Kożuchowska: "Jestem bezwzględnie za życiem! Życie jest wartością nadrzędną"

Jestem bezwzględnie za życiem! Życie jest wartością nadrzędną. (...)TK orzekł o niezgodności z polską konstytucją prawa do aborcji w przypadku ciężkiego upośledzenia płodu. (...) trzymam się z dala od polityki. (...) Nie mogę jednak nie zabrać głosu w tej sprawie, bo jestem matką i jestem Polką. Rozumiem, że kompetencje i sumienia członków TK nie pozwalały zdecydować inaczej. Wywołali sprzeciw i gniew kobiet, które nie godzą się na to, aby ktoś stanowiący prawo decydował o najintymniejszej sferze ich życia:urodzić chore śmiertelnie dziecko czy dokonać aborcji
- pisze na wstępie Małgosia.
Kożuchowska dodaje, że kiedy była w ciąży, sama bała się, czy urodzi zdrowe dziecko, ale podjęła decyzję, że "nawet, gdyby coś było nie tak", nie dokona aborcji. Zaznacza jednak, że to powinna być indywidualna decyzja każdej kobiety, bo "Bóg dał człowiekowi wolną wolę".
Pamiętam jak dziś tę wielką ulgę, że dziecko jest zdrowe! Miałam szczęście? Tak! Miałam wielkie szczęście! Po co o tym opowiadam? Bo przecież każda mama i tata chcą mieć zdrowe dziecko, dla każdego aborcja to ostateczność (wierzę, że tak jest) pozostawia wyrzuty sumienia na całe życie. Ale Bóg dał człowiekowi wolną wolę. I człowiek z tej wolnej woli ma prawo korzystać, ponosząc wszelkie często bardzo bolesne konsekwencje swoich wyborów
- zaznacza
Prawo, które odbiera człowiekowi tę wolność (nawet to ustanowione z dobrych intencji), nie rozwiąże problemu. Zawsze człowiek wyboru musi dokonać sam (...)
- pisze aktorka, pod swoim zdjęciem z czasu ciąży.
Komentarze
Spór sędziów w TK. Bogucki zdradził nowe informacje

Prof. Borg na Marszu Życia: Aborcja nie jest zła dlatego, że potępiają ją Kościoły

Prezydent Karol Nawrocki ułaskawił Weronikę Krawczyk. Jest komunikat

Trybunał Konstytucyjny. Kto uruchomił lawinę?
Ekspert: Skąd ten pośpiech w parlamentarnej procedurze wyboru sędziów do TK?
