Jerzy Bukowski: Ormianie protestują przeciw tureckiemu pomnikowi w Krakowie

Oryginalny kształt monumentu jest nawiązaniem do przepowiedni legendarnego wieszcza Wernyhory.
To było pewne i łatwe do przewidzenia: Ormiańskie Towarzystwo Kulturalne ostro protestuje przeciwko projektowi wzniesienia w Krakowie pomnika przedstawiającego dwóch żołnierzy tureckich pojących konie w Wiśle, o którym to pomyśle już tutaj pisałem.
Oryginalny kształt monumentu jest nawiązaniem do przepowiedni legendarnego wieszcza Wernyhory, że "Polska oswobodzi się po tym, jak tureckie konie napiją się wody z Wisły". Kiedy podczas I wojny światowej osmańscy żołnierze starli się w Małopolsce (Galicji Zachodniej) z Rosjanami, a kilkunastu z nich zmarło od ran w krakowskim szpitalu wojskowym i zostało pochowanych na cmentarzu Rakowickim, dostrzeżono w tym wypełnienie proroctwa.
. "Doniesienia prasowe o możliwości wzniesienia w Krakowie pomnika upamiętniającego pobyt żołnierzy armii tureckiej na ziemiach polskich zaboru austriackiego w czasie I wojny światowej, potwierdzone przez panią rzecznik prezydenta miasta, głęboko zbulwersowały społeczność Ormian polskich. Wobec tego pomysłu wyrażamy nasze oburzenie i stanowczy sprzeciw. To właśnie w czasie I wojny władze imperium tureckiego podjęły decyzję o wymordowaniu ludności chrześcijańskiej: Ormian, Asyryjczyków i Greków w Anatolii i Mezopotamii, własnych obywateli, odwiecznych mieszkańców tych ziem. Żołnierze tureccy brali udział w ludobójstwie Ormian. W trakcie zagłady, około roku 1916, ormiańskokatolicki arcybiskup lwowski Józef Teodorowicz obmyślił plan ratunkowy. Przewidywał on sprowadzenie kilku tysięcy Ormian z Turcji do Galicji wschodniej i osiedlenie ich między Ormianami polskimi. Władze Austro-Węgier, sprzymierzone z ludobójczym reżimem tureckim, uniemożliwiły realizację zamiaru naszego arcybiskupa" - czytamy w liście list otwartym do przewodniczącego Rady Miasta Krakowa Bogusława Kośmidera podpisanym przez p.o. prezesa OTK Krzysztofa Stefanowicza i zamieszczonym na profilu facebookowym Towarzystwa.
Inicjatywa ustawienia w centrum Krakowa pomnika w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości wyszła ze strony tureckiej i ponoć została pozytywnie zaopiniowana przez prezydentów obu państw podczas ich niedawnej rozmowy. Ambasada Turcji zaproponowała już miejsce na bulwarach wiślanych pomiędzy mostami Dębnickim a Kotlarskim, Urząd Miasta Krakowa wolałby natomiast bulwar Kurlandzki lub teren przy ulic Świętego Stanisława. Żadne konkretne ustalenia jednak nie zapadły, ponieważ jest to wyłączna kompetencja radnych. Nawet jeżeli najwyższe władze państwowe porozumiały się w tej sprawie, musi ona zostać wniesiona pod obrady Rady Miasta Krakowa i to ona podejmie ostateczną decyzję oraz wskaże lokalizację.
Dlatego Ormiańskie Towarzystwo Kulturalne prosi właśnie RMK o zablokowanie - jak napisano w liście - "planu uczczenia żołnierzy armii, która jest winna zbrodni ludobójstwa ludności chrześcijańskiej w imię wojującego islamu", a na Facebooku zamieściło apel do swoich członków i sympatyków, a także do "wszystkich, którym leży na sercu wizerunek publiczny Krakowa" o podpisanie się pod petycją przeciwko realizacji tego zamysłu.
Kiedy tylko po raz pierwszy dowiedziałem się o - z artystycznego punktu widzenia znakomitym - projekcie tureckiego pomnika, od razu byłem pewny, że pojawią się polityczne problemy, a w szczególności wybrzmi protest mocno osadzonej w Krakowie społeczności ormiańskiej, którą energicznie reprezentuje w mediach jej duszpasterz, bardzo znany z wielu różnych aktywności ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Stawiam dolary przeciw orzechom, że w najbliższym czasie także i on zdecydowanie zaprotestuje przeciwko uczczeniu pod Wawelem Turków (na razie wyraził dezaprobatę tylko w krótkiej wypowiedzi dla "Dziennika Polskiego").
Warto pamiętać, że w Krakowie znajduje się - przy kościele pw. Świętego Mikołaja - chaczkar (kamień krzyżowy) upamiętniający ofiary mającej wszelkie znamiona ludobójstwa rzezi Ormian przez tych, których prezydenci Polski i Turcji zamierzają uczcić w tym mieście pomnikiem.
.
Oryginalny kształt monumentu jest nawiązaniem do przepowiedni legendarnego wieszcza Wernyhory, że "Polska oswobodzi się po tym, jak tureckie konie napiją się wody z Wisły". Kiedy podczas I wojny światowej osmańscy żołnierze starli się w Małopolsce (Galicji Zachodniej) z Rosjanami, a kilkunastu z nich zmarło od ran w krakowskim szpitalu wojskowym i zostało pochowanych na cmentarzu Rakowickim, dostrzeżono w tym wypełnienie proroctwa.
. "Doniesienia prasowe o możliwości wzniesienia w Krakowie pomnika upamiętniającego pobyt żołnierzy armii tureckiej na ziemiach polskich zaboru austriackiego w czasie I wojny światowej, potwierdzone przez panią rzecznik prezydenta miasta, głęboko zbulwersowały społeczność Ormian polskich. Wobec tego pomysłu wyrażamy nasze oburzenie i stanowczy sprzeciw. To właśnie w czasie I wojny władze imperium tureckiego podjęły decyzję o wymordowaniu ludności chrześcijańskiej: Ormian, Asyryjczyków i Greków w Anatolii i Mezopotamii, własnych obywateli, odwiecznych mieszkańców tych ziem. Żołnierze tureccy brali udział w ludobójstwie Ormian. W trakcie zagłady, około roku 1916, ormiańskokatolicki arcybiskup lwowski Józef Teodorowicz obmyślił plan ratunkowy. Przewidywał on sprowadzenie kilku tysięcy Ormian z Turcji do Galicji wschodniej i osiedlenie ich między Ormianami polskimi. Władze Austro-Węgier, sprzymierzone z ludobójczym reżimem tureckim, uniemożliwiły realizację zamiaru naszego arcybiskupa" - czytamy w liście list otwartym do przewodniczącego Rady Miasta Krakowa Bogusława Kośmidera podpisanym przez p.o. prezesa OTK Krzysztofa Stefanowicza i zamieszczonym na profilu facebookowym Towarzystwa.
Inicjatywa ustawienia w centrum Krakowa pomnika w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości wyszła ze strony tureckiej i ponoć została pozytywnie zaopiniowana przez prezydentów obu państw podczas ich niedawnej rozmowy. Ambasada Turcji zaproponowała już miejsce na bulwarach wiślanych pomiędzy mostami Dębnickim a Kotlarskim, Urząd Miasta Krakowa wolałby natomiast bulwar Kurlandzki lub teren przy ulic Świętego Stanisława. Żadne konkretne ustalenia jednak nie zapadły, ponieważ jest to wyłączna kompetencja radnych. Nawet jeżeli najwyższe władze państwowe porozumiały się w tej sprawie, musi ona zostać wniesiona pod obrady Rady Miasta Krakowa i to ona podejmie ostateczną decyzję oraz wskaże lokalizację.
Dlatego Ormiańskie Towarzystwo Kulturalne prosi właśnie RMK o zablokowanie - jak napisano w liście - "planu uczczenia żołnierzy armii, która jest winna zbrodni ludobójstwa ludności chrześcijańskiej w imię wojującego islamu", a na Facebooku zamieściło apel do swoich członków i sympatyków, a także do "wszystkich, którym leży na sercu wizerunek publiczny Krakowa" o podpisanie się pod petycją przeciwko realizacji tego zamysłu.
Kiedy tylko po raz pierwszy dowiedziałem się o - z artystycznego punktu widzenia znakomitym - projekcie tureckiego pomnika, od razu byłem pewny, że pojawią się polityczne problemy, a w szczególności wybrzmi protest mocno osadzonej w Krakowie społeczności ormiańskiej, którą energicznie reprezentuje w mediach jej duszpasterz, bardzo znany z wielu różnych aktywności ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Stawiam dolary przeciw orzechom, że w najbliższym czasie także i on zdecydowanie zaprotestuje przeciwko uczczeniu pod Wawelem Turków (na razie wyraził dezaprobatę tylko w krótkiej wypowiedzi dla "Dziennika Polskiego").
Warto pamiętać, że w Krakowie znajduje się - przy kościele pw. Świętego Mikołaja - chaczkar (kamień krzyżowy) upamiętniający ofiary mającej wszelkie znamiona ludobójstwa rzezi Ormian przez tych, których prezydenci Polski i Turcji zamierzają uczcić w tym mieście pomnikiem.
.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 31.01.2018 17:22
Komentarze
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
14.08.2026 09:58

Komentarzy: 0
Mieszkańcy Krakowa muszą przygotować się na kolejne utrudnienia w komunikacji. W poniedziałek, 17 sierpnia, rozpoczną się prace przy torowisku na ul. Limanowskiego w Podgórzu. Na czas robót tramwaje nie będą kursowały między ul. Na Zjeździe a estakadą na ul. Wielickiej, a kierowców czekają ograniczenia w ruchu.
Czytaj więcej
Ważny komunikat dla mieszkańców Małopolski
13.08.2026 12:49
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
09.08.2026 11:04
Kraków: 6 imigrantów zaczepiało kobietę. Dwóch mężczyzn stanęło w jej obronie i zostało zaatakowanych
08.08.2026 15:47

Komentarzy: 0
Do niebezpiecznego incydentu doszło w tramwaju linii 50 w Krakowie. Według relacji świadków i ustaleń policji grupa sześciu obcokrajowców zaczepiała jedną z pasażerek; gdy w jej obronie stanęło dwóch mężczyzn, sami zostali zaatakowani. Policja zatrzymała już dwóch uczestników zajścia. Do sieci trafiło nagranie z incydentu.
Czytaj więcej
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
30.07.2026 08:02

Komentarzy: 0
W weekend 1–2 sierpnia mieszkańcy Krakowa muszą przygotować się na czasowe zamknięcia ulic, zmiany w organizacji ruchu oraz utrudnienia w kursowaniu komunikacji miejskiej. Powodem są zawody Ironman 70.3 Kraków. Największe ograniczenia zostaną wprowadzone w niedzielę na trasie prowadzącej z Zakrzówka przez południową część miasta, Wieliczkę i Bochnię. Uruchomiona zostanie specjalna infolinia dla pasażerów i kierowców.
Czytaj więcej