Zbigniew "Zebe" Kula: Pierwszy gwizdek w Krakowie
22.07.2018 17:50

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Pierwszy gwizdek rozpoczynający sezon piłkarski 2018/19 rozległ się w Krakowie, gdzie w piątek o godz. 17.45 walkę o punkty w I Lidze rozpoczęli zawodnicy Garbarni i Stali Mielec. Tam też padła pierwsza bramka sezonu, którą w 13’ spotkania zdobył zawodnik Stali, Martin Dobrotka.
W Ekstraklasie Mistrz Polski przegrał na Łazienkowskiej swoje pierwsze spotkanie, a Ruch Chorzów po spadku do II ligi, nie zdołał wywieźć ani jednego punktu z Tarnobrzega.
Z kolei w Chojnicach, w wyjściowym składzie tamtejszej Chojniczanki - pierwsza liga - znalazło się aż siedmiu zawodników mających trzydzieści dwa lata lub więcej. Jest więc o czym pisać.
Druga liga zainaugurowała sezon w Rybniku, gdzie spotkali się dwaj średniacy z poprzedniego sezonu.
Tak ROW, jak i Stali Stalowa Wola, w przerwie sezonowej dokonały korekt w swoich składach.
W trakcie meczu okazało się, że transfery gości były bardziej trafione i chociaż obie drużyny zaprezentowały futbol daleki od oczekiwań kibiców, to goście okazali się zespołem ciut lepszym, wygrywając zawody zasłużenie.
W rybnickiej ekipie widać było wyraźnie brak rozgrywającego. Mateusz Bukowiec okazał się zawodnikiem kompletnie nieprzygotowanym do gry. Tak naprawdę, obecnie w rybnickiej drużynie nie ma nikogo, kto tę grę mógłby poprowadzić. Owszem, rybniczanie stworzyli sobie kilka dobrych okazji do strzelenia bramki, ale żadna z nich nie była efektem dobrej gry w polu. Wynikały one z przyznanych przez sędziego rzutów wolnych lub rożnych.
Brak w drużynie weterana Muszalika, który zakończył karierę i został pożegnany przez piłkarzy, działaczy i kibiców przed rozpoczęciem meczu, oraz brak Zganiacza, z którego usług zrezygnowano, okazał się fatalny.
Można już dziś postawić tezę, że sezon 2018/19 będzie dla rybnickiej drużyny trudny, by nie napisać, że bardzo trudny. Do tego dochodzi jeszcze niejasna sytuacja co do obsady trenerskiej. Sprawa zapewne prędzej czy później znajdzie swój finał, gdyż budzi spore kontrowersje wśród kibiców rybnickiej drużyny.
ROW 1964 Rybnik - Stal Stalowa Wola 0:1 (0:0)
0:1 - Żyliński (61)
żółte kartki: Dudzik - Sobotka.
sędziował: Szymon Lizak (Poznań).
ROW 1964 Rybnik: Rosa - Dudzik (72’ Koleczko), Jaroszewski (46’ Okuniewicz), Krotofil, Spratek, Jary, Dzierbicki (72’ Mazurek), Bukowiec (66’ Zawadzki), Kujawa, Tkocz, Brychlik
Stal Stalowa Wola: Frątczak - Łętocha (64’ Kitliński), Trąbka (90’ Trubeha), Mroziński (79’ Dadok), Stelmach, Mistrzyk, Czajkowski, Sobotka, Żyliński, Dziubiński, Janiszewski
Widzów: 798
Oby ta frekwencja nie okazała się rekordową w tym sezonie.
Z kolei w Chojnicach, w wyjściowym składzie tamtejszej Chojniczanki - pierwsza liga - znalazło się aż siedmiu zawodników mających trzydzieści dwa lata lub więcej. Jest więc o czym pisać.
Druga liga zainaugurowała sezon w Rybniku, gdzie spotkali się dwaj średniacy z poprzedniego sezonu.
Tak ROW, jak i Stali Stalowa Wola, w przerwie sezonowej dokonały korekt w swoich składach.
W trakcie meczu okazało się, że transfery gości były bardziej trafione i chociaż obie drużyny zaprezentowały futbol daleki od oczekiwań kibiców, to goście okazali się zespołem ciut lepszym, wygrywając zawody zasłużenie.
W rybnickiej ekipie widać było wyraźnie brak rozgrywającego. Mateusz Bukowiec okazał się zawodnikiem kompletnie nieprzygotowanym do gry. Tak naprawdę, obecnie w rybnickiej drużynie nie ma nikogo, kto tę grę mógłby poprowadzić. Owszem, rybniczanie stworzyli sobie kilka dobrych okazji do strzelenia bramki, ale żadna z nich nie była efektem dobrej gry w polu. Wynikały one z przyznanych przez sędziego rzutów wolnych lub rożnych.
Brak w drużynie weterana Muszalika, który zakończył karierę i został pożegnany przez piłkarzy, działaczy i kibiców przed rozpoczęciem meczu, oraz brak Zganiacza, z którego usług zrezygnowano, okazał się fatalny.
Można już dziś postawić tezę, że sezon 2018/19 będzie dla rybnickiej drużyny trudny, by nie napisać, że bardzo trudny. Do tego dochodzi jeszcze niejasna sytuacja co do obsady trenerskiej. Sprawa zapewne prędzej czy później znajdzie swój finał, gdyż budzi spore kontrowersje wśród kibiców rybnickiej drużyny.
ROW 1964 Rybnik - Stal Stalowa Wola 0:1 (0:0)
0:1 - Żyliński (61)
żółte kartki: Dudzik - Sobotka.
sędziował: Szymon Lizak (Poznań).
ROW 1964 Rybnik: Rosa - Dudzik (72’ Koleczko), Jaroszewski (46’ Okuniewicz), Krotofil, Spratek, Jary, Dzierbicki (72’ Mazurek), Bukowiec (66’ Zawadzki), Kujawa, Tkocz, Brychlik
Stal Stalowa Wola: Frątczak - Łętocha (64’ Kitliński), Trąbka (90’ Trubeha), Mroziński (79’ Dadok), Stelmach, Mistrzyk, Czajkowski, Sobotka, Żyliński, Dziubiński, Janiszewski
Widzów: 798
Oby ta frekwencja nie okazała się rekordową w tym sezonie.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.07.2018 17:50
Kamil Stoch o końcu kariery: „Prawda o mnie to nie tylko zwycięstwa”
31.03.2026 20:45
UEFA ukarała klub piłkarski z Lille za oprawę z wizerunkiem Joanny d’Arc
30.03.2026 07:05

Komentarzy: 0
Klub z Lille został potępiony przez UEFA po rozwinięciu na stadionie monumentalnej oprawy z wizerunkiem Joanny d’Arc, uznany przez europejską organizację za problematyczny. UEFA dostrzega w nim potencjalne przesłanie podżegające do nienawiści.
Czytaj więcej
"Ja się z tym nie zgadzam". Boniek wprost o polskiej kadrze
29.03.2026 13:33

Komentarzy: 0
– Jesteśmy lepszą drużyną, mamy lepszych piłkarzy, bardziej kreatywnych, z lepszą jakością. Są mecze, w których trzeba pokazać, że po prostu jesteś lepszy i to jeden z tych meczów – ocenia były prezes PZPN i wielokrotny reprezentant Polski Zbigniew Boniek. Już w we wtorek Polska zmierzy się ze Szwecją w spotkaniu, którego ceną jest awans do mistrzostw świata.
Czytaj więcej
Nowe doniesienia ws. Lewandowskiego. Padła ważna propozycja
29.03.2026 08:45

Komentarzy: 0
Choć kontrakt z Robertem Lewandowskim z FC Barceloną dobiega końca już w czerwcu, wszystko wskazuje na to, że jego przygoda z katalońskim klubem może jeszcze potrwać. Jak informuje Sport, działacze zaproponowali napastnikowi przedłużenie umowy o dodatkowy sezon.
Czytaj więcej
Reprezentacja Polski bez Świątek w kluczowym meczu
28.03.2026 17:10

Komentarzy: 0
Iga Świątek oficjalnie potwierdziła, że nie wystąpi w nadchodzącym turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup w Gliwicach, w którym polska reprezentacja zmierzy się z Ukrainą 10 i 11 kwietnia. Decyzja polskiej tenisistki była szeroko oczekiwana po wcześniejszych doniesieniach.
Czytaj więcej
