Ryszard Czarnecki: My - ICH wrogowie
09.07.2020 16:18

Komentarzy: 0
Udostępnij:
My nazywamy ich „naszymi oponentami”, a w najgorszym przypadku „przeciwnikami”. Ale oni nie bawią się w Wersal. Oni „lutują”, walą między oczy, jadą po bandzie, idą „na rympał” i bez żadnych zahamowań nazywają nas po prostu WROGAMI.
Cóż, trzeba to przyjąć za normę, bo trwa to lata całe i nie ma żadnych oznak na niebie i ziemi, żeby miało się zmienić. Wręcz przeciwnie: ICH nienawiść do NAS narasta i narasta. Jeżdżąc w kampanii wyborczej prezydenta Andrzeja Dudy, słyszałem to samo ,niezależnie czy w okolicach Człuchowa czy Lęborka (Słupskie, Pomorskie)czy też w Trzebnicy, Oławie, Udaninie, gminie Borów czy Siechnice (Dolnośląskie) czy wreszcie Wrocławiu - że jeszcze nigdy w żadnej kampanii wyborczej, ani prezydenckiej ani parlamentarnej, nie zrywano tak bardzo naszych banerów. Tak, wrogość narasta. Momentami jest to wręcz patologiczna nienawiść...
A więc otwartym tekstem porozmawiajmy o tych, którzy uważają nas za wrogów, a siebie - za naszych wrogów. Warto - mimo sześciu pod rząd wyborczych zwycięstw Prawa i Sprawiedliwości (raz prezydenckie, dwa razy parlamentarne, dwa razy samorządowe - do sejmików oraz pierwszy raz w historii wybory europejskie) - nie lekceważyć tych z drugiej strony barykady.
Miał rację Grek Antystenes, nauczyciel Diogenesa i ojciec cynizmu w filozofii, który ponad 2300 lat temu mówił: "Nie lekceważ swych wrogów, bo oni pierwsi zauważą Twe błędy".
Słuchając festiwalu obietnic wyborczych ob. Trzaskowskiego i innych polityków PO, warto znać maksymę Ezopa: "Obietnice naszych wrogów składane są po to, aby je złamać".
Stare powiedzenie głosi: "Pokaż mi swoich wrogów - a powiem Ci, kim jesteś". Koresponduje to z mądrością wielkiego polskiego i brytyjskiego pisarza, który pisał wyłącznie po angielsku - Conrada czyli Józefa Korzeniowskiego: "Oceniaj bliźnich zarówno po tym, jakich mają przyjaciół, jak i po tym kto należy do ich wrogów". A tak na marginesie, pod koniec XIX wieku mówiono, że Polska ma trzech wielkich pisarzy, ale żaden z nich nie pisze po polsku - mowa była właśnie o Conradzie oraz o piszącym po francusku Apollinaire (nazwisko rodowe: Kostrowicki) i piszącym po niemiecku Stanisławie Przybyszewskim.
Należy doceniać swoich wrogów także za to, że... są tacy, jacy są. Podpisuję się pod słowami hiszpańskiego jezuity Baltazara Gracjana: "Mądry człowiek ma więcej pożytku ze swych wrogów, niż głupiec ze swych przyjaciół".
Mając wobec wrogów chrześcijańskie miłosierdzie (serio!), trzeba jednak z nimi politycznie walczyć bez pardonu. Jeśli tego nie zrobimy, to zaprosimy ich do pokonania nas. Nie bądźmy jak nasi rodacy, którzy zupełnie nie wykorzystali naszego historycznego zwycięstwa pod Grunwaldem, którego 610-tą rocznicę będziemy w tym miesiącu obchodzić. W polityce, jak w boksie: trzeba iść za ciosem. Jak to określił lapidarnie Stanisław Jerzy Lec: "Tylko bardzo wielcy mogą pozwolić przeciwnikom podnieść głowę". Nie myślmy o sobie, że tacy jesteśmy wielcy: nie pozwólmy im, mówiąc Lecem, podnieść głowy. O naszej wielkości zdecyduje Historia, a nie nasze mniemania…
*tekst ukazał się w "Gazecie Polskiej" (01.07.2020)
A więc otwartym tekstem porozmawiajmy o tych, którzy uważają nas za wrogów, a siebie - za naszych wrogów. Warto - mimo sześciu pod rząd wyborczych zwycięstw Prawa i Sprawiedliwości (raz prezydenckie, dwa razy parlamentarne, dwa razy samorządowe - do sejmików oraz pierwszy raz w historii wybory europejskie) - nie lekceważyć tych z drugiej strony barykady.
Miał rację Grek Antystenes, nauczyciel Diogenesa i ojciec cynizmu w filozofii, który ponad 2300 lat temu mówił: "Nie lekceważ swych wrogów, bo oni pierwsi zauważą Twe błędy".
Słuchając festiwalu obietnic wyborczych ob. Trzaskowskiego i innych polityków PO, warto znać maksymę Ezopa: "Obietnice naszych wrogów składane są po to, aby je złamać".
Stare powiedzenie głosi: "Pokaż mi swoich wrogów - a powiem Ci, kim jesteś". Koresponduje to z mądrością wielkiego polskiego i brytyjskiego pisarza, który pisał wyłącznie po angielsku - Conrada czyli Józefa Korzeniowskiego: "Oceniaj bliźnich zarówno po tym, jakich mają przyjaciół, jak i po tym kto należy do ich wrogów". A tak na marginesie, pod koniec XIX wieku mówiono, że Polska ma trzech wielkich pisarzy, ale żaden z nich nie pisze po polsku - mowa była właśnie o Conradzie oraz o piszącym po francusku Apollinaire (nazwisko rodowe: Kostrowicki) i piszącym po niemiecku Stanisławie Przybyszewskim.
Należy doceniać swoich wrogów także za to, że... są tacy, jacy są. Podpisuję się pod słowami hiszpańskiego jezuity Baltazara Gracjana: "Mądry człowiek ma więcej pożytku ze swych wrogów, niż głupiec ze swych przyjaciół".
Mając wobec wrogów chrześcijańskie miłosierdzie (serio!), trzeba jednak z nimi politycznie walczyć bez pardonu. Jeśli tego nie zrobimy, to zaprosimy ich do pokonania nas. Nie bądźmy jak nasi rodacy, którzy zupełnie nie wykorzystali naszego historycznego zwycięstwa pod Grunwaldem, którego 610-tą rocznicę będziemy w tym miesiącu obchodzić. W polityce, jak w boksie: trzeba iść za ciosem. Jak to określił lapidarnie Stanisław Jerzy Lec: "Tylko bardzo wielcy mogą pozwolić przeciwnikom podnieść głowę". Nie myślmy o sobie, że tacy jesteśmy wielcy: nie pozwólmy im, mówiąc Lecem, podnieść głowy. O naszej wielkości zdecyduje Historia, a nie nasze mniemania…
*tekst ukazał się w "Gazecie Polskiej" (01.07.2020)


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.07.2020 16:18
Wielowieyska atakuje Czarneckiego i Saryusza-Wolskiego. Internet reaguje
26.03.2019 09:25
Ciąg dalszy kłopotów Czarneckiego? Komornik miał zająć mu 3 mln złotych
12.03.2019 15:22
Dziennikarka pomogła Czarneckiemu uniknąć zatrzymania przez służby?
07.03.2019 18:39

Komentarzy: 0
- Biznesmen Leszek Czarnecki w ostatnich latach był inwigilowany przez polskie służby, a na początku listopada ub.r. próbowano go zatrzymać przed wylotem z Polski. Czarneckiemu w potajemnym wyjeździe z kraju pomogła żona Jolanta Pieńkowska - informuje „Puls Biznesu”.
Czytaj więcej
Giertych sugeruje Czarneckiemu pozwanie Polskiej Agencji Prasowej
05.03.2019 15:34

Komentarzy: 0
Reprezentujący biznesmena Leszka Czarneckiego Roman Giertych proponuje mu skarżenie PAP za podanie informacji o niestawieniu się Czarneckiego w wyznaczonym terminie badania wariografem. Czarnecki stawił się bowiem w prokuraturze dziś. Według informacji podanych przez Giertycha, biegły nie wyznaczał terminu badania na luty.
Czytaj więcej
Ministerstwo Finansów: NBP jest gotowy natychmiast uruchomić wsparcie dla banków L. Czarneckiego
19.11.2018 09:46

Komentarzy: 0
W specjalnym komunikacie opublikowanym przez Ministerstwo Finansów czytamy, że 18 listopada odbyło się posiedzenie Komitetu Stabilności Finansowej, na którym omówiono aktualną sytuację banków z grupy Leszka Czarneckiego: Getin Noble Bank SA, oraz Idea Bank SA.
Czytaj więcej

