Jerzy Bukowski: Podziel się jedzeniem z bezdomnymi

Według danych Banku Żywności, aż 30 procent świątecznego jedzenia ląduje w śmietnikach.
Wolontariusze akcji "Zupa na Plantach", którzy regularnie karmią krakowskich bezdomnych zaapelowali do wszystkich mieszkańców podwawelskiego grodu, żeby nie wyrzucali produktów, które zostaną niezjedzone po świętach Wielkanocnych, ale przynieśli je im, a oni przygotują z nich paczki żywnościowe dla swoich podopiecznych - poinformowało Radio Kraków.
Według danych Banku Żywności aż 30 procent świątecznego jedzenia ląduje w śmietnikach.
- To duża część z dziewięciu milionów ton, które rocznie marnują się w Polsce. Te dziewięć ton to naprawdę ogromna ilość. Przed świętami Wielkanocnymi warto pamiętać o tym, żeby robić racjonalne zakupy. A jeśli mamy nadmiar jedzenia po świętach, są miejsca, do których możemy je oddać - powiedziała krakowskiej rozgłośni Justyna Liptak z Krakowskiego Oddziału BŻ.
Pozostałe po świętach produkty żywnościowe można przynosić do "Żywej pracowni" przy ulicy Celnej 5 (3 kwietnia od godziny 14:00 do 20:00, 4 kwietnia od 12:00 do 17:30), do "Spółdzielni Ogniwo" przy ulicy Paulińskiej 28 (3 kwietnia od 16:00 do 21:00), do "Wytwórni" na przy ul. Ślusarskiej 9 (3 kwietnia od 8:30 do 18:00, 4 kwietnia od 8:30 do 15:30) i do "Śmietanki Nowohuckiej" na osiedlu Centrum E 21 (3 kwietnia od 11:30 do 17:00, 4 kwietnia od 11:30 do 15:30).
Szczegółowe informacje na temat tej jakże pożytecznej akcji można znaleźć na stronie internetowej www.zywapracownia.pl.
Według danych Banku Żywności aż 30 procent świątecznego jedzenia ląduje w śmietnikach.
- To duża część z dziewięciu milionów ton, które rocznie marnują się w Polsce. Te dziewięć ton to naprawdę ogromna ilość. Przed świętami Wielkanocnymi warto pamiętać o tym, żeby robić racjonalne zakupy. A jeśli mamy nadmiar jedzenia po świętach, są miejsca, do których możemy je oddać - powiedziała krakowskiej rozgłośni Justyna Liptak z Krakowskiego Oddziału BŻ.
Pozostałe po świętach produkty żywnościowe można przynosić do "Żywej pracowni" przy ulicy Celnej 5 (3 kwietnia od godziny 14:00 do 20:00, 4 kwietnia od 12:00 do 17:30), do "Spółdzielni Ogniwo" przy ulicy Paulińskiej 28 (3 kwietnia od 16:00 do 21:00), do "Wytwórni" na przy ul. Ślusarskiej 9 (3 kwietnia od 8:30 do 18:00, 4 kwietnia od 8:30 do 15:30) i do "Śmietanki Nowohuckiej" na osiedlu Centrum E 21 (3 kwietnia od 11:30 do 17:00, 4 kwietnia od 11:30 do 15:30).
Szczegółowe informacje na temat tej jakże pożytecznej akcji można znaleźć na stronie internetowej www.zywapracownia.pl.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 31.03.2018 16:07
Komentarze
Dramat 8-latka w Warszawie: 24 minuty oczekiwania na karetkę
01.04.2026 21:02

Komentarzy: 0
Ośmioletni chłopiec z Warszawy trafił do szpitala po nagłym zatrzymaniu oddechu. Niestety, jego rodzina czekała na pomoc aż 24 minuty. Dziś chłopiec żyje, ale lekarze mówią o nieodwracalnych zmianach w mózgu – nie ma kontaktu z otoczeniem, nie widzi ani nie mówi.
Czytaj więcej
Zaginęła polska aktorka. Policja prosi o pomoc
06.03.2026 13:07
Pomóżmy Wojtkowi stanąć na nogi! Solidarność apeluje o wsparcie dla Wojciecha Piotrowskiego
18.02.2026 12:06
Apel w sprawie Eugeniusza Madeja. Były opozycjonista i jego żona znaleźli się w dramatycznym położeniu
08.02.2026 15:38

Komentarzy: 0
Eugeniusz Madej, były działacz opozycji antykomunistycznej i osoba represjonowana z powodów politycznych, został w 2024 roku odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski - Polonia Restituta. Dziś jednak znalazł się w dramatycznej sytuacji, w której to on i jego żona potrzebują pomocy państwa.
Czytaj więcej
Liberalny dogmat kontra polski rolnik
30.01.2026 19:55

Komentarzy: 0
Dzień podpisania umowy UE – Mercosur może okazać się dla Polski jednym z najbardziej brzemiennych w skutki momentów ostatnich lat. Porozumienie to grozi bowiem ekonomiczną anihilacją ponadmilionowej (licząc razem z rodzinami) grupy pracowników sektora rolno-spożywczego. Jednocześnie może poważnie zachwiać podstawami bytu kolejnego miliona osób zatrudnionych w branżach powiązanych, np. przetwórstwie, transporcie, handlu czy innych usługach dla rolnictwa. Pojawia się jednak zasadnicze pytanie – czy ktokolwiek, poza samymi zainteresowanymi, ma jeszcze interes w ich obronie? Odpowiedź brzmi – tak, i jest to grupa znacznie większa, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
Czytaj więcej

