Paweł Janowski dla "TS": Detektyw Gronkiewicz kontra Organ
18.10.2017 20:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Pani detektyw stanęła w świetle jupiterów, spojrzała w twarze rozemocjonowanych dziennikarzy i pewnym głosem powiedziała: „W Ratuszu działała grupa przestępcza”. Każde słowo w tonacji nieodżałowanej Beaty Sawickiej, tylko łez mniej popłynęło. Grzegorz w zaciszu ryknął ze śmiechu, Donald spocił się w kolanie, a Ewa zapłakała ze wzruszenia. Słowa pani detektyw Gronkiewicz o Ratuszu stołecznym wywołały poruszenie w szajce i okolicach. Słupki poparcia skurczyły się z radości.
A co na to pani prezydent Waltz? Pani prezydent nic o tym nie wiedziała. Dopiero teraz do niej to dotarło. Wiedza tajemna, o której rozmawiali wszyscy dziennikarze i pół Warszawy, była jej nieznana. Ona jako prezydent, czyli Organ, nie wiedziała nic. Może jako nie-Organ wiedziała, ale nie wiedziała, jak powiedzieć Organowi.
Skoro dziś wiceprzewodnicząca Platformy, Organ Ratusza i detektyw Gronkiewicz już wiedzą, że działała grupa przestępcza, to trzeba bliżej poznać tę Grupę. Proszę państwa, nie było to kilku urzędników, co to, to nie. Było ich mnóstwo, mniej więcej tyle ile zmieścić się może w kieszeni handlarzy roszczeń. Czyli dużo. Bo to są duże kieszenie, dlatego też to jest właściwie niepoliczalne.
Pani detektyw Gronkiewicz zarządziła, oczywiście po konsultacji z Organem Waltz, audyt. Jednak nikt nie chciał przeprowadzić audytu. Nie było chętnych z odpowiednimi kompetencjami. W całym naszym kraju nie znalazł się jeden sprawiedliwy audytor. Nawet biblijny Lot by się zdziwił, gdyby dożył. Dlatego audyt przeprowadzili koledzy z biurek obok. Jeszcze "ciepły" audyt pani Organ przyniosła na konferencję i pokazała okładkę. Błysnęły flesze.
"Okazało się, że wtedy, kiedy była taka pierwsza grubsza afera z ogródkami działkowymi na Waszyngtona, zmieniono oczywiście dyrektora, natomiast nie zmieniono reszty osób. I w związku z tym, skoro już na mnie trafiła kolejna sprawa, właśnie jak się okazuje teraz, działała grupa przestępcza, która wychodziła daleko poza tych kilku urzędników, których dyscyplinarnie zwolniłam i w związku z tym to jest taki audyt całkowity zrobiony przez biuro audytu, które jest niezależne" - powiedziała pani Organ-prezydent.
Po czym pani się wzruszyła i powiedziała, że szukając w archiwach, to nawet grzybów się pracownik najadł. I nie były to prawdziwki. Wszyscy archiwiści w Polsce też się wzruszyli, gdy zobaczyli łzy w oczach pani Organ. Oni te grzyby to całe życie muszą zagryzać i popijać. I nie wystarczy woda mineralna. I nawet średniej krajowej nie dostaną, bo to nie rezydenci są.
Po tych doniosłych odkryciach i wzruszeniu pani Organ-prezydent zwolniła wspomnianych członków grupy przestępczej. Już ich nie ma. Teraz Warszawa popłynie miodem i kamienicami.
Pozostały pytania i ukradzione domy. Wcześniej wyremontowane na koszt miasta. Bo jak oddawać za grosze, to tylko nowe domki. A ich mieszkańcy? Kto by się "śrubkami" przejmował. "Czy pytałby pan szefa wielkiej korporacji, dlaczego w jakimś magazynie są rozsypane śrubki? Miasto jest w pewnym sensie wielką korporacją, na czele którego stoi prezydent i za to, że gdzieś tam źle się dzieje odpowiada ten, kto kieruje tym działem" - dodał dyrektor Biura Spraw Dekretowych Piotr Rodkiewicz. Pani Organ pokiwała głową.
Na koniec zapowiedziała jako Organ, że 10 X zaskarżyła decyzje niedobrej Komisji Weryfikacyjnej, bo te 0,5 mld, które odzyskano dla miasta, to ona nie chce. Bo ona jako Organ jest uczciwa, a jako detektyw Gronkiewicz jeszcze bardziej. Nie wspominając, że najuczciwsza jest pani Gronkiewicz-Waltz jako wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej. Trzy uczciwości w jednej osobie. Taką mamy uczciwą panią na stolicy. Bo ona podpisywała tylko skutki społeczne lub finansowe decyzji zwrotowych. A ludzie-śrubki przecież gdzieś się wkręci.
Grzegorz na to wszystko spoważniał, Donaldowi drugie kolano się spociło, a Ewa czekała na rozkaz.
Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika "Czas Solidarności"
Felieton ukazał się w najnowszym wydaniu "Tygodnika Solidarność"
Skoro dziś wiceprzewodnicząca Platformy, Organ Ratusza i detektyw Gronkiewicz już wiedzą, że działała grupa przestępcza, to trzeba bliżej poznać tę Grupę. Proszę państwa, nie było to kilku urzędników, co to, to nie. Było ich mnóstwo, mniej więcej tyle ile zmieścić się może w kieszeni handlarzy roszczeń. Czyli dużo. Bo to są duże kieszenie, dlatego też to jest właściwie niepoliczalne.
Pani detektyw Gronkiewicz zarządziła, oczywiście po konsultacji z Organem Waltz, audyt. Jednak nikt nie chciał przeprowadzić audytu. Nie było chętnych z odpowiednimi kompetencjami. W całym naszym kraju nie znalazł się jeden sprawiedliwy audytor. Nawet biblijny Lot by się zdziwił, gdyby dożył. Dlatego audyt przeprowadzili koledzy z biurek obok. Jeszcze "ciepły" audyt pani Organ przyniosła na konferencję i pokazała okładkę. Błysnęły flesze.
"Okazało się, że wtedy, kiedy była taka pierwsza grubsza afera z ogródkami działkowymi na Waszyngtona, zmieniono oczywiście dyrektora, natomiast nie zmieniono reszty osób. I w związku z tym, skoro już na mnie trafiła kolejna sprawa, właśnie jak się okazuje teraz, działała grupa przestępcza, która wychodziła daleko poza tych kilku urzędników, których dyscyplinarnie zwolniłam i w związku z tym to jest taki audyt całkowity zrobiony przez biuro audytu, które jest niezależne" - powiedziała pani Organ-prezydent.
Po czym pani się wzruszyła i powiedziała, że szukając w archiwach, to nawet grzybów się pracownik najadł. I nie były to prawdziwki. Wszyscy archiwiści w Polsce też się wzruszyli, gdy zobaczyli łzy w oczach pani Organ. Oni te grzyby to całe życie muszą zagryzać i popijać. I nie wystarczy woda mineralna. I nawet średniej krajowej nie dostaną, bo to nie rezydenci są.
Po tych doniosłych odkryciach i wzruszeniu pani Organ-prezydent zwolniła wspomnianych członków grupy przestępczej. Już ich nie ma. Teraz Warszawa popłynie miodem i kamienicami.
Pozostały pytania i ukradzione domy. Wcześniej wyremontowane na koszt miasta. Bo jak oddawać za grosze, to tylko nowe domki. A ich mieszkańcy? Kto by się "śrubkami" przejmował. "Czy pytałby pan szefa wielkiej korporacji, dlaczego w jakimś magazynie są rozsypane śrubki? Miasto jest w pewnym sensie wielką korporacją, na czele którego stoi prezydent i za to, że gdzieś tam źle się dzieje odpowiada ten, kto kieruje tym działem" - dodał dyrektor Biura Spraw Dekretowych Piotr Rodkiewicz. Pani Organ pokiwała głową.
Na koniec zapowiedziała jako Organ, że 10 X zaskarżyła decyzje niedobrej Komisji Weryfikacyjnej, bo te 0,5 mld, które odzyskano dla miasta, to ona nie chce. Bo ona jako Organ jest uczciwa, a jako detektyw Gronkiewicz jeszcze bardziej. Nie wspominając, że najuczciwsza jest pani Gronkiewicz-Waltz jako wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej. Trzy uczciwości w jednej osobie. Taką mamy uczciwą panią na stolicy. Bo ona podpisywała tylko skutki społeczne lub finansowe decyzji zwrotowych. A ludzie-śrubki przecież gdzieś się wkręci.
Grzegorz na to wszystko spoważniał, Donaldowi drugie kolano się spociło, a Ewa czekała na rozkaz.
Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika "Czas Solidarności"
Felieton ukazał się w najnowszym wydaniu "Tygodnika Solidarność"

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.10.2017 20:00
Platforma Obywatelska musi przeprosić Morawieckiego. Jest wyrok sądu
15.07.2025 18:08

Komentarzy: 0
Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że Platforma Obywatelska naruszyła dobra osobiste Mateusza Morawieckiego, publikując w 2023 roku spot zawierający zmanipulowany cytat przypisywany byłemu premierowi. PO została zobowiązana do oficjalnych przeprosin, wpłaty 20 tys. zł na Caritas Polska oraz pokrycia kosztów postępowania sądowego.
Czytaj więcej
PO zmieni nazwę? Zaskakujące doniesienia
10.07.2025 14:53

Komentarzy: 0
Według doniesień dziennikarzy Onetu i RMF FM Donald Tusk zapowiedział podczas środowego posiedzenia zarządu PO rozpoczęcie procedury formalnego połączenia partii z Nowoczesną oraz Inicjatywą Polską Barbary Nowackiej. Niewykluczona jest również zmiana nazwy – PO mogłaby stać się po prostu Koalicją Obywatelską.
Czytaj więcej
Joanna Mucha uderza w Platformę: "przekonani o swojej samozajebistości"
03.06.2025 18:04

Komentarzy: 0
Joanna Mucha w druzgocący sposób podsumowała myśl strategiczną Platformy Obywatelskiej. Według poseł Polski 2050, wywodzącej się z PO, jej była partia "jest tak przekonana o własnej samozajebistości, że analizy strategiczne nie są potrzebne". Polityk z ugrupowania Hołowni punktuje też wiele innych nieporadnych zachowań zarówno Rafała Trzaskowskiego, jak i Donalda Tuska oraz ich ekspertów.
Czytaj więcej
Kluczowy koalicjant poza Sejmem i utrata władzy. Fatalne wieści dla Tuska [NAJNOWSZY SONDAŻ]
12.05.2025 09:45

Komentarzy: 0
Najnowszy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski przynosi fatalne wieści dla premiera Donalda Tuska i całej koalicji rządzącej. Trzecia Droga znalazła się poniżej progu wyborczego, przez co układ sił w Sejmie zmienił się całkowicie. PiS i Konfederacja razem uzyskują większość parlamentarną.
Czytaj więcej
Kaczyński: mamy do czynienia ze spowolnieniem planu rozwoju polskiej armii
06.04.2025 17:47

Komentarzy: 0
Po przejęciu władzy przez obecną koalicję mamy do czynienia z radykalnym spowolnieniem planu rozwoju polskiej armii - powiedział w niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński w Wysokiem Mazowieckiem. Według niego za poprzednich rządów PO, obrony kraju nie utrzymano by nawet na linii Wisły.
Czytaj więcej