Ewa Zarzycka dla "TS": 8 marca - ten trudny dzień
08.03.2017 14:24

Komentarzy: 0
Udostępnij:
8 marca, dzień kobiet, to bardzo kłopotliwa data. Najchętniej spędziłabym go na bezludnej wyspie, gdzie od najbliższego mężczyzny dzieliłby mnie ocean nie do przepłynięcia. Nie dlatego, że jestem wrogiem tej płci. Raczej z sympatii do niej.
Wyobrażam sobie bowiem, że mężczyźni, przynajmniej ci wrażliwsi, mogą przeżywać wtedy trudne chwile. Biegać z kwiatkami czy nie biegać? Składać życzenia czy nie składać? Bo to nie jest takie oczywiste. A nuż trafi się na kobietę, którą dzień kobiet jako taki obraża. Bo przecież jest człowiekiem takim samym jak mężczyzna. I wtedy, zamiast uśmiechu, którego biedak się spodziewa w podziękowaniu, może usłyszeć coś o męskim szowinizmie, traktowaniu kobiet jak małpy w klatce, raz w roku głaskane, o tym, że jeden dzień dobroci nie wystarczy itd., itp.
A że w życiu rzadko sytuacje są czarno-białe, może się zdarzyć, że kobieta na co dzień bezkompromisowo upominająca się o równość płci, tak wrażliwa na wszelkie jej naruszenia, obrazi się, gdy 8 marca nic od nikogo nie dostanie. Poczuje się niedoceniana, gorsza, niekochana.
A i tym, którzy z racji ideowych 8 marca nie uznają, nie zawsze jest łatwo. Są przekonani, że Międzynarodowy Dzień Kobiet to komunistyczne święto i jak ten ustrój powinno być potępione. Jeśli ich żony, dziewczyny, matki też skażonym komunizmem 8 marca się brzydzą, wszystko powinno być O.K. A co, jeśli udają?
Jeśli tego dnia, panowie, wasze kobiety skłonne są przymknąć specjalnie staranniej umalowane oko na proweniencję dnia kobiet? Pozostaje albo owej daty nie zauważać, albo z samego rana wygłosić zaangażowaną pogadankę, albo - wewnętrznie się zżymając - jednak odwiedzić kwiaciarnię.
I dlatego, nie chcąc znajomych panów narażać na takie rozterki, 8 marca marzę o takiej wyspie. A tam, oderwana od wszelkich obowiązków, roztrząsać mogłabym bez końca: dostałabym kwiaty od X czy nie? I dlaczego jeszcze tu nie dopłynął? W końcu mamy 8 marca!
Ewa Zarzycka
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (10/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj
A że w życiu rzadko sytuacje są czarno-białe, może się zdarzyć, że kobieta na co dzień bezkompromisowo upominająca się o równość płci, tak wrażliwa na wszelkie jej naruszenia, obrazi się, gdy 8 marca nic od nikogo nie dostanie. Poczuje się niedoceniana, gorsza, niekochana.
A i tym, którzy z racji ideowych 8 marca nie uznają, nie zawsze jest łatwo. Są przekonani, że Międzynarodowy Dzień Kobiet to komunistyczne święto i jak ten ustrój powinno być potępione. Jeśli ich żony, dziewczyny, matki też skażonym komunizmem 8 marca się brzydzą, wszystko powinno być O.K. A co, jeśli udają?
Jeśli tego dnia, panowie, wasze kobiety skłonne są przymknąć specjalnie staranniej umalowane oko na proweniencję dnia kobiet? Pozostaje albo owej daty nie zauważać, albo z samego rana wygłosić zaangażowaną pogadankę, albo - wewnętrznie się zżymając - jednak odwiedzić kwiaciarnię.
I dlatego, nie chcąc znajomych panów narażać na takie rozterki, 8 marca marzę o takiej wyspie. A tam, oderwana od wszelkich obowiązków, roztrząsać mogłabym bez końca: dostałabym kwiaty od X czy nie? I dlaczego jeszcze tu nie dopłynął? W końcu mamy 8 marca!
Ewa Zarzycka
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (10/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.03.2017 14:24
Tak 8 marca obchodzony jest w Wojsku Polskim [VIDEO]
08.03.2024 13:35

Komentarzy: 0
Międzynarodowy Dzień Kobiet w kulturze europejskiej obchodzony jest dnia 8 marca. W Polsce obchodzony jest w rozmaity sposób w różnych branżach, jednak na szczególną uwagę zasługuje jedna spośród nich. "Branża" to akurat zła nazwa w wypadku owej dziedziny, jest to bowiem służba. Mowa o Wojsku Polskim.
Czytaj więcej
Godność i geniusz kobiety oczami Jana Pawła II
08.03.2024 13:27

Komentarzy: 0
8 marca 1964 roku na Wawelu odbył się ingres arcybiskupi Karola Wojtyły. Dziś mija 60. rocznica uroczystości, która rozpoczęła 14-letni okres kierowania przez metropolitę diecezją krakowską zanim został powołany na Stolicę Piotrową. Już wtedy był to czas wielkiej troski przyszłego papieża o rodziny i zwracania uwagi na rolę kobiet we współczesnym świecie.
Czytaj więcej
Redukowanie roli kobiet w życiu publicznym do tematu aborcji jest tyleż nieuczciwe, co politycznie skuteczne
08.03.2024 11:08
Piotr Duda z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet: Życzę, by Wasza praca była zauważana, doceniana i odpowiednio wynagradzana
08.03.2024 07:32
Różni, ale równi – Konrad Wernicki poleca nowy numer „Tygodnika Solidarność”
04.03.2024 18:50

Komentarzy: 0
Przy okazji Dnia Kobiet, nieco zapomnianego, a także skomercjalizowanego, w najnowszym „Tygodniku Solidarność” staramy się na poważnie opisać miejsce kobiety we współczesnym świecie. Nie jako gadżetu, którym można przyozdobić jakiś produkt w kampanii reklamowej, ani też nie rozwadniając kobiecości na fali postępowych teorii o płynności płci, gdzie kobietą można zostać z dnia na dzień.
Czytaj więcej

