Szukaj
Konto

Marcin Kacprzak: Pokolenie odsłoniętych kostek siada na traktory

31.03.2017 22:12
Marcin Kacprzak: Pokolenie odsłoniętych kostek siada na traktory
Źródło: morguefile.com
Komentarzy: 0
Kornel Morawiecki powiedział, że „każdy ma prawo strajkować”. Pozwolę jednak sobie coś do tej wypowiedzi dodać od siebie, mam nadzieję, że się Pan Kornel nie obrazi. Rzekłbym raczej: każdy ma prawo strajkować w czasach rządów PiS-u. Tak będzie moim zdaniem bardziej precyzyjnie.
Człowiek szybko zapomina, ja mam jednak taki niezwykły dar, że pewne kwestie pamiętam bardzo dobrze, można by to nawet określić jako zapamiętywanie złośliwe.

Zbyt proste byłoby przywoływanie pamiętnych scen z rolą główną obsadzoną przez "miażdżone" przez pisowskie "ZOMO" pielęgniarki oraz Ewę Kopacz donoszącą kanapki "prześladowanym" kobietom w białych kitlach. Mnie bardziej utkwiły strajki rolników z końcowej już fazy prześwietnych rządów Platformy O.

Tu ważna dygresja. Otóż ja dobrze znam nastroje panujące wśród elektoratu skrajnie anty-pisowskiego, mam te nastroje dosłownie na wyciągnięcie ręki. Tam w tym elektoracie od dobrej dekady da się wyczuć specyficzne napięcie. Ono materializuje się bardzo różnie, nie czas i miejsce na to, by je jakoś szeroko tutaj opisywać. Pamiętam jednak dobrze, że akurat w przypadku tych rolników, którzy "przyjechali wypasionymi ciągnikami i zablokowali ludziom dojazd do pracy", rzeczone napięcie objawiło się w postaci niemal namacalnej nienawiści. Jeden człowiek, na co dzień jako tako zrównoważony, pokazywał mi zrobione własnym telefonem zdjęcia z tych protestów. Ciągnęła się kawalkada tych ciągników a on je mijał samochodem i fotografował. Jeszcze kilka dni po tym przeżyciu trzymało go to mocno, przewijał te zdjęcia i w pewnym momencie nie wytrzymał. Wysyczał pod nosem: sku...syny.

Tego było więcej rzecz jasna. Na samo słowo "protest" kto żyw i za Platformą O., czy to polityk, czy to pani z kiosku, jednoczył się murem za rządem. Traktowano próbę podważania kompetencji rządu jako zamach na część i chwałę Rzeczpospolitej.

A dziś? Pokolenie odsłoniętych kostek idzie w protesty, w protestach i marszach pokolenie to się spełnia, realizuje i generalnie bardzo oni się sobie podobają w roli protestujących przeciwko złu. Proszę, jak to się wszystko zmienia, kto by pomyślał.

Niewykluczone, że dojdzie i do tego, że ci najodważniejsi z pokolenia odsłoniętych kostek któregoś dnia pożyczą od rolników te wypasione ciągniki i w cholerę zablokują Warszawę. I wszyscy będą z tego dumni.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.03.2017 22:12