Disco polo. Wstydliwa miłość Polaków
01.02.2017 01:06

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Miłość do disco polo wielu Polaków wciąż ukrywa, jak pozamałżeńskie dziecko. Profesor będzie się zarzekał, że słucha go tylko w celach badawczych. A gdy się spyta szanowanego dziennikarza, dlaczego poszedł na imprezę disco polo, powie, że chciał się przekonać, jak tam jest. Często przekonuje się co tydzień.
Dr Michał Lutostański, socjolog z Uniwersytetu SWPS, mówi, że disco polo nadal pozostaje tematem tabu. Lecz gdy na imprezie znajdzie się ktoś odważny, kto taką muzykę włączy, wtedy wszyscy, może prawie wszyscy, zaczynają tańczyć. I śpiewać z wykonawcą, chociaż oficjalnie nikt tych przebojów nie zna.
Kongresowa wytrzyma
Od narodzin disco polo cieszyło się w mediach złą sławą. - Ta sala wytrzymała przemówienie Leonida Breżniewa, wytrzyma więc też przebój zespołu Fanatic "Czarownica" - złośliwie zapowiadał występ Janusz Weiss podczas pierwszej gali disco polo w Sali Kongresowej w Warszawie.
"Shazza, Shazza, Shazza, ktoś mi ciebie kochać kazał" - naigrawał się w 1996 roku Big Cyc. Jeszcze w 2008 roku jeden z artykułów w "Newsweeku" zatytułowany został "Wirus polo wraca". - Transformacja uwypukliła różnicę między gustami mas i gustami elitarnymi. Elity w polskim przypadku równoznaczne były z inteligencją, która disco polo odrzucała, ba, potępiała w czambuł. W latach 90. drwiło się z dyskomułów. Przynajmniej w mojej warszawskiej szkole. Mokasyny, białe skarpetki, kozaki, żel we włosach - to były znaki rozpoznawcze dyskomułów. Ale później kozaczki przejęła Doda, tandeciarstwo zawłaszczył Michał Wiśniewski, mokasyny zwyczajnie wyszły z mody - mówi "TS" dr Włodzimierz Pessel z Instytutu Kultury Polskiej UW. - Ta pogarda mediów i mieszczuchów nie przeszkadzała artystom disco polo sprzedawać najwięcej w Polsce kaset, a później płyt kompaktowych. Shazza sprzedała oficjalnie ponad 500 tys. płyt. Większość gwiazd rockowych i popowych w Polsce mogła - i może - o tym tylko pomarzyć. Disco polo królowało też na wielu imprezach organizowanych przez korporacje. Białe kołnierzyki tańczyły w rytm disco polo pod warunkiem, że nikt oprócz obecnych na imprezie się o tym nie dowiadywał.
Ole Olek
Rozpoznawalność disco polo w latach 90. postanowili zdyskontować politycy. Sztab wyborczy Aleksandra Kwaśniewskiego zamówił u zespołu Top One utwór promujący kampanię. Muzycy wywiązali się ze zlecenia. Do dziś w internecie można zobaczyć byłego prezydenta pląsającego na wiejskiej potańcówce. Nie wiadomo, na ile muzyka pomogła w zwycięstwie Kwaśniewskiego nad Lechem Wałęsą. Zdaniem analityków ze sztabu dzięki piosence uzyskano 9 punktów procentowych. Członkowie zespołu Top One twierdzili, że utwór "Ole Olek" nagrali dla pieniędzy, z których zresztą sztab Kwaśniewskiego nie do końca potrafił się rozliczyć.
Z usług kapel disco polo skorzystał także Waldemar Pawlak, dla którego Bayer Full napisał piosenkę "Prezydent".
Andrzej Berezowski
współpraca Maria Berezowska-Mazur
Więcej w najnowszym [5] numerze Tygodnika Solidarność oraz w jego wersji cyfrowej dostępnej TUTAJ
Kongresowa wytrzyma
Od narodzin disco polo cieszyło się w mediach złą sławą. - Ta sala wytrzymała przemówienie Leonida Breżniewa, wytrzyma więc też przebój zespołu Fanatic "Czarownica" - złośliwie zapowiadał występ Janusz Weiss podczas pierwszej gali disco polo w Sali Kongresowej w Warszawie.
"Shazza, Shazza, Shazza, ktoś mi ciebie kochać kazał" - naigrawał się w 1996 roku Big Cyc. Jeszcze w 2008 roku jeden z artykułów w "Newsweeku" zatytułowany został "Wirus polo wraca". - Transformacja uwypukliła różnicę między gustami mas i gustami elitarnymi. Elity w polskim przypadku równoznaczne były z inteligencją, która disco polo odrzucała, ba, potępiała w czambuł. W latach 90. drwiło się z dyskomułów. Przynajmniej w mojej warszawskiej szkole. Mokasyny, białe skarpetki, kozaki, żel we włosach - to były znaki rozpoznawcze dyskomułów. Ale później kozaczki przejęła Doda, tandeciarstwo zawłaszczył Michał Wiśniewski, mokasyny zwyczajnie wyszły z mody - mówi "TS" dr Włodzimierz Pessel z Instytutu Kultury Polskiej UW. - Ta pogarda mediów i mieszczuchów nie przeszkadzała artystom disco polo sprzedawać najwięcej w Polsce kaset, a później płyt kompaktowych. Shazza sprzedała oficjalnie ponad 500 tys. płyt. Większość gwiazd rockowych i popowych w Polsce mogła - i może - o tym tylko pomarzyć. Disco polo królowało też na wielu imprezach organizowanych przez korporacje. Białe kołnierzyki tańczyły w rytm disco polo pod warunkiem, że nikt oprócz obecnych na imprezie się o tym nie dowiadywał.
Ole Olek
Rozpoznawalność disco polo w latach 90. postanowili zdyskontować politycy. Sztab wyborczy Aleksandra Kwaśniewskiego zamówił u zespołu Top One utwór promujący kampanię. Muzycy wywiązali się ze zlecenia. Do dziś w internecie można zobaczyć byłego prezydenta pląsającego na wiejskiej potańcówce. Nie wiadomo, na ile muzyka pomogła w zwycięstwie Kwaśniewskiego nad Lechem Wałęsą. Zdaniem analityków ze sztabu dzięki piosence uzyskano 9 punktów procentowych. Członkowie zespołu Top One twierdzili, że utwór "Ole Olek" nagrali dla pieniędzy, z których zresztą sztab Kwaśniewskiego nie do końca potrafił się rozliczyć.
Z usług kapel disco polo skorzystał także Waldemar Pawlak, dla którego Bayer Full napisał piosenkę "Prezydent".
Andrzej Berezowski
współpraca Maria Berezowska-Mazur
Więcej w najnowszym [5] numerze Tygodnika Solidarność oraz w jego wersji cyfrowej dostępnej TUTAJ

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.02.2017 01:06
[Nasz Wywiad] Maciej Dobrowolski Radio Rekord FM: Disco polo zjada komercja
01.02.2017 01:46

Komentarzy: 0
– Muzyka disco polo na dobre zadomowiła się w Polsce, mimo że wielu wróżyło jej krótki żywot, bo i wielu była nie w smak. Bardzo trudno znaleźć proste powody fenomenu tego gatunku, gdyż miało na to wpływ wiele czynników. Na pewno istotne jest to, że zespoły grające ten rodzaj muzyki odbierane były jako swojskie, nasze, zwyczajne. Tak zwyczajne, jak zwyczajni byli ludzie w tamtych czasach przełomu politycznego i gospodarczego. – twierdzi Maciej Dobrowolski, szef grającego muzykę taneczną Radia Rekord FM i discopolowego portalu SuperHit.pl, prowadzący od lat telewizyjne programy disco polo, w rozmowie z Izabelą Kozłowską.
Czytaj więcej
Disco polo. Robimy swoje
01.02.2017 01:35
Disco polo. Zaczęło się od „Czarownicy”
01.02.2017 01:16

Komentarzy: 0
Pierwsze kasety Boysów, Akcentu czy Bayer Full sprzedawane były prosto z łóżek polowych budzącej się polskiej przedsiębiorczości, ale grunt pod nowy rodzaj muzyki został zasiany znacznie wcześniej. Od początku teksty były przaśne i dotyczyły spraw damsko-męskich.
Czytaj więcej
Jak decyzje mieszkaniowe wpływają na stabilność finansową właściciela?
15.04.2026 09:20

Komentarzy: 0
Wybór miejsca do życia to jedna z najpoważniejszych deklaracji majątkowych, jakie podejmujesz w dorosłym życiu. Każdy metr kwadratowy oraz adres na mapie niosą ze sobą konkretne zobowiązania, które będą towarzyszyć ci przez dekady. Zrozumienie mechanizmów łączących posiadanie nieruchomości z płynnością portfela pozwala uniknąć wielu pułapek. Odpowiednie podejście do tego zagadnienia chroni cię przed nagłymi wstrząsami i pozwala planować przyszłość z większym spokojem.
Czytaj więcej
Jak uniknąć najczęstszych pomyłek przy wyborze dywaników samochodowych?
15.04.2026 08:56

Komentarzy: 0
Zakup dywaników samochodowych wydaje się prosty, a jednak wiele osób nadal kupuje modele, które nie pasują do wnętrza auta albo szybko się zużywają. Efekt? Przesuwanie się pod nogami, trudne czyszczenie i spadek komfortu jazdy. Według danych sklepów motoryzacyjnych większość zwrotów dotyczy złego dopasowania akcesoriów. Jak tego uniknąć? Na co zwrócić uwagę, żeby wybrać świadomie i bez poprawek po zakupie? Poniżej znajdziesz wskazówki, które pomagają podjąć dobrą decyzję już za pierwszym razem.
Czytaj więcej
