[Tylko u nas] Europoseł Jadwiga Wiśniewska: Ten program to szansa dla górnictwa
![[Tylko u nas] Europoseł Jadwiga Wiśniewska: Ten program to szansa dla górnictwa](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/e94eab42-8533-4220-91ee-e5ed5e109b6b/26721.jpg?p=article_hero_mobile)
- Komisja Ochrony Środowiska, której jestem członkiem, przyjęła opinię ws. programu InvestEU. Dzięki moim poprawkom wpisano, że do inwestycji wspieranych przez InvestEU zalicza się wydatki społeczne i infrastrukturalne na wsparcie regionów przechodzących transformację związaną z polityką klimatyczną - pisze specjalnie dla "Tygodnika Solidarność" europoseł Jadwiga Wiśniewska, Poseł do Parlamentu Europejskiego. Najnowszy #49 numer "TS" poświęcamy tematyce węglowej.
Wyraźnie zapisano, że wydatki na wsparcie tych regionów zalicza się także do wydatków klimatycznych. Przeszła również moja poprawka w aneksie do rozporządzenia zaznaczająca, że regiony przemysłowe zasługują na wsparcie, a to przede wszystkim regiony górnicze, co ma ogromne znaczenie dla Śląska.
InvestEU to nowy program inwestycyjny Unii Europejskiej, następca obecnie działającego programu o nazwie EFSI, który ma udzielać gwarancji UE w wysokości 38 mld euro. Gwarancje te mają pobudzić inwestycje z innych źródeł, w tym głównie inwestycje prywatne, w obszarach wspieranych przez InvestEU. Według ocen samej Komisji Europejskiej inwestycje te do 2030 r. mogą sięgnąć aż 650 mld euro. Program ten może być ogromną szansą, ale jego sukces zależy oczywiście od wielu czynników. Trudno z góry założyć jak skuteczne będą gwarancje UE w dłuższej perspektywie czasowej i czy faktycznie zachęcą inwestycje prywatne w tak dużej sali. Ale jeszcze ważniejsze jest dla nas to, co konkretnie będzie wspierane z tego programu.
W ostatnich latach daje się zauważyć wyraźny trend odchodzenia od wspierania polityki spójności w celu wspierania nowoczesnych technologii oraz polityki klimatycznej. Nie inaczej jest z programem InvestEU. Prawdopodobnie około 40 proc. wszystkich inwestycji wspieranych z InvestEU będzie musiało realizować cele klimatyczne UE.
Nie jestem zwolennikiem tak wysoko postawionych celów, gdyż po pierwsze część środków może nie zostać wykorzystana, po drugie nie mogą być one rozkładane równomiernie w całej UE, gdyż niektóre państwa są znacznie bardziej zaawansowane w transformacji energetycznej. Z drugiej strony oczywiste było dla mnie, że na poziomie parlamentu nie jest możliwe wygranie batalii o obniżenie progu na wydatki klimatyczne. Dlatego kluczowe dla mnie stało się możliwie szerokie ujęcie zagadnień klimatycznych i na tym polu udało się odnieść spore sukcesy.
Po pierwsze, dzięki moim poprawkom wpisano wyraźnie, że do inwestycji wspieranych przez InvestEU zalicza się wydatki społeczne i infrastrukturalne na wsparcie regionów przechodzących transformację związaną z polityką klimatyczną. Po drugie, wyraźnie wskazano, że wydatki na wsparcie tych regionów zalicza się także do wydatków klimatycznych. Po trzecie, w aneksie do rozporządzenia przeszła moja poprawka, która zaznacza, że te regiony przemysłowe, które zasługują na wsparcie, to przede wszystkim właśnie regiony górnicze, co ma ogromne znaczenie dla Śląska. Do tej pory bowiem wiele się mówi o wsparciu regionów górniczych, ale niewiele się robi, żeby je faktycznie wesprzeć.
Trudno dziś przesądzać, jak dokładnie będzie wyglądać ostateczny rozkład wydatków i ile trzeba będzie przeznaczać na cele klimatyczne, ale w przypadku przyjęcia tak wysokiego progu zaproponowany przeze mnie rozszerzony zakres wydatków wspierających politykę klimatyczną spowoduje, że restrukturyzacja regionów górniczych ma szansę na uzyskanie niezbędnego finansowania.
Jadwiga Wiśniewska
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (49/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
InvestEU to nowy program inwestycyjny Unii Europejskiej, następca obecnie działającego programu o nazwie EFSI, który ma udzielać gwarancji UE w wysokości 38 mld euro. Gwarancje te mają pobudzić inwestycje z innych źródeł, w tym głównie inwestycje prywatne, w obszarach wspieranych przez InvestEU. Według ocen samej Komisji Europejskiej inwestycje te do 2030 r. mogą sięgnąć aż 650 mld euro. Program ten może być ogromną szansą, ale jego sukces zależy oczywiście od wielu czynników. Trudno z góry założyć jak skuteczne będą gwarancje UE w dłuższej perspektywie czasowej i czy faktycznie zachęcą inwestycje prywatne w tak dużej sali. Ale jeszcze ważniejsze jest dla nas to, co konkretnie będzie wspierane z tego programu.
W ostatnich latach daje się zauważyć wyraźny trend odchodzenia od wspierania polityki spójności w celu wspierania nowoczesnych technologii oraz polityki klimatycznej. Nie inaczej jest z programem InvestEU. Prawdopodobnie około 40 proc. wszystkich inwestycji wspieranych z InvestEU będzie musiało realizować cele klimatyczne UE.
Nie jestem zwolennikiem tak wysoko postawionych celów, gdyż po pierwsze część środków może nie zostać wykorzystana, po drugie nie mogą być one rozkładane równomiernie w całej UE, gdyż niektóre państwa są znacznie bardziej zaawansowane w transformacji energetycznej. Z drugiej strony oczywiste było dla mnie, że na poziomie parlamentu nie jest możliwe wygranie batalii o obniżenie progu na wydatki klimatyczne. Dlatego kluczowe dla mnie stało się możliwie szerokie ujęcie zagadnień klimatycznych i na tym polu udało się odnieść spore sukcesy.
Po pierwsze, dzięki moim poprawkom wpisano wyraźnie, że do inwestycji wspieranych przez InvestEU zalicza się wydatki społeczne i infrastrukturalne na wsparcie regionów przechodzących transformację związaną z polityką klimatyczną. Po drugie, wyraźnie wskazano, że wydatki na wsparcie tych regionów zalicza się także do wydatków klimatycznych. Po trzecie, w aneksie do rozporządzenia przeszła moja poprawka, która zaznacza, że te regiony przemysłowe, które zasługują na wsparcie, to przede wszystkim właśnie regiony górnicze, co ma ogromne znaczenie dla Śląska. Do tej pory bowiem wiele się mówi o wsparciu regionów górniczych, ale niewiele się robi, żeby je faktycznie wesprzeć.
Trudno dziś przesądzać, jak dokładnie będzie wyglądać ostateczny rozkład wydatków i ile trzeba będzie przeznaczać na cele klimatyczne, ale w przypadku przyjęcia tak wysokiego progu zaproponowany przeze mnie rozszerzony zakres wydatków wspierających politykę klimatyczną spowoduje, że restrukturyzacja regionów górniczych ma szansę na uzyskanie niezbędnego finansowania.
Jadwiga Wiśniewska
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (49/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 04.12.2018 19:23
Komentarze
Rząd zapewnia górników, że będzie finansowanie dla PGG i PKW. Pogotowie strajkowe trwa
21.04.2026 21:26

Komentarzy: 0
– Otrzymaliśmy zapewnienie, że będzie finansowanie dla Polskiej Grupy Górniczej i Południowego Koncernu Węglowego do końca roku. Natomiast my pogotowie strajkowe będziemy utrzymywać dopóki nie wpłyną środki na konta spółek – powiedział Bogusław Hutek, lider górniczej Solidarności po spotkaniu z szefami Ministerstwa Aktywów Państwowych i Ministerstwa Energii.
Czytaj więcej
Wiśniewska: Jeżeli UE nie odrzuci idei klimatyzmu, stanie się gospodarczym skansenem
21.04.2026 20:29

Komentarzy: 0
Komisja Europejska właśnie zgodziła się na plan niemieckiego rządu zakładający udzielenie subsydiów w celu obniżenia gigantycznych cen prądu – poinformowała na platformie X eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska.
Czytaj więcej
Górnicy nie chcą łączenia kopalń i ostrzegają przed skutkami. Mocne słowa z „Sobieskiego"
19.04.2026 10:26

Komentarzy: 0
– Eksploatacja szybu „Grzegorz” będzie odbywać się poza terenem zurbanizowanym, pod lasem, więc nie będziemy nikomu zagrażać. Tamtejsze złoża mamy wydobywać do 2049 roku, ale mając tak długą koncesję, możemy to robić spokojnie do 2063 roku. I ten węgiel jest naprawdę bardzo dobrej jakości – mówi Dariusz Piechowicz, nowy przewodniczący Solidarności w Zakładzie Górniczym „Sobieski” w Jaworznie, w rozmowie z Marcinem Krzeszowcem.
Czytaj więcej
Jarosław Kaczyński w epoce fałszywej konieczności
15.04.2026 10:45

Komentarzy: 0
Przez kilkanaście miesięcy, na przełomie 1989 i 1990 roku, Jarosław Kaczyński był redaktorem naczelnym „Tygodnika Solidarność” – pisma, które w samym środku transformacji mówiło coś odmiennego niż to, co ówczesne elity uważały za oczywiste. W redakcyjnych sporach i tekstach odrzucających język „konieczności” krystalizowała się wizja, która później powróci jako realna siła polityczna.
Czytaj więcej
Kłócimy się o Trumpa. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
13.04.2026 19:00

Komentarzy: 0
Nasza redakcja kłóci się o Donalda Trumpa na łamach "Tygodnika Solidarność". Gorąca dyskusja dziennikarzy na temat działań i zachowania Prezydenta USA przelała się na papier, dając nam iście pluralistyczny numer "TySola". Debata wokół Donalda Trumpa i jego polityki to konflikt, który wykracza daleko poza Stany Zjednoczone i dotyka także polskiej opinii publicznej. Autorzy "TS" analizują nie tylko samą postać byłego prezydenta USA, ale także mechanizmy medialne, ideologiczne i geopolityczne, które stoją za globalnym sporem.
Czytaj więcej