Przemysław Jarasz: Policja na Śląsku zapobiegła gigantycznej bijatyce pseudokibiców ze sporym „arsenałem”
08.05.2017 20:38

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Śląscy policjanci zapobiegli w miniony weekend gigantycznej ustawce (a więc regularnej bijatyce) pseudokibiców, do której z udziałem aż 200 osób miało dojść w lesie, w pobliżu autostrady A4 nieopodal Zabrza. Na widok stróżów prawa chuligani zaczęli czmychać, ale na miejscu porzucili noże, siekiery, race, pojemniki z gazem pieprzowym, pałki teleskopowe. Policja nie ma wątpliwości, że w przypadku użycia w walce aż takiego „arsenału”, mogło dojść do bardzo poważnych obrażeń uczestników, a nawet ich śmierci. Podczas zmasowanej akcji służb porządkowych wylegitymowano ponad 150 osób i skontrolowano kilkadziesiąt zaparkowanych w pobliżu lasu pojazdów, nakładając 29 mandaty za różne wykroczenia drogowe i porządkowe.
Policjanci zwalczający przestępczość pseudokibiców Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach przypuszczali, że w trakcie weekendu obfitującego w spotkania piłkarskie na terenie Śląska, może dojść do próby ustawki w rejonie przejazdu grup szalikowców. Kiedy te informacje się potwierdziły, na miejsce wysłano mundurowych z katowickiego oddziału prewencji policji.
- W lesie, w pobliżu autostrady A4, stróże prawa zauważyli kilkadziesiąt samochodów i prawie 200 osób. Część z nich próbowała odjechać albo uciec do lasu. Znalezione w pobliżu porozrzucane noże, siekiery, race, pojemniki z gazem pieprzowym, pałki teleskopowe, replika pistoletu na kulki plastikowe, kominiarki, a w bagażnikach kilku samochodów sprzęt stosowany w sportach walki świadczyły, że miało tam dojść do konfrontacji siłowej pomiędzy zwaśnionymi ze sobą sympatykami kilku klubów piłkarskich - relacjonuje Agnieszka Żyłka z komendy policji w Zabrzu.
Nieoficjalnie wiadomo, że bijatykę planowali sympatycy Ruchu Chorzów i Śląska Wrocław.
Również w sobotę, około godz. 18.30, na autostradzie A1 w rejonie Czerwionki-Leszczyn policjanci oddziałów prewencji w Bielsku - Białej zapobiegli konfrontacji pomiędzy szalikowcami. Grupa około stu osób próbowała zakłócić przejazd autokarów z kibolami. Policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego, co skutecznie ostudziło zamiary chuliganów, dzięki czemu i w tym przypadku nie doszło do tragedii.
foto: KWP Katowice

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.05.2017 20:38