Szukaj
Konto

Damian Ukeje: "Pomagałem raperom przy ich kawałkach"

04.08.2021 10:49
Damian Ukeje
Źródło: Materiały prasowe
Komentarzy: 0
Młodzi słuchacze na pewno będą zadowoleni z mojej nowej płyty z tekstami poety. Na pewno nie ucieknę od tego, co mam w DNA. Nie chciałem iść w stronę poezji śpiewanej. Chciałem z wierszy Baczyńskiego zrobić dobre piosenki, żeby ludzie do nich wracali – mówi Damian Ukeje, wokalista, autor tekstów, kompozytor, muzyk, w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.

- Dlaczego twórczość Krzysztofa Kamila Baczyńskiego?

- To jest odpowiedni moment w mojej karierze, że mogę pokazać swoją drugą, melancholijną stronę. Od zawsze miałem słabość do polskiej poezji w tym do utworów Baczyńskiego i innych przedstawicieli pokolenia Kolumbów. Tym bardziej, że teraz mamy rok Baczyńskiego i postanowiłem wykorzystać wolny czas na stworzenie muzyki do jego wierszy, które są jednocześnie piękne i mroczne.

- Ty miałeś wolny czas?

- Tak. Jak wiesz, nie grałem koncertów, stąd miałem czas, żeby skomponować nowe utwory.

- Twoja płyta będzie dobrą lekcją historii dla młodych słuchaczy?

- Na pewno. Mój brat, który ma 20 lat, jest papierkiem lakmusowym społeczeństwa. Bardzo podobały mu się moje utwory z tekstami Baczyńskiego.

- Jakiej muzyki słucha twój brat?

- Dobrych rapsów. Docenia szczecińską scenę hiphopową. Powiem ci, że kiedyś skumałem się z ekipą Stoprocent. Mieliśmy zrobić kilka kawałków z Sobotą i z Matheo - niestety nie udało nam się ich zrobić, ale mile spędziliśmy czas. Kiedyś z Matheo zrobiliśmy cover "Kocham wolność" Chłopców z Placu Broni do "Legend polskich".

- W jakiej stylistyce będzie twoja płyta z tekstami Baczyńskiego?

- Młodzi słuchacze na pewno będą zadowoleni. Na pewno nie ucieknę od tego, co mam w DNA. Nie chciałem iść w stronę poezji śpiewanej. Chciałem z wierszy Baczyńskiego zrobić dobre piosenki, żeby ludzie do nich wracali.

- Chcesz wypełnić deficyt melodii na rynku muzycznym?

- Zawsze rynek oferował różne rzeczy. Preferencje odbiorców nieustannie się zmieniają.

- Byłbyś w stanie napisać raperowi tekst?

- Kiedyś mi się zdarzyło współpracować z raperami. Pomagałem im przy piosenkach. Muszę cię zaskoczyć, bo kiedyś współpracowałem z Popkiem i bardzo dobrze wspominam tę współpracę. A z drugiej strony pracowałem z Eweliną Lisowską.

- Dlaczego Damianie nie wyskakujesz z lodówki?

- Może jeszcze kiedyś wyskoczę z lodówki (śmiech). Teraz poświęcam dużo czasu na nowe utwory. Jestem głodny, żeby wydawać nowe rzeczy.

- Chcesz, żeby muzyka gitarowa wróciła na salony?

- Chciałbym. Zauważyłem, że ten muzyczny kawałek tortu zjedzono i nikt nie przynosi nowego. Teraz rap zdominował wiele obszarów muzycznych, ale nie obrażam się na to. Jestem za tym, żeby wykonawcy mieszali gatunki muzyczne, tak jak teraz się dzieje. I to jest super! Jako wielki fan rapu jestem zafascynowany tym, co się dzieje z tym gatunkiem. Na rynku jest bardzo dużo dobrych rzeczy, które warto sprawdzać. Trzeba pamiętać o wartościowych rzeczach w undergroundzie. A wracając do pytania, wierzę, że rock wróci do głównego obiegu. Rynek nie znosi próżni i wierzę, że muzyka gitarowa wypełni dużą przestrzeń.

Rozmawiał: Bartosz Boruciak

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.08.2021 10:49
Źródło: Tysol.pl