Brand Polska

Most ma z punktu widzenia wykonawcy zamówienia publicznego jedną zasadniczą wadę: po wydaniu na niego pieniędzy musi gdzieś stać. Można go więc znaleźć, przejść po nim na drugi brzeg, a może nawet przejechać. Jeśli pęknie pod kołami naszego pojazdu i runie do rzeki, nawet najbardziej życzliwy urzędnik będzie miał problem z uznaniem realizacji zamówienia za sukces. Choć zwykły Polak nie zna się raczej na konstrukcji mostów, zauważy, jeśli ten zbudowany będzie z patyków i kolorowego sznurka. Strategia wizerunkowa jest pod tym względem produktem wdzięczniejszym. Można zaplanować na jej realizację nawet pół miliarda złotych, a o tym, że zbudowana jest na patykowych przęsłach, dowiemy się co najwyżej przypadkiem.
Drogi czytelniku
Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.




