Zbigniew Kuźmiuk: Premier Morawiecki o przyszłości Europy, większość dyskutantów o praworządności
05.07.2018 10:39

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Premier Mateusz Morawiecki przyjechał wczoraj do Strasburga na zaproszenie przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Antonio Tajaniego, aby wziąć udział w debacie o przyszłości Europy.
Takie debaty toczą się w PE już od jakiegoś czasu (Mateusz Morawiecki był ósmym premierem kraju UE, który wziął w niej udział), na sali plenarnej okazało się, że większość europosłów chce dyskutować o praworządności w Polsce.
Totalna opozycja zadbała o "odpowiednią" otoczkę, do Parlamentu zostali zaproszeni ludzie, którzy są twarzami protestów antyrządowych w Polsce, ubrani w koszulki z napisami: "to nie jest nasz premier", a z kolei sami europosłowie Platformy chodzili w koszulkach z napisami "Konstytucja".
Premier Morawiecki wygłosił bardzo dobre 30 minutowe przemówienie, w którym pokazał swoją wizję Europy, zwrócił przy tym uwagę, że UE od dłuższego czasu zmaga się z poważnymi kryzysami (bankowym, finansowym, w strefie euro, migracyjnym), Brexitem czy agresywną polityką Rosji.
Dodał także, że w ciągu ostatnich kilku lat mieliśmy do czynienia z aż pięcioma przegranymi referendami wspólnotowymi, w kolejnych państwach członkowskich w wyborach parlamentarnych dochodzi do głębokich zmian, w wyniku, których do władzy dochodzą ugrupowania określane przez establishment europejski, jako "populistyczne", co oznacza, że projekt europejski wymaga nowego otwarcia.
Premier Morawiecki przedstawił swoją spójną wizję UE opartą na 3 filarach: Unii 4.0, a więc UE, jako forpoczta 4 rewolucji przemysłowej, Unia bezpieczna - zdająca sobie sprawę z wyzwań geopolitycznych i Unia solidarna, czyli społecznie wrażliwa.
Pierwszy filar to innowacje, gospodarka cyfrowa, ale także szanowanie 4 podstawowych unijnych wolności - swobody przepływu towarów, usług, kapitału i ludzi, niestety ostatnie działania instytucji unijnych uderzają w jedną z tych swobód (chodzi o dyrektywę o pracownikach delegowanych, a także tzw. pakiet mobilności dotyczący ograniczeń w transporcie międzynarodowym).
Drugi filar to unia bezpieczna szanująca sojusze w tym ten najważniejszy z USA, chroniąca swoje granice zewnętrzne, pomagająca emigrantom możliwie jak najbliżej ich miejsca zamieszkania, odpowiadająca na geopolityczne wyzwania jednym, solidarnym głosem.
Wreszcie trzeci filar to unia solidarna, wspierająca swoich obywateli szczególnie tych najsłabszych, a tutaj rząd premiera Morawieckiego ma ogromne sukcesy, realizuje wielkie programy społeczne przeznaczając na to dodatkowe ogromne środki budżetowe (ponad 2% PKB) i jednocześnie poprawia stan finansów publicznych zmniejszając dług publiczny.
W debacie liderzy grup politycznych w większości do tych propozycji się nie odnieśli, interesowali się stanem praworządności w Polsce, opierając swoje wypowiedzi na donosach totalnej opozycji (stąd w wypowiedziach kilku zagranicznych europosłów stwierdzenia o aresztowaniach w Polsce ludzi z białymi różami).
Premier Morawiecki odpowiadając na te wystąpienia, wyjaśnił konieczność reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce, o zmianach w Sądzie Najwyższym mówił, że są wręcz niezbędne, ponieważ zasiadają tam jeszcze sędziowie skazujący opozycjonistów w stanie wojennym, podał także przykłady patologii w wymiarze sprawiedliwości (miedzy innymi sędziowie na telefon czy też sędziowie umożliwiający złodziejską reprywatyzację w Warszawie).
Dużą część jego wypowiedzi stanowiły wątki ekonomiczne, w tym podkreślenie sukcesów jego rządów na tym polu - jeden z najwyższych w UE poziomów wzrostu PKB, jeden z najniższych wskaźników bezrobocia, realizacja programów społecznych przy zmniejszonym deficycie i długu publicznym, uszczelnienie systemu podatkowego na przynajmniej 10 mld euro rocznie, co oznacza, że część tych środków będzie także dochodem unijnego budżetu.
Mimo więc tego, że europosłowie nie podjęli debaty o przyszłości Europy z premierem Morawieckim, to otrzymali sporą dawkę informacji z pierwszej ręki o sytuacji w Polsce.
Zbigniew Kuźmiuk
/k
Totalna opozycja zadbała o "odpowiednią" otoczkę, do Parlamentu zostali zaproszeni ludzie, którzy są twarzami protestów antyrządowych w Polsce, ubrani w koszulki z napisami: "to nie jest nasz premier", a z kolei sami europosłowie Platformy chodzili w koszulkach z napisami "Konstytucja".
Premier Morawiecki wygłosił bardzo dobre 30 minutowe przemówienie, w którym pokazał swoją wizję Europy, zwrócił przy tym uwagę, że UE od dłuższego czasu zmaga się z poważnymi kryzysami (bankowym, finansowym, w strefie euro, migracyjnym), Brexitem czy agresywną polityką Rosji.
Dodał także, że w ciągu ostatnich kilku lat mieliśmy do czynienia z aż pięcioma przegranymi referendami wspólnotowymi, w kolejnych państwach członkowskich w wyborach parlamentarnych dochodzi do głębokich zmian, w wyniku, których do władzy dochodzą ugrupowania określane przez establishment europejski, jako "populistyczne", co oznacza, że projekt europejski wymaga nowego otwarcia.
Premier Morawiecki przedstawił swoją spójną wizję UE opartą na 3 filarach: Unii 4.0, a więc UE, jako forpoczta 4 rewolucji przemysłowej, Unia bezpieczna - zdająca sobie sprawę z wyzwań geopolitycznych i Unia solidarna, czyli społecznie wrażliwa.
Pierwszy filar to innowacje, gospodarka cyfrowa, ale także szanowanie 4 podstawowych unijnych wolności - swobody przepływu towarów, usług, kapitału i ludzi, niestety ostatnie działania instytucji unijnych uderzają w jedną z tych swobód (chodzi o dyrektywę o pracownikach delegowanych, a także tzw. pakiet mobilności dotyczący ograniczeń w transporcie międzynarodowym).
Drugi filar to unia bezpieczna szanująca sojusze w tym ten najważniejszy z USA, chroniąca swoje granice zewnętrzne, pomagająca emigrantom możliwie jak najbliżej ich miejsca zamieszkania, odpowiadająca na geopolityczne wyzwania jednym, solidarnym głosem.
Wreszcie trzeci filar to unia solidarna, wspierająca swoich obywateli szczególnie tych najsłabszych, a tutaj rząd premiera Morawieckiego ma ogromne sukcesy, realizuje wielkie programy społeczne przeznaczając na to dodatkowe ogromne środki budżetowe (ponad 2% PKB) i jednocześnie poprawia stan finansów publicznych zmniejszając dług publiczny.
W debacie liderzy grup politycznych w większości do tych propozycji się nie odnieśli, interesowali się stanem praworządności w Polsce, opierając swoje wypowiedzi na donosach totalnej opozycji (stąd w wypowiedziach kilku zagranicznych europosłów stwierdzenia o aresztowaniach w Polsce ludzi z białymi różami).
Premier Morawiecki odpowiadając na te wystąpienia, wyjaśnił konieczność reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce, o zmianach w Sądzie Najwyższym mówił, że są wręcz niezbędne, ponieważ zasiadają tam jeszcze sędziowie skazujący opozycjonistów w stanie wojennym, podał także przykłady patologii w wymiarze sprawiedliwości (miedzy innymi sędziowie na telefon czy też sędziowie umożliwiający złodziejską reprywatyzację w Warszawie).
Dużą część jego wypowiedzi stanowiły wątki ekonomiczne, w tym podkreślenie sukcesów jego rządów na tym polu - jeden z najwyższych w UE poziomów wzrostu PKB, jeden z najniższych wskaźników bezrobocia, realizacja programów społecznych przy zmniejszonym deficycie i długu publicznym, uszczelnienie systemu podatkowego na przynajmniej 10 mld euro rocznie, co oznacza, że część tych środków będzie także dochodem unijnego budżetu.
Mimo więc tego, że europosłowie nie podjęli debaty o przyszłości Europy z premierem Morawieckim, to otrzymali sporą dawkę informacji z pierwszej ręki o sytuacji w Polsce.
Zbigniew Kuźmiuk
/k

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.07.2018 10:39
"KE wspiera Donalda Tuska w jego powrocie do władzy"
10.12.2022 16:12
To koniec kwestionowania statusu sędziów przez „nadzwyczajną kastę”?
09.11.2022 16:00

Komentarzy: 0
TSUE w uzasadnieniu umieścił zapis, że kwestionowanie statusu sędziego przez innego sędziego jest odmową sprawowania wymiaru sprawiedliwości i jako takie jest niezgodne z prawem unijnym. Jeżeli takie rozwiązanie zostałoby przyjęte do polskiego prawa, być może skończyłoby się to, co zdarza się w Polsce – twierdzi europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.
Czytaj więcej
„435 mld euro, z czego 52 proc. przypada na Niemcy”. Europoseł PiS pyta KE o zgody na pomoc publiczną
12.10.2022 21:51

Komentarzy: 0
Europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk poinformował w mediach społecznościowych, że skierował do Komisji Europejskiej zapytanie ws. zgody na pomoc publiczną z ostatnich 7 miesięcy w wysokości ponad 435 mld euro. Zdaniem polityka może dochodzić do łamania zasady równej konkurencji na rynku Unii Europejskiej.
Czytaj więcej
Zbigniew Kuźmiuk: Kłamstwa i groźby - tylko to Donald Tusk ma do zaoferowania Polakom
10.10.2022 17:44

Komentarzy: 0
Im częściej przewodniczący Platformy Donald Tusk, wypowiada się publicznie, tym bardziej przekonujemy się, że jego wypowiedzi z prawdą mają niewiele wspólnego, a w sytuacjach, które mogłyby postawić w złym świetle, wręcz „kłamie jak najęty”.
Czytaj więcej
Z. Kuźmiuk: Operacja „przefarbowania” Tuska na polskiego patriotę nie ma szans na powodzenie
20.09.2022 20:53

Komentarzy: 0
Podczas wystąpienia na otwarciu przekopu przez Mierzeję Wiślaną, premier Mateusz Morawiecki nawiązując do symbolicznej daty tego wydarzenia 17 września czyli 83. rocznicy napaści Rosji sowieckiej na Polskę, przypomniał wrzesień z 2009 roku, w którym ówczesny premier Donald Tusk podpisał porozumienie z Rosją o dostępie do Zalewu Wiślanego przez Cieśninę Piławską, które tak naprawdę, oznaczało prawie całkowity brak tego dostępu.
Czytaj więcej
