Jerzy Bukowski: Plan Lewicy na zrujnowanie Polski
24.08.2019 20:14

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Gdyby przypadkiem Lewica zdobyła władzę w wyborach parlamentarnych, to za rok zrujnowałaby nasze państwo ekonomicznie, politycznie i społecznie.
Z ogromnym uznaniem komentuję dzisiejszą konwencję programową Lewicy.
Muszę obiektywnie przyznać, że z rosnącą uwagą wysłuchałem trzech następujących po sobie znakomicie skonstruowanych przemówień liderów tworzących tę koalicję-niekoalicję partii, którzy sugestywnie, spektakularnie i żywiołowo potrafili w kilkadziesiąt minut przekonać Polaków, że gdyby przypadkiem Lewica zdobyła władzę w wyborach parlamentarnych, to za rok zrujnowałaby nasze państwo ekonomicznie, politycznie i społecznie.
Adrian Zandberg, Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń po mistrzowsku pokazali, w jaki sposób chcą zniszczyć Polskę, ośmieszyć ją na arenie międzynarodowej, oderwać od Kościoła, zubożyć rodaków, podeptać narodowe imponderabilia, zohydzić wszystko, co wzniosłe i piękne. Teraz każdy, kto zechce oddać głos na Lewicę będzie wiedział, co mu ona gotuje
Dobra robota, panowie!
Muszę obiektywnie przyznać, że z rosnącą uwagą wysłuchałem trzech następujących po sobie znakomicie skonstruowanych przemówień liderów tworzących tę koalicję-niekoalicję partii, którzy sugestywnie, spektakularnie i żywiołowo potrafili w kilkadziesiąt minut przekonać Polaków, że gdyby przypadkiem Lewica zdobyła władzę w wyborach parlamentarnych, to za rok zrujnowałaby nasze państwo ekonomicznie, politycznie i społecznie.
Adrian Zandberg, Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń po mistrzowsku pokazali, w jaki sposób chcą zniszczyć Polskę, ośmieszyć ją na arenie międzynarodowej, oderwać od Kościoła, zubożyć rodaków, podeptać narodowe imponderabilia, zohydzić wszystko, co wzniosłe i piękne. Teraz każdy, kto zechce oddać głos na Lewicę będzie wiedział, co mu ona gotuje
Dobra robota, panowie!

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 24.08.2019 20:14
Remigiusz Okraska: Prawa pracownika wciąż do śmietnika
22.01.2026 08:04
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny
22.01.2026 07:56
W Niemczech rośnie przestępczość motywowana politycznie. Dominuje lewica
20.01.2026 10:42
Aż sześć partii w Sejmie. Jest nowy sondaż
21.12.2025 15:18
Łabędzi śpiew postkomuny
28.11.2025 13:40

Komentarzy: 0
18 listopada 2025 roku, zgodnie z zawartą dwa lata wcześniej umową koalicyjną, Włodzimierz Czarzasty został marszałkiem Sejmu RP, zastępując na tym stanowisku Szymona Hołownię. Na nic zdały się dziennikarskie rachuby, że część koalicjantów może się wyłamać, że dawny postkomunista, zapowiadający już zainstalowanie na czele Kancelarii Sejmu związanego z Aleksandrem Kwaśniewskim innego weterana lewicy Marka Siwca, okaże się nie do przyjęcia dla niektórych parlamentarzystów Polski 2050. Owszem, kilkoro posłów nie przyszło, kilkoro się wstrzymało, jedna posłanka od Hołowni była przeciw, niczego to jednak nie zmieniło. W chwili, gdy Lewica samodzielnie w polityce nic już nie znaczy, jej szef zostaje drugą osobą w państwie.
Czytaj więcej



