[Iść czy nie iść - recenzja] To już jest koniec "Gwiezdnych wojen"! Naprawdę?
20.12.2019 14:35
![[Iść czy nie iść - recenzja] To już jest koniec "Gwiezdnych wojen"! Naprawdę?](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/30221bb3-af8f-4110-bc73-6787335eb2ec/41290.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Nigdy nie byłem wielkim fanem Gwiezdnych Wojen. Jednak doceniałem olbrzymi wkład jaki saga George’a Lucasa wniosła do światowej popkultury. „Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie” jest ostatnim elementem układanki tego kultowego cyklu filmowego. Idąc do kina, nie wymagałem wielkich przeżyć artystycznych, chciałem otrzymać dużo dobrej rozrywki i…
Ją otrzymałem. Miecze świetlne, pojedynki, walki w powietrzu, wybuchające statki kosmiczne. Tego oczekuje od kina rozrywkowego i nie zawiodłem się. W pewnych momentach myślałem, że oglądałem produkcję marvelowską. Nie jest to zagadką, że filmy Marvela i Gwiezdne Wojny produkowane są przez Disney. W sumie cel ten sam zarobić jak najwięcej pieniędzy. W przypadku kolejnej części przygód Rycerzy Jedi na pewno im się to uda.
O czym jest najnowsza część Gwiezdnych Wojen w dużym skrócie? Członkowie organizacji Ruchu Oporu ponownie stawiają czoła Najwyższemu Porządkowi, który chce przejąć Galaktykę. Przez ponad dwie godziny uczestniczymy w wędrówce Rey, Finna i Poe, którzy poszukują bardzo cennego przedmiotu, który pozwoli im stoczyć walkę z Imperatorem. Na drodze stoi im Kylo Ren, który chce namówić Rey na przejście na ciemną stronę mocy. Wtedy oboje będą mogli panować w kosmosie.
W filmie J.J. Abramsa pojawia się dobrze znane wszystkim fanom sagi postacie takie jak Leia, Luke Skywalker czy Han Solo oraz Chewbacca, R2-D2, C-3PO. Ten ostatni jest dostarczycielem najzabawniejszych kwestii w filmie, które potrafią przez jakiś czas rozładować napiętą atmosferę w ostatniej części Gwiezdnych Wojen. Jednak momenty wzruszenia również są. Na pewno każdy miłośnik popcornu i nie tylko znajdzie coś dla siebie.
Produkcja zbiera mieszane recenzje. Nie dziwie się, niektórzy oczekiwali od ostatniej części filmowego majstersztyku, a otrzymali blockbustera skrojonego odpowiednio na przełom dekad.
Jeżeli chcesz dobrze się bawić w kinie. Zjeść popcorn, napić się coli, a przy okazji stać się częścią filmowej rozrywki odpoczywając od zakupów przedświątecznych. To "Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie" są dla ciebie. Jeżeli jesteś fanem sagi to i tak pójdziesz, ale pewnie już byłeś. Jeżeli szukasz głębi, intrygi, zaskakujących zabiegów fabularnych, to nie ten numer.
Iść czy nie iść? Iść, jeżeli chcesz od odpocząć od otaczającego świata i przez ponad 2 godziny zamienić się w Rycerza Jedi, który walczy ze złem. To iść obowiązkowo. Fani kina artystycznego z tysiącem metafor i spowolnionymi ujęciami do granic możliwości. Nie iść. Tak czy siak polecam, żeby wyrobić sobie zdanie, bo nie wierzę, że to będzie koniec Gwiezdnych Wojen. Nie zdziwiłbym się, jak powstaną kolejne filmy o przygodach Rey, Finna czy Poe. Niech moc będzie z wami drodzy czytelnicy.
Film w kinach od 19 grudnia. Dystrybutor: Disney
Bartosz Boruciak
O czym jest najnowsza część Gwiezdnych Wojen w dużym skrócie? Członkowie organizacji Ruchu Oporu ponownie stawiają czoła Najwyższemu Porządkowi, który chce przejąć Galaktykę. Przez ponad dwie godziny uczestniczymy w wędrówce Rey, Finna i Poe, którzy poszukują bardzo cennego przedmiotu, który pozwoli im stoczyć walkę z Imperatorem. Na drodze stoi im Kylo Ren, który chce namówić Rey na przejście na ciemną stronę mocy. Wtedy oboje będą mogli panować w kosmosie.
W filmie J.J. Abramsa pojawia się dobrze znane wszystkim fanom sagi postacie takie jak Leia, Luke Skywalker czy Han Solo oraz Chewbacca, R2-D2, C-3PO. Ten ostatni jest dostarczycielem najzabawniejszych kwestii w filmie, które potrafią przez jakiś czas rozładować napiętą atmosferę w ostatniej części Gwiezdnych Wojen. Jednak momenty wzruszenia również są. Na pewno każdy miłośnik popcornu i nie tylko znajdzie coś dla siebie.
Produkcja zbiera mieszane recenzje. Nie dziwie się, niektórzy oczekiwali od ostatniej części filmowego majstersztyku, a otrzymali blockbustera skrojonego odpowiednio na przełom dekad.
Jeżeli chcesz dobrze się bawić w kinie. Zjeść popcorn, napić się coli, a przy okazji stać się częścią filmowej rozrywki odpoczywając od zakupów przedświątecznych. To "Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie" są dla ciebie. Jeżeli jesteś fanem sagi to i tak pójdziesz, ale pewnie już byłeś. Jeżeli szukasz głębi, intrygi, zaskakujących zabiegów fabularnych, to nie ten numer.
Iść czy nie iść? Iść, jeżeli chcesz od odpocząć od otaczającego świata i przez ponad 2 godziny zamienić się w Rycerza Jedi, który walczy ze złem. To iść obowiązkowo. Fani kina artystycznego z tysiącem metafor i spowolnionymi ujęciami do granic możliwości. Nie iść. Tak czy siak polecam, żeby wyrobić sobie zdanie, bo nie wierzę, że to będzie koniec Gwiezdnych Wojen. Nie zdziwiłbym się, jak powstaną kolejne filmy o przygodach Rey, Finna czy Poe. Niech moc będzie z wami drodzy czytelnicy.
Film w kinach od 19 grudnia. Dystrybutor: Disney
Bartosz Boruciak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.12.2019 14:35
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu
08.02.2026 19:13

Komentarzy: 0
W niedzielę zmarł wybitny aktor i pedagog Edward Linde-Lubaszenko – poinformowała PAP rodzina aktora. Linde-Lubaszenko od 1973 r. związany był z Teatrem Starym w Krakowie, zagrał w ponad 70 filmach, ponad 110 przedstawieniach teatralnych i ponad 80 spektaklach Teatru Telewizji.
Czytaj więcej
Europa wciąż szuka Boga. O fenomenie filmu „Najświętsze Serce”
08.02.2026 08:49

Komentarzy: 0
Film „Najświętsze Serce. Jego panowaniu nie będzie końca” to kolejny przypadek współczesnego religijnego dokumentu, w którym wypowiedzi ekspertów i bohaterów, czy raczej uczestników pokazanego fenomenu wzbogacone są o znakomicie zrealizowane sceny fabularne. To opowieść o objawieniach, których doświadczyła św. Małgorzata Maria Alacoque żyjąca w latach 1647–1690 we Francji. O objawieniach, których prawdziwe konsekwencje na żywych przykładach możemy zobaczyć we współczesnej Francji – i nie tylko tam.
Czytaj więcej
Nie żyje aktor znany z polskich seriali
07.02.2026 17:33

Komentarzy: 0
Świat polskiej telewizji pożegnał Kazimierza Szyszkę, aktora, którego widzowie doskonale pamiętają z ról drugoplanowych i epizodycznych. Informację o jego śmierci przekazał serwis filmpolski.pl, prowadzony przez Bibliotekę Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Jak potwierdziła rodzina artysty, Kazimierz Szyszka odszedł w czwartek, 5 lutego 2026 roku.
Czytaj więcej
Gratka dla miłośników serialowych hitów. Nowy odcinek wcześniej niż planowano
07.02.2026 14:46

Komentarzy: 0
Serial „Branża”, uznawany za jeden z najmocniejszych dramatów ostatnich lat, powrócił z nowym odcinkiem czwartego sezonu. Tym razem widzów zaskoczył termin premiery - piąty epizod trafił do HBO Max już w piątek, 6 lutego, czyli trzy dni wcześniej niż zwykle.
Czytaj więcej
Nie żyje aktor znany z kultowych seriali
06.02.2026 19:39

Komentarzy: 0
Nie żyje Charles C. Stevenson Jr., amerykański aktor charakterystyczny, którego twarz przez dekady pojawiała się w najpopularniejszych serialach i filmach. Artysta zmarł w wieku 95 lat. Informację o jego śmierci potwierdził syn aktora, Scott, w rozmowie z mediami.
Czytaj więcej