[Iść czy nie iść - recenzja] "Osierocony Brooklyn". Z zespołem Tourette'a za pan brat
20.12.2019 16:04
![[Iść czy nie iść - recenzja] "Osierocony Brooklyn". Z zespołem Tourette'a za pan brat](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/a2fd4bbc-fc3a-4882-b22b-facd5e43f3ac/41298.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
W większości przypadków choroba potrafi pokrzyżować szyki wielu osobom. Plany legły w gruzach. Trzeba żyć z tym – nie bójmy się użyć tego sformułowania – chwastem. Główny bohater filmu „Osieroconego Brooklynu” Lionel Essrog udowadnia świata, że można rozwikłać najtrudniejsze zagadki, mając taki chwast w głowie.
Akcja filmu rozgrywa się w latach 50. XX wieku w Nowym Jorku. Tutaj należą się słowa uznania Edwardowi Nortonowi odtwórcy głównej roli w "Osierocony Brooklynie", gdyż w drobiazgowy sposób pokazał kulisy życia w mieście na wschodnim wybrzeżu USA. Warto podkreślić, że Norton jest wielozadaniowym robotem w tym filmie, gdyż w nim zagrał, wyreżyserował, napisał scenariusz oraz go wyprodukował. Istna Zosia Samosia. Dał radę. Jak na dobry początek dał radę z 4 funkcjami, które Norton zarzucił sobie na plecy.
Wracamy do fabuły. Norton wciela się w postać detektywa cierpiącego na zespół Tourette’a w wielu momentach ciężko powstrzymać śmiech przez zagrywkami aktora. Essrog chce na własną rękę rozwikłać swojego swojego mentora i jedynego przyjaciela Franka Minny (Willis). Szkoda, że Willis tak krótko zagościł na ekranie. No cóż taki scenariusz...
Posiadając kilka poszlak i szalonym umysłem Lionel odkrywa sekrety na najwyższych szczeblach władzy w Nowym Jorku. A w tle mamy bardzo dużo jazzu i to jest kolejny mocny punkt tego filmu. Ciekawym smaczkiem jest rola Michaela Kennetha Williamsa, który wciela się w postać nowojorskiego jazzmana, mocno inspirowanego Milesem Davisem.
Iść czy nie iść. Zdecydowanie iść. Jeżeli lubicie wcielić się w rolę Sherolcka Holmesa - w tym przypadku z Tourette’m - który rozwiąże skomplikowaną zagadkę w tle muzyki jazzowej. Jest to film zdecydowanie dla ciebie. Jeżeli uwielbiasz fajerwerki, szybką akcję, teledyskowy montaż i lubisz czuć piniądz to ta produkcja nie jest dla ciebie. Rozsiądź się wygodnie w fotelu i poczuj się jak wyjątkowy śledczy, który z góry skazany na niepowodzenie potrafi zdziałać cuda. Jeśli…
Film w kinach od 20 grudnia. Dystrybutor: Warner Bros.
Bartosz Boruciak
Wracamy do fabuły. Norton wciela się w postać detektywa cierpiącego na zespół Tourette’a w wielu momentach ciężko powstrzymać śmiech przez zagrywkami aktora. Essrog chce na własną rękę rozwikłać swojego swojego mentora i jedynego przyjaciela Franka Minny (Willis). Szkoda, że Willis tak krótko zagościł na ekranie. No cóż taki scenariusz...
Posiadając kilka poszlak i szalonym umysłem Lionel odkrywa sekrety na najwyższych szczeblach władzy w Nowym Jorku. A w tle mamy bardzo dużo jazzu i to jest kolejny mocny punkt tego filmu. Ciekawym smaczkiem jest rola Michaela Kennetha Williamsa, który wciela się w postać nowojorskiego jazzmana, mocno inspirowanego Milesem Davisem.
Iść czy nie iść. Zdecydowanie iść. Jeżeli lubicie wcielić się w rolę Sherolcka Holmesa - w tym przypadku z Tourette’m - który rozwiąże skomplikowaną zagadkę w tle muzyki jazzowej. Jest to film zdecydowanie dla ciebie. Jeżeli uwielbiasz fajerwerki, szybką akcję, teledyskowy montaż i lubisz czuć piniądz to ta produkcja nie jest dla ciebie. Rozsiądź się wygodnie w fotelu i poczuj się jak wyjątkowy śledczy, który z góry skazany na niepowodzenie potrafi zdziałać cuda. Jeśli…
Film w kinach od 20 grudnia. Dystrybutor: Warner Bros.
Bartosz Boruciak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.12.2019 16:04
„Pojedynek” - mocny dramat o próbie złamania człowieka (recenzja)
01.03.2026 09:40

Komentarzy: 0
„Pojedynek” Łukasza Palkowskiego to bardzo dobry film, który pokazując fabularną wizję małego wycinka historii Polski, równocześnie nakreśla nasze losy i dylematy niezmienne od setek lat. Pytania, które stawia Palkowski, są niestety aktualne również dziś. Jak mówi sam reżyser – nawet bardziej niż wtedy, gdy kilka lat temu rodził się pomysł „Pojedynku”.
Czytaj więcej
„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja
23.02.2026 16:56

Komentarzy: 0
Film "Claret" (znany również jako "Slaves and Kings") z 2021 roku w reżyserii Pablo Moreno to wręcz hagiograficzna biografia św. Antoniego Marii Clareta, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca Maryi, powszechnie zwanych klaretynami. Hiszpańska produkcja nie tylko oddaje hołd jednemu z największych misjonarzy XIX wieku, ale także przypomina o sile wiary w obliczu prześladowań. Jako miłośnik filmów historycznych i religijnych, gorąco polecam ten obraz każdemu, kto szuka inspiracji i głębszego zrozumienia walki Kościoła w burzliwej historii Hiszpanii. To nie jest tylko biografia – to lekcja odwagi i oddania, która współgra z dzisiejszymi wyzwaniami.
Czytaj więcej
Powstaje film o "Ince". Rozmowa z dyrektorem gdańskiego IPN - dr Markiem Szymaniakiem
23.02.2026 11:05

Komentarzy: 0
– W 1946 roku mogłoby się wydawać, że Danusia, zamordowana jako niespełna osiemnastoletnia dziewczyna, swoją walkę przegrała. Ale te 80 lat od momentu wykonania na niej wyroku śmierci pokazują, że odniosła wielki, pośmiertny tryumf, wielkie, pośmiertne zwycięstwo – mówi dr Marek Szymaniak w rozmowie z Agnieszką Żurek.
Czytaj więcej
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca
22.02.2026 21:33

Komentarzy: 0
Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.
Czytaj więcej
Druga młodość, ostatnia podróż. Jak wypada Dalej jazda 2?
21.02.2026 10:37

Komentarzy: 0
W 2025 roku film „Dalej jazda” niezbyt zainteresował krytyków (na Filmwebie zajęło się nim tylko 10 z nich, podczas gdy sąsiadujące z nim niemal w box office „Vinci 2” już 36), natomiast widzów i owszem. Pogodny, można by rzecz, niegroźny i zaskakująco tradycjonalistyczny w wymowie film przyciągnął do kin około pół miliona widzów, co zapewniło mu miejsce w pierwszej piątce produkcji krajowych. Teraz na ekrany weszła część druga, która ma szansę sukces ten powtórzyć.
Czytaj więcej