Szukaj
Konto

Lekki rozstrój żołądka mundurowych

18.09.2016 16:33
Lekki rozstrój żołądka mundurowych
Źródło: morguefile.com
Komentarzy: 0
Kilka dni temu w cieniu konferencji tzw. „Komisji Berczyńskiego” dotyczącej ustalenia faktycznych przyczyn Katastrofy Smoleńskiej, całe środowisko mundurowych przeżyło pewnego rodzaju rozstrój żołądka.
Otóż, w jednym z dzienników, pojawił się artykuł o tym, że Rząd planuje zmiany w systemie emerytalnym mundurowych polegającym na tym, iż owe świadczenia emerytalne mundurowi otrzymywaliby, po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Tego rodzaju informacja niczym tsunami dociera do wszystkich mundurowych. Konsternacja, niedowierzanie i zdziwienie, te trzy słowa towarzyszyły w tym dniu podczas służby funkcjonariuszom. Kilka godzin później szef MSWiA Mariusz Błaszczak zdementował tę informację mówiąc, że w resorcie nie toczą się żadne prace nad reformą systemu emerytalnego mundurowych. Problem w tym, że takie analizy lub prace mogą toczyć się w innym resorcie.
Warto, w tym miejscu przypomnieć jak wygląda w tej chwili system emerytalny mundurowych. Obecnie można wyodrębnić trzy takie systemy, funkcjonariusze przyjęci przed 1999 r. odchodząc na emeryturę do lat spędzonych w mundurze, mają prawo wliczenia lat składkowych z cywila i rzeczywiście po 15 latach munduru, mogą odejść na zaopatrzenie. Jednak funkcjonariusze, którzy przyszli do służby po 1999 roku już na wliczenie lat z cywila nie mogą liczyć, czego efekty już są widoczne, obecnie jest dużo mniej odejść na zaopatrzenie emerytalne, ponieważ po 15 latach służby mogą liczyć na 40% świadczenia, takich przypadków jest około 2%. Jest jeszcze trzeci system, osoby przejęte do służby po 2013r. muszą spędzić w mundurze 25 lat, a żeby otrzymać świadczenie emerytalne powinny skończyć 55 lat. Z powyższego jasno można zauważyć, że w sprawie emerytur mundurowych dokonała się reforma w sposób ewolucyjny a nie rewolucyjny. Mundur źle znosi rewolucję.

#NOWA_STRONA#

Jednak cały tzw. system emerytalny służb mundurowych ma pewien bardzo istotny mankament, otóż nie zachęca on funkcjonariuszy do pozostawania w służbie na dłużej, a powinien być tak skonstruowany. Również element motywacyjny, który wchodzi w skład uposażenia powinien być bardziej przejrzysty, w tej chwili polega na uznaniowości, często subiektywnej ocenie przełożonych.
Należy także zauważyć, że w ostatnich latach dokonał się, bardzo istotny rozrost biurokracji w resortach mundurowych. W tym obszarze należałoby dokonać pewnego rewizjonizmu, a regulacje dotyczące awansu funkcjonariuszy, powinny być dostosowywane do obecnie obowiązujących zasad naliczania emerytur mundurowych. Nad tymi wszystkim aspektami potrzebna jest spokojna debata, a nie wrzutki prasowe, które właściwie nikomu nie służą.
Zapewnienie bezpieczeństwa wiąże się z istotnymi nakładami finansowymi i nie może być tutaj miejsca na oszczędności, ale pewien racjonalizm musi być zachowany. Do tego wszystkiego potrzebna jest wola kierownictwa poszczególnych ministerstw, strony służbowej jak i strony związkowej.
Czy tej woli nikomu nie zabraknie?

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.09.2016 16:33