Szukaj
Konto

Marian Panic: Niemiecki kardynał R. Marx chyba czuje miętę do tego swojego sławnego imiennika

01.05.2018 17:42
Marian Panic: Niemiecki kardynał R. Marx chyba czuje miętę do tego swojego sławnego imiennika
Źródło: Reinhard Marx, screen YT
Komentarzy: 0
Żarty żartami, ironia ironią, ale ten niemiecki kardynał Reinhard Marx chyba rzeczywiście czuje jakąś miętę do tego swojego sławnego imiennika. Tekst niestety w abonamencie, ale już sam początek bardzo "obiecujący".

"Bez Karola Marksa nie byłoby też katolickiej nauki społecznej (socjalnej) kościoła"

"Kardynał Marx uważa idee swojego imiennika za aktualne do dzisiaj. W walce z nacjonalizmem zaleca on wręcz marksistowski światopogląd. Mimo to nie zamierza świętować urodzin Marksa."

"FAZ: Księże Kardynale, gdyby teraz, w 200 rocznicę jego urodzin, spotkał ksiądz Karola Marksa, to o co by go zapytał?

Kardynał Marx: Zapytałbym Karola Marksa czy denerwuje go to, co ludzie zrobili z jego ideami. Marks przecież wcale tego nie chciał, by zrobiono z tego religię państwową i by każdy kto tego chce nań się powoływał.

FAZ: Czyli, że gułagi w Związku Sowieckim czy choćby obóz tortur Hohenschönhausen w NRD nie mają zdaniem księdza z Marksem nic wspólnego?

Kardynał Marx: Oczywiście, historycznie rzecz biorąc nie da się oddzielić danego myśliciela od tego co później inni w jego imieniu uczynili, szczególnie jeśli miało to straszliwe skutki. To dotyczy nie tylko Marksa, ale też na przykład Nietzschego i innych..."
(...)


- czytamy na faz.net.

Marian Panic

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.05.2018 17:42