Zbigniew "Zebe" Kula: 3 Liga: Falstart Ruchu Chorzów

Pomimo sporej przewagi w polu, niebiescy nie potrafili powstrzymać podopiecznych trenera Jacka Fojny. Na skutek bojkotu kibiców zawody oglądało tylko 1000 widzów. To i tak dwa razy więcej niż ma mieszkańców wioska Gać.
Z opóźnieniem i na dodatek fatalnie wystartowała do rozgrywek drużyna Ruchu Chorzów. W Chorzowie wbrew pozorom nic nie zmieniło się na dobre (lepsze) i rozkojarzona grupa piłkarzy przegrała pewnie z Foto Higieną Gać. Goście już dwa razy w tym sezonie pokazali, że bardzo dobrze czują się w kontrataku. Pomimo sporej przewagi w polu, niebiescy nie potrafili powstrzymać podopiecznych trenera Jacka Fojny. Na skutek bojkotu kibiców zawody oglądało tylko 1000 widzów. To i tak dwa razy więcej niż ma mieszkańców wioska Gać.
Ruch Chorzów - Foto-Higiena Błyskawica Gać 1:3 (0:0)
0:1 - Buryło (rzut karny 49’
0:2 - Bujakiewicz 64’
1:2 - Dąbrowski 88’
1:3 -Buryło 90+1’
Ruch: Smug - Lechowicz, Iwan, Kulejewski, Bartolewski (67 Iwanek) - Mokrzycki, Foszmańczyk (6 J. Nowak) - Paszek, Podgórski (77 Dąbrowski), Winciersz (59 Kowalski) - Idzik; trener: Łukasz Bereta.
Foto-Higiena: Gąsiorowski - Krzyśków, Czajkowski, Korytek, Orzechowski (80 Hawryło) - Sawicki (46 Bujakiewicz), Jarczak, Tylki (82 Kubacki), Nahrebecki, Buryło - Bartkowiak (51 Przybylski); trener: Jacek Fojna.
Nie zwalnia tempa druga drużyna Śląska Wrocław. W kolejnym meczu w Legnicy nie straciła bramki, wygrywając po zaciętym boju z rezerwami Miedzi.
Do największej niespodzianki doszło w Zielonej Górze, gdzie Lechia pewnie pokonała faworyzowaną Ślęzę. Obie drużyny kończyły mecz w dziesiątkę.
Także nieudana piłkarsko sobota spotkała kibiców Górnika Zabrze. Pierwsza drużyna przegrała w Białymstoku, rezerwy w Rybniku, a młodzież z Centralnej Ligi Juniorów w Poznaniu.

Zdjęcie:Autor
Już pierwsza groźna akcja rybniczan zakończyła się bramką. Krotofil uderzył z wysokości rogu pola karnego, trafiając w słupek bramki Neugebauera. Odbitą piłkę umieścił w siatce Wodecki. W kolejnych minutach gospodarze stworzyli sobie jeszcze kilka dobrych okazji do zdobycia bramki. Zabrakło jednak precyzji w ich zagraniach. Najlepszą okazję zmarnował w 30’ Kuczera stając oko w oko z bramkarzem, po prostopadłym podaniu Plizgi. Groźnie strzelali jeszcze w tej połowie Spratek, Dzierbicki i Wodecki. Natomiast zabrzanie najlepszą sytuację na wyrównanie mieli w 44 minucie, ale Ambrosiewicz nie stanął na wysokości zadania. Gra toczyła się w tempie nie za dużym, a goście starali się maksymalnie zawężać pole gry. Nie wychodziło im to jednak za dobrze.
Druga odsłona meczu rozpoczęła sie od rajdu Ambrosiewicza, który ograł rybnickich obrońców i gdy składał się do strzału w sytuacji sam na sam z Łubikem, został podręcznikowo "skoszony" w polu karnym przez Krotofila. Skutecznym egzekutorem jedenastki okazał się Baidoo.
Po tej bramce gra się najwyraźniej ożywiła, głównie za sprawą miejscowych. Rybniczanie zagrali agresywniej, co przełożyło się na ilość skutecznych odbiorów piłki na połowie przeciwnika. Po jednym z nich Plizga obsłużył grającego na skrzydle Dzierbickiego, którego dośrodkowanie Spratek celnym uderzeniem głową, zamienił na drugą bramkę dla ROW-u. Z upływem czasu akcje gospodarzy stawały się coraz groźniejsze. Dobre sytuacje bramkowe zmarnowali jednak Spratek, Plizga i Dzierbicki.
W 79’ po kolejnym skutecznym odbiorze Plizga podał do Szkatuły, który uwolnił się od obrońcy i ładnym strzałem z kąta, w długi róg bramki, kolejny raz pokonał Neugebauera. Były jeszcze okazje na podwyższenie wyniku przez Wodeckiego i Piejaka, ale wprowadzony na boisko Piejak nie jest sprinterem i obrońcy z łatwością sobie z nim radzili.
Dotyczy to także wprowadzonego na plac gry za Dzierbickiego, Dawida Niedźwiedzkiego, któremu piłka najwyraźniej przeszkadzała. W końcówce pojawił się także na boisku Polok w miejsce Janika.
Rybniczanie dowieźli wygraną do końca, łapiąc jednak cztery "żółtka". Największą bolączką trenera Trzeciaka jest krótka ławka, a w zasadzie jej brak. To może odbić się na wynikach już w niedalekiej przyszłości. W tym spotkaniu mogli się podobać Szkatuła, Plizga, Dzierbicki ; momentami Spratek i Wodecki. W Górniku pierwsze skrzypce grali Ambrosiewicz i Baidoo.
ROW Rybnik - Górnik II Zabrze 3:1 (1:0)
1:0 - Wodecki 7’
1:1 - Baidoo 49’ (rzut karny)
2:1 - Spratek 53’ (Dzierbicki)
3:1 - Szkatuła 79’ (Plizga)
Rzuty rożne: 7 - 3
Strzały celne: 9 - 2
Strzały niecelne: 5 - 8
Sytuacje bramkowe: 9 - 5
Piłkarz meczu: Przemysław Szkatuła
ROW: Łubik - Janik (Polok 86’), Pacholski, Krotofil, Szkatuła - Wodecki, Jary, Spratek (89’ Sitko), Dzierbicki (Niedźwiedzki 67’)- Plizga - Kuczera (Piejak 72’)
Trener: Jacek Trzeciak
Górnik II: Neugebauer - Surowiec, Paluszek, Kamiński, Pawłowski - Baidoo, Skiba, Eizenhart, Kubica, Ambrosiewicz - Kulanek
Grali także: Nowakowski, Pisarek, Gałązkiewicz i Arnarson
Trener: Marcin Prasoł
Widzów: ok. 600
3 Liga, gr. III 3 kolejka :
Stal Brzeg - Gwarek Tarnowskie Góry 3:2
Wejerowski 2, Dychus -Dzido, Pączko
Ruch Zdzieszowice - Piast Żmigród 2:1
Niemczyk, Kubiak - Jaros
ROW Rybnik - Górnik II Zabrze 3:1
Wodecki, Spratek, Szkatuła - Baidoo
Polonia Bytom - MKS Kluczbork 3:2
Czernysz, Matusiak, Orłowicz (s) - Kowalski, Gierak
Ruch Chorzów - Foto-Higiena Gać 1:3
Dąbrowski - Buryło 2, Bujakiewicz
LZS Starowice Dolne - Rekord Bielsko-Biała 0:2
Wyroba, Gleń
Pniówek Pawłowice Śląskie - Zagłębie II Lubin 1:1
Hanzel - Mazek
Miedź II Legnica - Śląsk II Wrocław 0:2
Gąska, Bergier
Lechia Zielona Góra - Ślęza Wrocław 3:1
Okińczyc, Konieczny, Górski - Pisarczuk
W tabeli z trzema zwycięstwami na koncie prowadzą Śląsk II Wrocław oraz Foto Higiena Gać.
Ruch Chorzów - Foto-Higiena Błyskawica Gać 1:3 (0:0)
0:1 - Buryło (rzut karny 49’
0:2 - Bujakiewicz 64’
1:2 - Dąbrowski 88’
1:3 -Buryło 90+1’
Ruch: Smug - Lechowicz, Iwan, Kulejewski, Bartolewski (67 Iwanek) - Mokrzycki, Foszmańczyk (6 J. Nowak) - Paszek, Podgórski (77 Dąbrowski), Winciersz (59 Kowalski) - Idzik; trener: Łukasz Bereta.
Foto-Higiena: Gąsiorowski - Krzyśków, Czajkowski, Korytek, Orzechowski (80 Hawryło) - Sawicki (46 Bujakiewicz), Jarczak, Tylki (82 Kubacki), Nahrebecki, Buryło - Bartkowiak (51 Przybylski); trener: Jacek Fojna.
Nie zwalnia tempa druga drużyna Śląska Wrocław. W kolejnym meczu w Legnicy nie straciła bramki, wygrywając po zaciętym boju z rezerwami Miedzi.
Do największej niespodzianki doszło w Zielonej Górze, gdzie Lechia pewnie pokonała faworyzowaną Ślęzę. Obie drużyny kończyły mecz w dziesiątkę.
Także nieudana piłkarsko sobota spotkała kibiców Górnika Zabrze. Pierwsza drużyna przegrała w Białymstoku, rezerwy w Rybniku, a młodzież z Centralnej Ligi Juniorów w Poznaniu.

Zdjęcie:Autor
Już pierwsza groźna akcja rybniczan zakończyła się bramką. Krotofil uderzył z wysokości rogu pola karnego, trafiając w słupek bramki Neugebauera. Odbitą piłkę umieścił w siatce Wodecki. W kolejnych minutach gospodarze stworzyli sobie jeszcze kilka dobrych okazji do zdobycia bramki. Zabrakło jednak precyzji w ich zagraniach. Najlepszą okazję zmarnował w 30’ Kuczera stając oko w oko z bramkarzem, po prostopadłym podaniu Plizgi. Groźnie strzelali jeszcze w tej połowie Spratek, Dzierbicki i Wodecki. Natomiast zabrzanie najlepszą sytuację na wyrównanie mieli w 44 minucie, ale Ambrosiewicz nie stanął na wysokości zadania. Gra toczyła się w tempie nie za dużym, a goście starali się maksymalnie zawężać pole gry. Nie wychodziło im to jednak za dobrze.
Druga odsłona meczu rozpoczęła sie od rajdu Ambrosiewicza, który ograł rybnickich obrońców i gdy składał się do strzału w sytuacji sam na sam z Łubikem, został podręcznikowo "skoszony" w polu karnym przez Krotofila. Skutecznym egzekutorem jedenastki okazał się Baidoo.
Po tej bramce gra się najwyraźniej ożywiła, głównie za sprawą miejscowych. Rybniczanie zagrali agresywniej, co przełożyło się na ilość skutecznych odbiorów piłki na połowie przeciwnika. Po jednym z nich Plizga obsłużył grającego na skrzydle Dzierbickiego, którego dośrodkowanie Spratek celnym uderzeniem głową, zamienił na drugą bramkę dla ROW-u. Z upływem czasu akcje gospodarzy stawały się coraz groźniejsze. Dobre sytuacje bramkowe zmarnowali jednak Spratek, Plizga i Dzierbicki.
W 79’ po kolejnym skutecznym odbiorze Plizga podał do Szkatuły, który uwolnił się od obrońcy i ładnym strzałem z kąta, w długi róg bramki, kolejny raz pokonał Neugebauera. Były jeszcze okazje na podwyższenie wyniku przez Wodeckiego i Piejaka, ale wprowadzony na boisko Piejak nie jest sprinterem i obrońcy z łatwością sobie z nim radzili.
Dotyczy to także wprowadzonego na plac gry za Dzierbickiego, Dawida Niedźwiedzkiego, któremu piłka najwyraźniej przeszkadzała. W końcówce pojawił się także na boisku Polok w miejsce Janika.
Rybniczanie dowieźli wygraną do końca, łapiąc jednak cztery "żółtka". Największą bolączką trenera Trzeciaka jest krótka ławka, a w zasadzie jej brak. To może odbić się na wynikach już w niedalekiej przyszłości. W tym spotkaniu mogli się podobać Szkatuła, Plizga, Dzierbicki ; momentami Spratek i Wodecki. W Górniku pierwsze skrzypce grali Ambrosiewicz i Baidoo.
ROW Rybnik - Górnik II Zabrze 3:1 (1:0)
1:0 - Wodecki 7’
1:1 - Baidoo 49’ (rzut karny)
2:1 - Spratek 53’ (Dzierbicki)
3:1 - Szkatuła 79’ (Plizga)
Rzuty rożne: 7 - 3
Strzały celne: 9 - 2
Strzały niecelne: 5 - 8
Sytuacje bramkowe: 9 - 5
Piłkarz meczu: Przemysław Szkatuła
ROW: Łubik - Janik (Polok 86’), Pacholski, Krotofil, Szkatuła - Wodecki, Jary, Spratek (89’ Sitko), Dzierbicki (Niedźwiedzki 67’)- Plizga - Kuczera (Piejak 72’)
Trener: Jacek Trzeciak
Górnik II: Neugebauer - Surowiec, Paluszek, Kamiński, Pawłowski - Baidoo, Skiba, Eizenhart, Kubica, Ambrosiewicz - Kulanek
Grali także: Nowakowski, Pisarek, Gałązkiewicz i Arnarson
Trener: Marcin Prasoł
Widzów: ok. 600
3 Liga, gr. III 3 kolejka :
Stal Brzeg - Gwarek Tarnowskie Góry 3:2
Wejerowski 2, Dychus -Dzido, Pączko
Ruch Zdzieszowice - Piast Żmigród 2:1
Niemczyk, Kubiak - Jaros
ROW Rybnik - Górnik II Zabrze 3:1
Wodecki, Spratek, Szkatuła - Baidoo
Polonia Bytom - MKS Kluczbork 3:2
Czernysz, Matusiak, Orłowicz (s) - Kowalski, Gierak
Ruch Chorzów - Foto-Higiena Gać 1:3
Dąbrowski - Buryło 2, Bujakiewicz
LZS Starowice Dolne - Rekord Bielsko-Biała 0:2
Wyroba, Gleń
Pniówek Pawłowice Śląskie - Zagłębie II Lubin 1:1
Hanzel - Mazek
Miedź II Legnica - Śląsk II Wrocław 0:2
Gąska, Bergier
Lechia Zielona Góra - Ślęza Wrocław 3:1
Okińczyc, Konieczny, Górski - Pisarczuk
W tabeli z trzema zwycięstwami na koncie prowadzą Śląsk II Wrocław oraz Foto Higiena Gać.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tagi
Data publikacji: 19.08.2019 11:13
Komentarze
Iga Świątek podsumowała porażkę na Wimbledonie. Tak oceniła swój mecz
04.07.2026 20:26
Marcin Bąk: No kto wygra mecz?
04.07.2026 18:29

Komentarzy: 0
Mundial trwa, trwa też walka poetyczna, która trochę przypomina zawody sportowe. Niby są faworyci i przegrani, od czasu do czasu trafi się czarny koń, niby eksperci snują swoje prognozy ale i tak ostatecznego wyniku nie zna nikt.
Czytaj więcej
Nie żyje polski skoczek narciarski i trener kadry
04.07.2026 16:18
Ten kierunek bije rekordy wśród polskich turystów
04.07.2026 15:21

Komentarzy: 0
Polacy chętnie podróżują do dalekich krajów. W pierwszym półroczu 2026 roku liczba polskich turystów w Korei Południowej wzrosła o prawie 30 procent w porównaniu z poprzednim rokiem - podaje Koreańska Organizacja Turystyczna.
Czytaj więcej
Świątek nie dała szans Pliskovej. Szybki awans na Wimbledonie
02.07.2026 16:26

Komentarzy: 0
Rozstawiona z numerem trzecim Iga Świątek awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu. Broniąca tytułu polska tenisistka wygrała z Czeszką Karoliną Pliskovą 6:1, 6:3. Spotkanie trwało 69 minut.
Czytaj więcej

