Justyna Kowalczyk przerwała milczenie. W takich słowach wspomniała męża

- 17 maja minęły trzy lata od śmierci Kacpra Tekielego.
- Wspinacz zginął w 2023 roku podczas zejścia ze szczytu Jungfrau w Szwajcarii.
- Justyna Kowalczyk opublikowała w mediach społecznościowych poruszający wpis poświęcony mężowi.
- Sportsmenka zamieściła zdjęcie Tekielego wykonane w górach i dołączyła cytat z Witkacego.
- Kacper Tekieli miał 38 lat.
Justyna Kowalczyk przerwała milczenie. W takich słowach wspomniała męża
Trzy lata temu zginął Kacper. Zdjęcie z ulubionych piachów zostawię z cytatem ulubionego Witkacego: '…Więc tymczasem żegnam was – może na długo, a może na zawsze. Kto wie? Nie palcie, nie pijcie, nie zażywajcie kokainy – spróbujcie w razie czego peyotlu…'
– przekazała Justyna Kowalczyk.
Kacper Tekieli zginął 17 maja 2023 roku podczas zejścia ze szczytu Jungfrau w Szwajcarii. Wspinacz miał 38 lat. Informacja o jego śmierci poruszyła środowisko górskie i sportowe w całej Polsce.
Po śmierci męża Kowalczyk wielokrotnie dzieliła się osobistymi refleksjami w mediach społecznościowych. Niedługo po pogrzebie mówiła także o tym, jak zamierza dalej żyć po tragedii.
Będziemy żyć tak, jak Kacper nas nauczył. Nauczył nas, że trzeba żyć, bo życie jest za krótkie, żeby się przejmować pierdołami. Będziemy zdobywać góry
– mówiła podczas uroczystości pogrzebowych w Gdańsku.
Tak medalistka wspomina męża
W jednym z wywiadów wróciła pamięcią do pierwszych chwil, kiedy się poznali. Zdradziła, że spotkali się podczas kursu wspinaczki górskiej i od razu poczuła, że Tekieli wyróżnia się spośród innych.
Kurs był bardzo profesjonalny. A po kursie zauważyliśmy, że się bardzo polubiliśmy. Kacper jest filozofem z wykształcenia, więc jak zaczyna mówić, to masz z nim zupełnie inne skojarzenia niż z atletą w uprzęży do wspinaczki
– opowiadała w rozmowie z „Newsweekiem”.
Z czasem ich relacja szybko przerodziła się w coś głębszego. Para wzięła ślub, a później powitała na świecie syna. Ich wspólne życie, jak przyznała Kowalczyk, było pełne bliskości i wzajemnego wsparcia. Po śmierci męża sportsmenka nie ukrywała w mediach, jak ogromną stratą było dla niej jego odejście. W jednym z poruszających wpisów napisała: „Był najcudowniejszy. Był najpiękniejszą osobą na świecie. Był moim wszystkim”.
Komentarze
Ostatnie pożegnanie Kacpra Tekielego. Przejmujące słowa Justyny Kowalczyk
Pogrzeb Kacpra Tekielego. Justyna Kowalczyk ma prośbę
Kacper Tekieli nie żyje. Ekspert zabiera głos ws. przyczyn tragedii











