Zbigniew Kuźmiuk: Schetyna - PO gwarantem 500 plus, Grabiec - zabierzemy 500 plus bezrobotnym
27.11.2018 19:20

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Jeszcze we wrześniu tego roku na konwencji samorządowej Grzegorz Schetyna zapewniał, że Platforma jest gwarantem utrzymania, a nawet rozszerzeniem programu Rodzina 500 plus. Mówił wtedy „dziś Platforma jest najlepszym gwarantem utrzymania i rozszerzenia programu 500 plus, po pierwsze dlatego, że znamy się na gospodarce i nie pozwolimy jej upaść, po drugie dlatego, że nie zatrzymamy to dojenie państwowej kasy”.
Oczywiście natychmiast pojawiły się wątpliwości czy tak rzeczywiście będzie (zwłaszcza że czołowi politycy Platformy zmieniali stanowisko w tej sprawie), ale w związku z tym, że to była wypowiedź podczas kampanii samorządowej, należało ją traktować jako oficjalne stanowisko tej partii.
Minęło zaledwie kilka tygodni i wywiadzie dla "Super Expressu" rzecznik Platformy Jan Grabiec mówi wprost "zabierzemy 500 plus bezrobotnym Polakom", choć szczególnie w rodzinach wielodzietnych często jeden z rodziców, poświęca tylko wychowaniu dzieci.
Przypomnijmy tylko, że od momentu wprowadzenia w życie przez rząd Prawa i Sprawiedliwości programu Rodzina 500 plus (miało to miejsce 1 kwietnia 2016 roku), Platforma prezentowała publicznie aż 3 różne stanowiska, wobec tego programu.
Pierwsze przed jego uruchomieniem, że na pewno się nie uda, ponieważ w budżecie nie ma na ten cel pieniędzy, ale jak budżet został uchwalony, a pieniądze na program wydzielone, retoryka uległa zmianie.
Wtedy politycy Platformy zaczęli walczyć o uzupełnienie programu o finansowanie, także "pierwszych" dzieci w rodzinach bez określania progu dochodowego, co miało skutkować zwiększeniem środków na jego realizację o dodatkowe 22 mld zł (przy obecnych ograniczeniach wydatki roczne na realizację programu to około 23 mld zł).
Kiedy wytknięto im absurdalność tego pomysłu i kompletną nieodpowiedzialność finansową, po raz kolejny zmienili retorykę i tym razem twierdzą, że trzeba odsunąć Prawo i Sprawiedliwość od władzy, bo tylko Platforma jest w stanie zapewnić realizowanie programu Rodzina 500 plus w następnej kadencji parlamentu.
Przypomnijmy także, że pod koniec sierpnia tego roku na stronach ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej ukazał się najbardziej aktualny raport dotyczący programu Rodzina 500 plus, ponieważ prezentuje stan jego realizacji na koniec czerwca tego roku, zarówno w ujęciu ogólnopolskim jak i podziale na poszczególne województwa.
Według zaprezentowanych tam danych na dzień 30 czerwca 2018 roku programem było objętych ponad 3,74 mln dzieci do 18 roku życia, uczestniczy w nim 2,45 mln rodzin, którym tylko w tym półroczu wypłacono 11,4 mld zł (z kolei według danych resortu po dwóch latach realizacji programu od 1 kwietnia 2016 do 30 kwietnia 2018 do polskich rodzin trafiło aż 42 mld zł).
Świadczenia otrzymuje aż 54,1% wszystkich dzieci do 18 roku życia, przy czym aż 61% mieszka w gminach wiejskich (1,31 mln), 55% w gminach wiejsko-miejskich (0,91 mln) i 47% - w gminach miejskich (1,47 mln).
Okazuje się także, że programem jest objęte 570 tysięcy rodzin z jednym dzieckiem, 1503 tysiące rodzin z dwójką dzieci (w tym 548 tysięcy rodzin uprawnionych do świadczenia na pierwsze dziecko), 304 tysiące z trojgiem dzieci (w tym 166 tysięcy uprawnionych do świadczenia na pierwsze dziecko), 54 tysiące z czworgiem dzieci (w tym 38 tysięcy ze świadczeniem na pierwsze dziecko), 13 tysięcy z pięciorgiem dzieci (w tym 10 tysięcy ze świadczeniem na pierwsze dziecko) i 6 tysięcy z sześciorgiem i większą liczbą dzieci (w tym 5 tysięcy ze świadczeniem na pierwsze dziecko).
A więc z blisko 2,5 mln rodzin objętych programem, aż 1,33 mln rodzin otrzymuje świadczenia także na pierwsze dziecko po uwzględnieniu kryterium dochodowego (800 zł na osobę netto, a w przypadku wychowywania w rodzinie dziecka niepełnosprawnego 1200 zł na osobę netto), co przeczy.
Z danych resortu wynika, że 5% wszystkich rodzin objętych programem stanowią rodziny z dzieckiem niepełnosprawnym z ustalonym prawem do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko, na koniec czerwca takich rodzin było 120,6 tysiąca.
Zbigniew Kuźmiuk
Minęło zaledwie kilka tygodni i wywiadzie dla "Super Expressu" rzecznik Platformy Jan Grabiec mówi wprost "zabierzemy 500 plus bezrobotnym Polakom", choć szczególnie w rodzinach wielodzietnych często jeden z rodziców, poświęca tylko wychowaniu dzieci.
Przypomnijmy tylko, że od momentu wprowadzenia w życie przez rząd Prawa i Sprawiedliwości programu Rodzina 500 plus (miało to miejsce 1 kwietnia 2016 roku), Platforma prezentowała publicznie aż 3 różne stanowiska, wobec tego programu.
Pierwsze przed jego uruchomieniem, że na pewno się nie uda, ponieważ w budżecie nie ma na ten cel pieniędzy, ale jak budżet został uchwalony, a pieniądze na program wydzielone, retoryka uległa zmianie.
Wtedy politycy Platformy zaczęli walczyć o uzupełnienie programu o finansowanie, także "pierwszych" dzieci w rodzinach bez określania progu dochodowego, co miało skutkować zwiększeniem środków na jego realizację o dodatkowe 22 mld zł (przy obecnych ograniczeniach wydatki roczne na realizację programu to około 23 mld zł).
Kiedy wytknięto im absurdalność tego pomysłu i kompletną nieodpowiedzialność finansową, po raz kolejny zmienili retorykę i tym razem twierdzą, że trzeba odsunąć Prawo i Sprawiedliwość od władzy, bo tylko Platforma jest w stanie zapewnić realizowanie programu Rodzina 500 plus w następnej kadencji parlamentu.
Przypomnijmy także, że pod koniec sierpnia tego roku na stronach ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej ukazał się najbardziej aktualny raport dotyczący programu Rodzina 500 plus, ponieważ prezentuje stan jego realizacji na koniec czerwca tego roku, zarówno w ujęciu ogólnopolskim jak i podziale na poszczególne województwa.
Według zaprezentowanych tam danych na dzień 30 czerwca 2018 roku programem było objętych ponad 3,74 mln dzieci do 18 roku życia, uczestniczy w nim 2,45 mln rodzin, którym tylko w tym półroczu wypłacono 11,4 mld zł (z kolei według danych resortu po dwóch latach realizacji programu od 1 kwietnia 2016 do 30 kwietnia 2018 do polskich rodzin trafiło aż 42 mld zł).
Świadczenia otrzymuje aż 54,1% wszystkich dzieci do 18 roku życia, przy czym aż 61% mieszka w gminach wiejskich (1,31 mln), 55% w gminach wiejsko-miejskich (0,91 mln) i 47% - w gminach miejskich (1,47 mln).
Okazuje się także, że programem jest objęte 570 tysięcy rodzin z jednym dzieckiem, 1503 tysiące rodzin z dwójką dzieci (w tym 548 tysięcy rodzin uprawnionych do świadczenia na pierwsze dziecko), 304 tysiące z trojgiem dzieci (w tym 166 tysięcy uprawnionych do świadczenia na pierwsze dziecko), 54 tysiące z czworgiem dzieci (w tym 38 tysięcy ze świadczeniem na pierwsze dziecko), 13 tysięcy z pięciorgiem dzieci (w tym 10 tysięcy ze świadczeniem na pierwsze dziecko) i 6 tysięcy z sześciorgiem i większą liczbą dzieci (w tym 5 tysięcy ze świadczeniem na pierwsze dziecko).
A więc z blisko 2,5 mln rodzin objętych programem, aż 1,33 mln rodzin otrzymuje świadczenia także na pierwsze dziecko po uwzględnieniu kryterium dochodowego (800 zł na osobę netto, a w przypadku wychowywania w rodzinie dziecka niepełnosprawnego 1200 zł na osobę netto), co przeczy.
Z danych resortu wynika, że 5% wszystkich rodzin objętych programem stanowią rodziny z dzieckiem niepełnosprawnym z ustalonym prawem do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko, na koniec czerwca takich rodzin było 120,6 tysiąca.
Zbigniew Kuźmiuk

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.11.2018 19:20
Schetyna nie wiedział, co odpowiedzieć? Nagle padło pytanie o podatki [WIDEO]
11.01.2023 10:37
"KE wspiera Donalda Tuska w jego powrocie do władzy"
10.12.2022 16:12
To koniec kwestionowania statusu sędziów przez „nadzwyczajną kastę”?
09.11.2022 16:00

Komentarzy: 0
TSUE w uzasadnieniu umieścił zapis, że kwestionowanie statusu sędziego przez innego sędziego jest odmową sprawowania wymiaru sprawiedliwości i jako takie jest niezgodne z prawem unijnym. Jeżeli takie rozwiązanie zostałoby przyjęte do polskiego prawa, być może skończyłoby się to, co zdarza się w Polsce – twierdzi europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.
Czytaj więcej
„435 mld euro, z czego 52 proc. przypada na Niemcy”. Europoseł PiS pyta KE o zgody na pomoc publiczną
12.10.2022 21:51

Komentarzy: 0
Europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk poinformował w mediach społecznościowych, że skierował do Komisji Europejskiej zapytanie ws. zgody na pomoc publiczną z ostatnich 7 miesięcy w wysokości ponad 435 mld euro. Zdaniem polityka może dochodzić do łamania zasady równej konkurencji na rynku Unii Europejskiej.
Czytaj więcej
Zbigniew Kuźmiuk: Kłamstwa i groźby - tylko to Donald Tusk ma do zaoferowania Polakom
10.10.2022 17:44

Komentarzy: 0
Im częściej przewodniczący Platformy Donald Tusk, wypowiada się publicznie, tym bardziej przekonujemy się, że jego wypowiedzi z prawdą mają niewiele wspólnego, a w sytuacjach, które mogłyby postawić w złym świetle, wręcz „kłamie jak najęty”.
Czytaj więcej

