Pijany i naćpany Kraków
04.07.2019 10:03
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Co robi policja, gdzie jest Straż Miejska?
Wiem, że jest lato, że do Krakowa znowu przyjechało mnóstwo turystów, że panuje upał i chce się pić, a alkohol spożywany w wysokich temperaturach nie wszystkim służy, podobnie jak przedawkowywanie narkotyków.
Mimo powyższych zastrzeżeń jestem jednak przerażony tym, co dzieje się w duchowej stolicy Polski, zwłaszcza w godzinach późno wieczornych i nocnych, kiedy podwawelski gród - jak to się eufemistycznie określa - "tętni życiem". Nie bardzo pasuje mi to określenie, ponieważ idąc rano przez centrum miasta mam wrażenie, że jestem na polu bitwy, gdzie ciężko ranni wzywają pomocy, a zabici śpią snem może nie tyle wiecznym, co bardzo mocnym.
Rozumiem, że dla wielu ludzi dobra zabawa jest równoznaczna z upiciem się do nieprzytomności lub zażyciem sporej ilości narkotyków, ale nie mogę zaakceptować krajobrazu mojego ukochanego miasta znaczonego głównie pijakami i narkomanami.
Co robi policja, gdzie jest Straż Miejska? Czyżby jej funkcjonariusze całkiem błędnie interpretowali pojęcie tolerancji, które najwidoczniej oznacza dla nich pełną akceptację dla zachowań, które powinny być ścigane i karane z mocy prawa?
Jest mi kompletnie obojętne, czy Kraków zamieniają w pijacką i narkomańską melinę Brytyjczycy, Skandynawowie, Amerykanie, czy przedstawiciele jakiejkolwiek innej nacji. Domagam się od jego władz oraz od stróżów porządku publicznego zdecydowanej reakcji na te obrzydliwości.
Mimo powyższych zastrzeżeń jestem jednak przerażony tym, co dzieje się w duchowej stolicy Polski, zwłaszcza w godzinach późno wieczornych i nocnych, kiedy podwawelski gród - jak to się eufemistycznie określa - "tętni życiem". Nie bardzo pasuje mi to określenie, ponieważ idąc rano przez centrum miasta mam wrażenie, że jestem na polu bitwy, gdzie ciężko ranni wzywają pomocy, a zabici śpią snem może nie tyle wiecznym, co bardzo mocnym.
Rozumiem, że dla wielu ludzi dobra zabawa jest równoznaczna z upiciem się do nieprzytomności lub zażyciem sporej ilości narkotyków, ale nie mogę zaakceptować krajobrazu mojego ukochanego miasta znaczonego głównie pijakami i narkomanami.
Co robi policja, gdzie jest Straż Miejska? Czyżby jej funkcjonariusze całkiem błędnie interpretowali pojęcie tolerancji, które najwidoczniej oznacza dla nich pełną akceptację dla zachowań, które powinny być ścigane i karane z mocy prawa?
Jest mi kompletnie obojętne, czy Kraków zamieniają w pijacką i narkomańską melinę Brytyjczycy, Skandynawowie, Amerykanie, czy przedstawiciele jakiejkolwiek innej nacji. Domagam się od jego władz oraz od stróżów porządku publicznego zdecydowanej reakcji na te obrzydliwości.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.07.2019 10:03
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
19.02.2026 08:24
W Muzeum Etnograficznym w Krakowie została zarejestrowana Solidarność
18.02.2026 11:28
Kraków czeka na zmianę. Referendum gniewu
16.02.2026 19:37

Komentarzy: 0
Wybory samorządowe w Krakowie w 2024 roku znacząco odbiegały od dotychczasowego wielkomiejskiego schematu, w którym kandydat Platformy prezydenturę zdobywał już w pierwszej turze, lub – jeśli doszło do drugiej – zyskiwał w niej bezpieczną przewagę. Tu walka toczyła się do samego końca, a wynik nie był pewny do ostatniej chwili. Popierany przez Platformę Aleksander Miszalski z niezależnym Łukaszem Gibałą po bardzo brutalnej kampanii wygrał przewagą zaledwie 5343 głosów. Dziś nie jest pewne, czy dotrwa do końca swojej kadencji, a na Kraków z kilku powodów patrzy cała Polska.
Czytaj więcej
Karol Gac: Jeśli udałoby się odwołać Miszalskiego, za Krakowem poszłyby też inne miasta.
12.02.2026 19:29

Komentarzy: 0
Zbiórka podpisów ws. odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta nabiera tempa. Co więcej nie jest wykluczone, że włodarza stolicy Małopolski faktycznie uda się odwołać. Gdyby tak się stało, to byłby nie tylko ogromny cios w Donalda Tuska, ale również szansa na wywołanie politycznej lawiny.
Czytaj więcej
Mandat dla ministra. Żurek: „Prawnicy mówili, że wygramy to przed sądem”
11.02.2026 09:59

Komentarzy: 0
Po publikacji nagrania z jazdy Fiatem 126p krakowska policja wszczęła postępowanie, które zakończyło się mandatem dla ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka. – Prawnicy mi powiedzieli, "80 proc., że wygramy to przed sądem". Ja powiedziałem "nie" – powiedział dzisiaj w Radiu ZET Żurek.
Czytaj więcej

