Krysztopa: "Klątwa" Siedleckiej czyli o "cweleniu prezydenta"

Kiedy wchodzę na strony mediów takich jak Wyborcza, Newsweek czy Polityka, ze zdjęć uśmiechają się do mnie dziennikarze, których wizerunki, oczywiście z natury, nie dopuszczam tu użycia programów graficznych, sprawiają wrażenie półboskich, anielskich, takich unoszących się przynajmniej pół metra nad rogatymi, niedomytymi łbami trzydziestu ośmiu milionów Polaczków. Jest więc dla mnie jasnym, że kiedy Ewa Siedlecka (wcześniej Gazeta Wyborcza, obecnie Polityka) pozwala sobie mówić w TOK FM o "cweleniu prezydenta", to nie jest to żaden hejt czy mowa nienawiści, te przynależne są w/w Polaczkom, tylko jej niezbywalne prawo do używania adekwatnych środków wyrazu. A jak się komuś nie podoba, to skarga zaadresowana na Brukselę leży już na biurku.
Kiedy Jarosłąw Kaczyński otwiera usta na słowa, które z nich wypłyną czeka tabun "wiodących dziennikarzy" gotowych każd potknięcie, zająknięcie czy choćby i brak jakiegokolwiek pretekstu wykorzystać do karkołomnych manipulacji, które zgodnie z zasadą Goebbelsa powtórzone tysiąc razy stają się obowiązującą "prawdą". Dzięki temu zaprzyjaźnieni z nimi politycy, mogą później porównywać Kaczyńskiego do Hitlera. Albo Putina. Albo chociaż do Erdogana.
Kiedy sprowokowani zamierzoną prowokacją, wieszaniem i seksem z figurą Jana Pawła II, ścianiem i onanizowaniem się Krzyżem itp., Polacy protestują przeciwko ścierwu, bo trudno to nazwać sztuką, jakim jest grana w Teatrze Powszechnym niestety imienia Zygmunta Hubnera "Klątwa", to jest to wyraz ich kołtuństwa, zacofania i wrogości wobec wolności artystycznego wyrazu.
Kiedy jakiś internauta, którego po ćwierćwieczu okradania go, okłamywania, robienia go w bambuko, w durnia i tak dalej i temu podobne, użyje gdzieś grubszego słowa wobec zarządzających nami przez ostatnie ćwierćwiecze w imieniu różnych zleceniodawców, to to jest Proszę Państwa hejt i mowa nienawiści. Musi się tym zająć Hejt Stop, Rzecznik Praw Obywatelskich, "wiodące media" i każdy półgłówek-celebryta, który akurat napatoczy się pod mikrofon.
Natomiast kiedy Ewa Siedlecka, dziennikarka mediów, które zawsze miały, mają i będą miały rację, nawet jeśli ktokolwiek przestanie je czytać, z wysokości swojego obiektywnego i wysoce profesjonalnego dziennikarskiego Partenonu oświadczy, że "Duda został przecwelony przez PiS" to jedyne co możemy zrobić, to paść na kolana przed jej cywilna odwagą i zadumać się nad głębokością takiej metafory.
Ewentualnie możemy jeszcze zadzwonić po lekarza.
P.S. Kodeks Karny: Art. 135. Czynna napaść lub znieważenie Prezydenta § 2. Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Kiedy sprowokowani zamierzoną prowokacją, wieszaniem i seksem z figurą Jana Pawła II, ścianiem i onanizowaniem się Krzyżem itp., Polacy protestują przeciwko ścierwu, bo trudno to nazwać sztuką, jakim jest grana w Teatrze Powszechnym niestety imienia Zygmunta Hubnera "Klątwa", to jest to wyraz ich kołtuństwa, zacofania i wrogości wobec wolności artystycznego wyrazu.
Kiedy jakiś internauta, którego po ćwierćwieczu okradania go, okłamywania, robienia go w bambuko, w durnia i tak dalej i temu podobne, użyje gdzieś grubszego słowa wobec zarządzających nami przez ostatnie ćwierćwiecze w imieniu różnych zleceniodawców, to to jest Proszę Państwa hejt i mowa nienawiści. Musi się tym zająć Hejt Stop, Rzecznik Praw Obywatelskich, "wiodące media" i każdy półgłówek-celebryta, który akurat napatoczy się pod mikrofon.
Natomiast kiedy Ewa Siedlecka, dziennikarka mediów, które zawsze miały, mają i będą miały rację, nawet jeśli ktokolwiek przestanie je czytać, z wysokości swojego obiektywnego i wysoce profesjonalnego dziennikarskiego Partenonu oświadczy, że "Duda został przecwelony przez PiS" to jedyne co możemy zrobić, to paść na kolana przed jej cywilna odwagą i zadumać się nad głębokością takiej metafory.
Ewentualnie możemy jeszcze zadzwonić po lekarza.
P.S. Kodeks Karny: Art. 135. Czynna napaść lub znieważenie Prezydenta § 2. Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 08.03.2017 14:17
Komentarze
Oglądaj na żywo konferencję Przewodniczącego Solidarności
07.08.2026 12:45

Komentarzy: 0
Senat odrzucił wczoraj prezydencki wniosek o rozpisanie referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Takiego głosowania domagał się związek zawodowy Solidarność. Dziś Piotr Duda poinformuje na konferencji prasowej o dalszych krokach Związku w tej sprawie.
Czytaj więcej
Rok prezydentury Karola Nawrockiego. Kosiniak-Kamysz mówi o „zdradzie stanu”
06.08.2026 22:41

Komentarzy: 0
W pierwszą rocznicę objęcia urzędu Karol Nawrocki podsumował swoją dotychczasową prezydenturę i odniósł się m.in. do zarzutów dotyczących stosowania prawa weta. Tego samego dnia z ostrą krytyką wystąpili Władysław Kosiniak-Kamysz i Donald Tusk. Wicepremier stwierdził nawet, że jedna z decyzji prezydenta „zakrawa o zdradę stanu”.
Czytaj więcej
Krótka wiadomość od "Starucha" po ułaskawieniu. "Dla samego skowytu..."
04.08.2026 22:01

Komentarzy: 0
Prezydent Karol Nawrocki zastosował prawo łaski wobec "Starucha", co spowodowało powszechne oburzenie wśród polityków koalicji rządzącej. Teraz gniazdowy Legii Warszawa odpowiedział krytykom w krótkiej, bardzo dosadnej wiadomości.
Czytaj więcej
Leśkiewicz o ułaskawieniu „Starucha”: „Wara rządzącym od prerogatyw pana prezydenta”
04.08.2026 12:20

Komentarzy: 2
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zastosowaniu prawa łaski wobec Piotra Staruchowicza ps. „Staruch” wywołała ostrą reakcję przedstawicieli rządu. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz podkreślił, że głowa państwa działała na podstawie przepisów konstytucji i stanowczo sprzeciwił się krytyce jej prerogatyw.
Czytaj więcej
Prezydent ułaskawił Adama Borowskiego. Obrońca potwierdza
03.08.2026 19:40
