Ile muszą pracować Europejczycy, aby dojść do emerytury?
08.09.2016 19:11

Komentarzy: 0
Udostępnij:
W Unii Europejskiej poszczególne państwa gwarantują wypłacanie emerytur swoim obywatelom, oraz kształtują ustawodawstwo w tym zakresie. Dotyczy to także wieku emerytalnego. W krajach wspólnoty w różnym wieku przechodzi się na emeryturę. Najkrócej, bo do pięćdziesiątego ósmego roku życia pracują kobiety na Słowacji. Mężczyźni pracują najkrócej na Łotwie, Węgrzech, Malcie i Słowacji. W tych krajach można przejść na pełną emeryturę w wieku sześćdziesięciu dwóch lat.
Do niedawna najkrócej pracowali w Europie Francuzi. Niepełne świadczenie emerytalne mogli otrzymać już w wieku 60 lat. W roku 2010 przyjęto ustawę, na mocy której minimalny wiek emerytalny będzie wzrastał stopniowo, by w 2018 roku osiągnąć sześćdziesiąt dwa lata. Jednocześnie francuski parlament podwyższył do sześćdziesięciu siedmiu wiek, od którego można będzie otrzymać emeryturę w pełnej wysokości.
Obecnie najdłużej, bo do sześćdziesiątego siódmego roku życia, pracują mężczyźni na Półwyspie Peloponeskim, jednak wielu Greków może obecnie przejść na emeryturę pomostową już w wieku sześćdziesięciu dwóch lat. Równie długo mężczyźni pracują w Szwecji. O dwa lata krócej pracują mieszkańcy Dani. Jest to o tyle ciekawe, iż Dania i Szwecja uchodzą za kraje obierające wysokie podatki, ale jednocześnie mające znacząco rozbudowaną opiekę socjalną. Same siebie określają jako państwa typu welfare state. Jednak Szwedzi mogą pobierać emeryturę zebraną w funduszach prywatnych już w wieku sześćdziesięciu jeden lat i jednocześnie kontynuować pracę, zaś podstawową emeryturę gwarantowaną przez państwo mogą uzyskać w wieku sześćdziesięciu pięciu lat. To świadczenie należy się wszystkim osobom, które mieszkają w Szwecji więcej niż czterdzieści lat. Podobnie jak w Polsce, Szwedzi często jednocześnie pracują i pobierają świadczenie emerytalne. Szwedzcy strażacy, podobnie jak kilka innych grup zawodowych mają prawo do emerytury już w wieku 58 lat.
Kobiety najdłużej pracują w Grecji. Podobnie jak mężczyźni przechodzą na emeryturę w wieku sześćdziesięciu siedmiu lat. W wielu innych krajach Unii Europejskiej kobiety i mężczyźni przechodzą na emeryturę w tym samym wieku, najczęściej po skończeniu sześćdziesięciu pięciu lat.
Naszym dzieciom szykujemy dłuższą pracę
Wiele krajów Unii Europejskiej nosi się z zamiarem lub podniosło wiek emerytalny. Bazując na reformie z 2012 roku Słowacy planują, począwszy od 2017 roku, automatycznie corocznie zwiększać wiek emerytalny o określoną liczbę miesięcy. Słowacy będą mierzyć w każdym roku pięcioletnie średnie ruchome długości życia obu płci łącznie i na tej podstawie ustalać liczbę miesięcy o jaką wydłuży się czas pracy. Nasi sąsiedzi milcząco zakładają, że dzieci będą żyły dłużej od swoich rodziców. O podwyższenie wieku emerytalnego w państwach członkowskich zabiega Komisja Europejska. Wydaje ona szereg zaleceń w tej sprawie. Komisja nie przewiduje jednak wydania aktów normatywnych na poziomie Wspólnoty. Oznacza to, że państwa członkowskie samodzielnie podejmują decyzje odnośnie wieku emerytalnego.
Planuje się, że w roku 2060 najdłużej będą pracować Duńczycy i Dunki. Przejdą na pełną emeryturę w wieku siedemdziesięciu dwóch lat, ale zmiany w wieku emerytalnym spowodowane wzrostem średniej długości życia muszą jeszcze zostać potwierdzone przez duński parlament piętnaście lat przed ich ostatecznym wejściem w życie. Zgodnie z duńską tradycją ustawodawczą parlament może potwierdzić lub nie wzrost liczby lat pracy obywateli, ale nie może odrzucić ustawy o wzroście wielu emerytalnego w całości.
Do siedemdziesiątego roku życia będą pracować także Włosi i Włoszki oraz Grecy i Greczynki, przy czym w Grecji począwszy od 2021 roku ustawowy wiek emerytalny będzie korygowany raz na trzy lata w oparciu o dane dotyczące średniej długości życia.
W ciągu najbliższych dziesięcioleci wieku emerytalnego nie podniesie Finlandia, Szwecja, Luksemburg oraz Belgia. Będzie się tam pracować odpowiednio do sześćdziesiątego szóstego, sześćdziesiątego siódmego i sześćdziesiątego piątego roku życia. Najbardziej z tego faktu powinni się ciszyć Szwedzi, bowiem kilka lat temu premier kraju Fredrik Reinfeldt uznał, że rodacy powinni żegnać się z pracą wraz ze zdmuchnięciem na torcie urodzinowym siedemdziesiątej piątej świeczki.
Andrzej Berezowski

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.09.2016 19:11