Poseł PIS Jan Krzysztof Ardanowski: TTiP to zagrożenie dla rolnictwa europejskiego
25.09.2016 14:38

Komentarzy: 0
Udostępnij:
„Umowa o wolnym handlu i inwestycjach z USA, jeżeli nie będzie miała klauzur ochronnych dla rolnictwa, to dla rolnictwa europejskiego zakończy się klęską. Chyba nie do końca chce zrozumieć to Komisja Europejska, bo przedstawia jakieś potencjalne korzyści, twierdząc, że zyskają na tym konsumenci Europejscy” - powiedział Jan Ardanowski
TTiP to zagrożenie dla rolnictwa polskiego i europejskiego powiedział "W Sensie TV" poseł. Jego zdaniem Polskie rolnictwo stanowi część rolnictwa Europejskiego.
Jan Ardanowski powiedział, że rolnictwo europejskie rozwija się inaczej od Amerykańskiego. Amerykańscy farmerzy gospodarują na ogromnych obszarach, traktując ziemie jako zasób, który służy do pomnażania kapitału. Tymczasem Europejskie rolnictwo jest oparte nie tylko na efektywności ale również na poszanowaniu przyrody, rolnictwie zrównoważonym, opartym na gospodarstwach rodzinnych.
Krzysztof Ardanowski wskazał również, że władze federalne i stanowe USA pomagają bardzo swoim rolnikom, o czym urzędnicy i decydenci Europejscy starają się nie mówić, twierdząc że Stany Zjednoczone są oparte o wolną konkurencję i liberalne podejście do gospodarki. Przykładem takiej pomocy jest wykup przez rząd USA nadwyżek wyprodukowanej żywności, która następnie jest dystrybuowana przez "Wuja Sama" jako pomoc humanitarna do różnych biednych krajów świata.
spisał: AB
Jan Ardanowski powiedział, że rolnictwo europejskie rozwija się inaczej od Amerykańskiego. Amerykańscy farmerzy gospodarują na ogromnych obszarach, traktując ziemie jako zasób, który służy do pomnażania kapitału. Tymczasem Europejskie rolnictwo jest oparte nie tylko na efektywności ale również na poszanowaniu przyrody, rolnictwie zrównoważonym, opartym na gospodarstwach rodzinnych.
Wspólna polityka rolna jest osiągnięciem Europy - podkreślił poseł
Krzysztof Ardanowski wskazał również, że władze federalne i stanowe USA pomagają bardzo swoim rolnikom, o czym urzędnicy i decydenci Europejscy starają się nie mówić, twierdząc że Stany Zjednoczone są oparte o wolną konkurencję i liberalne podejście do gospodarki. Przykładem takiej pomocy jest wykup przez rząd USA nadwyżek wyprodukowanej żywności, która następnie jest dystrybuowana przez "Wuja Sama" jako pomoc humanitarna do różnych biednych krajów świata.
Nie bardzo wiem kto z Europejczyków zyskałby na otwarciu rynków, może producenci luksusowych serów i win. Jeżeli chodzi o podstawowe produkty spożywcze, w szczególności mięso: wołowinę, drób, to Europa polegnie na TTiP, ponieważ produkcja w USA jest prowadzona na większą skalę, przy braku poszanowania przyrody i stosowania hormonów wzrostów (co widać po tuszy Amerykanów) - powiedział poseł.
spisał: AB

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.09.2016 14:38