane prawa pracownicze, "wykańczana była posesja Sławomira Zawady przez pracowników przedsiębiorstwa oczyszczania w Bogatyni w ramach godzin pracy oraz po rannym podpisaniu listy w Gminnym Przedsiębiorstwie Oczyszczania przychodziła do kierownika zmiany osoba wyznaczona przez Zawadę i wskazywała dwóch pracowników, którzy zamiast wykonywania obowiązków służbowych mieli jechać na posesję członka zarządu w Zawidowie i wykonywać prace takie jak układanie chodnika z kostki granitowej. Niektórzy mieli pracować także w mieszkaniu Zawady w Zgorzelcu oraz, że za pracę na posesji Zawady pracownicy mieli dostawać niewielką gratyfikację, na przykład obiad". Przedmiotowe informacje zdaniem Sławomira Zawady są fałszywe, godzą w jego dobre imię. Prawdziwość powyższych informacji będzie przedmiotem rozpoznania przez sąd cywilny.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 17.09.2018 02:46
PGE wydała pilny komunikat
13.08.2025 14:41
PGE wydała pilny komunikat
08.08.2025 21:49
Ważny komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego
06.08.2025 13:42
Zwolniono przewodniczącego NSZZ "S" w rzeszowskim PGE. Solidarność ogłasza Pogotowie Strajkowe
28.07.2025 14:29

Komentarzy: 0
Na nic protest, który odbył się 21 lipca przed siedzibą PGE Dystrybucja w Rzeszowie, ani groźba rozpoczęcia przez NSZZ „Solidarność” akcji protestacyjnych i strajkowych w Oddziale, pracodawca następnego dnia wręczył wypowiedzenia 10 pracownikom, wśród których jest Edmund Myszka, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Rzeszowski Zakład Energetyczny w Rzeszowie - przekazują przedstawiciele rzeszowskiej Solidarności.
Czytaj więcej
PGE wydała pilny komunikat
23.07.2025 17:39



