Waldemar Żyszkiewicz: Nagłaśnianie marionetek
27.09.2019 23:42

Komentarzy: 0
Udostępnij:
W kampanii wyborczej dziecinne błędy nie służą tym, którzy nagminnie je popełniają. Nagłaśnianie aktorki teatru lalkowego, która jest gotowa na wszystko, aby lansować własną osóbkę, jest zwyczajnie przeciwskuteczne.
Lepiej się zastanowić, skąd takie indywiduum wzięło się na listach PO, a następnie sprawdzić, co robi teraz gen. Marek Dukaczewski.
A może jeszcze lepiej przesłuchać wreszcie panią Dukaczewską. Wbrew pozorom, to powinna być procedura dająca się w państwie prawa urzeczywistnić. Tyle że Prawo i Sprawiedliwość tego właśnie nie zrobi. Tak jak nie zablokowało GMO. Jak nie wyeliminowało aborcji eugenicznej. Ani nie wypowiedziało cywilizacyjnie groźnej Konwencji Stambulskiej (CAHVIO), żeby móc brylować w RB ONZ w Nowym Jorku.
Co więcej, rządząca od czterech lat formacja nie uporządkowała rynku mediów. Nie doprowadziła nawet do wyjaśnienia, tak przecież dla siebie ważnej, smoleńskiej enigmy. A w obliczu agresywnej kampanii medialnej oskarżającej Polskę już niemal o sprawstwo holokaustu potulnie wycofała się z nowelizacji ustawy o IPN. O znamiennym (i źle wróżącym) milczeniu w sprawie ustawy S. 447 nie wspominając.
Zamiast Trybunału Stanu dla politycznych mocodawców i wyroków dla bezpośrednich sprawców afer, których nazwy opinia publiczna potrafi wymienić już nawet przez sen, zafundowano efektowne może dla części widzów, ale bezbolesne dla zainteresowanych spektakle pn. Komisje sejmowe do spraw najróżniejszych… Słychać narzekania, że "PiS szczeka, nie gryzie".
Jedynie wobec Konfederacji i jej liderów rządzący, szczególnie w okresie kampanii wyborczej, potrafią przejawiać całkiem skuteczne propagandowo przeciwdziałania. A to Sasin coś powie, a to Rzepa Chraboty/Hajdarowicza, cytując niejakiego Rafała Pankowskiego, ujawni straszne(!) kontakty Krzysztofa Bosaka. Albo rytualnie postraszy się publikę Robertem Winnickim, Grzegorzem Braunem czy Korwin-Mikkem… Bo nazwiska Sławomira Mentzena lub Konrada Berkowicza jeszcze im jakoś przez gardło nie przechodzą. Skąd to nieprzejednanie mejnstrimu wobec Konfederatów? Może dlatego, że nie było ich przy okrągłym stole? A może dlatego, że są niepoważni, że brak im doświadczenia, bo "oni jeszcze nie rządzili"?
(27 września 2019)
A może jeszcze lepiej przesłuchać wreszcie panią Dukaczewską. Wbrew pozorom, to powinna być procedura dająca się w państwie prawa urzeczywistnić. Tyle że Prawo i Sprawiedliwość tego właśnie nie zrobi. Tak jak nie zablokowało GMO. Jak nie wyeliminowało aborcji eugenicznej. Ani nie wypowiedziało cywilizacyjnie groźnej Konwencji Stambulskiej (CAHVIO), żeby móc brylować w RB ONZ w Nowym Jorku.
Co więcej, rządząca od czterech lat formacja nie uporządkowała rynku mediów. Nie doprowadziła nawet do wyjaśnienia, tak przecież dla siebie ważnej, smoleńskiej enigmy. A w obliczu agresywnej kampanii medialnej oskarżającej Polskę już niemal o sprawstwo holokaustu potulnie wycofała się z nowelizacji ustawy o IPN. O znamiennym (i źle wróżącym) milczeniu w sprawie ustawy S. 447 nie wspominając.
Zamiast Trybunału Stanu dla politycznych mocodawców i wyroków dla bezpośrednich sprawców afer, których nazwy opinia publiczna potrafi wymienić już nawet przez sen, zafundowano efektowne może dla części widzów, ale bezbolesne dla zainteresowanych spektakle pn. Komisje sejmowe do spraw najróżniejszych… Słychać narzekania, że "PiS szczeka, nie gryzie".
Jedynie wobec Konfederacji i jej liderów rządzący, szczególnie w okresie kampanii wyborczej, potrafią przejawiać całkiem skuteczne propagandowo przeciwdziałania. A to Sasin coś powie, a to Rzepa Chraboty/Hajdarowicza, cytując niejakiego Rafała Pankowskiego, ujawni straszne(!) kontakty Krzysztofa Bosaka. Albo rytualnie postraszy się publikę Robertem Winnickim, Grzegorzem Braunem czy Korwin-Mikkem… Bo nazwiska Sławomira Mentzena lub Konrada Berkowicza jeszcze im jakoś przez gardło nie przechodzą. Skąd to nieprzejednanie mejnstrimu wobec Konfederatów? Może dlatego, że nie było ich przy okrągłym stole? A może dlatego, że są niepoważni, że brak im doświadczenia, bo "oni jeszcze nie rządzili"?
(27 września 2019)

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 27.09.2019 23:42
Prawica w stanie wojny domowej
07.01.2026 17:03

Komentarzy: 0
Polska prawica po 2023 roku żyje w stanie permanentnego napięcia – między niewyznanymi błędami PiS, gniewem rozczarowanych wyborców a rosnącą siłą Grzegorza Brauna, który przejmuje rolę radykalnego rzecznika zdradzonych ambicji i lęków, rozrywając dawny układ sił od środka.
Czytaj więcej
Mentzen do Zełenskiego pod Sejmem: "Oddaj nasze 100 miliardów"
19.12.2025 14:32
Liberalni poganiacze szczurów wychowują nowe pokolenie
19.12.2025 08:35

Komentarzy: 0
Libkowe filmiki wychwalające „kulturę zapdolu” to dziś jedna z najbardziej toksycznych form propagandy skierowanej do młodzieży. A mimo to tzw. konserwatywni liberałowie z uporem ją szerzą, potwierdzając, że kiedy w grę wchodzi zysk, wartości tradycyjne mogą wyrzucić do kosza.
Czytaj więcej
Bosak ostro o MiG-ach dla Ukrainy. „Nie wierzę, że dostaniemy cokolwiek w zamian. Oszukiwano nas od początku”
14.12.2025 15:01
„Prowadzi nas z uśmiechem w przepaść”. Ostre podsumowanie dwóch lat rządów Tuska
13.12.2025 17:58

Komentarzy: 0
W sobotę, 13 grudnia 2025 roku, mijają dokładnie dwa lata od zaprzysiężenia koalicyjnego rządu Donalda Tuska - złożonego z KO, PSL, Polski 2050 i Nowej Lewicy. Z tej okazji Sławomir Mentzen, lider Konfederacji, opublikował na X ostrą krytykę premiera i jego ekipy. „Ten rząd jest dokładnie taki, jakiego można było się spodziewać po Tusku - leniwy i pozbawiony ambicji” - napisał.
Czytaj więcej

