Jerzy Bukowski: Odszedł "Daniel" - oficer prowadzący płk. Kuklińskiego
15.02.2019 13:18

Komentarzy: 0
Udostępnij:
David Forden nigdy nie nazywał Kuklińskiego - również w cytowanym liście - szpiegiem, czy agentem, lecz zawsze sprzymierzeńcem (aliantem) Stanów Zjednoczonych
W wieku 88 lat zmarł emerytowany funkcjonariusz CIA David Forden-"Daniel" - najpierw oficer prowadzący, a potem wielki przyjaciel pułkownika (od 2016 roku generała brygady) Ryszarda Kuklińskiego.
Jak poinformowała jego rodzina, odszedł we śnie, otoczony najbliższymi i słuchając ulubionej muzyki.
Właśnie Forden wypowiedział słynne słowa o Kuklińskim: "To nie myśmy go zwerbowali, to on nas zwerbował, bo uznał, że USA jest jedynym krajem, który może pomóc Polsce odzyskać wolność". Powtórzył je w liście odczytanym przez analityka CIA Arisa Pappasa podczas uroczystości odsłonięcia pomnika "pierwszego polskiego oficera w NATO" na krakowskim placu Jana Nowaka Jeziorańskiego 4 czerwca ubiegłego roku, na którą nie mógł przybyć osobiście ze względu na stan zdrowia.
Nazwał go w nim "wybitnym, a jednocześnie niezwykle skromnym człowiekiem, który kochał swój kraj miłością głęboką i bezinteresowną", któremu "nie chodziło o chwałę, nie interesował się swoją sytuacją osobistą, chodziło mu jedynie o nowe horyzonty dla Polski". Forden nie pozostawił wątpliwości, że dzięki doskonałemu zrozumieniu sposobu działania Układu Warszawskiego oraz planów wywołania przez Kreml III wojny światowej, Zachód był w stanie uniknąć eskalacji napięcia ze Związkiem Sowieckim.
"Bez wnikliwej perspektywy Kuklińskiego historia mogła przybrać inny bieg i nie bylibyśmy teraz w wolnej, dynamicznie rozwijającej się Polsce" - zakończył swój list Forden, który jako pierwszy przedstawiciel Agencji spotkał się z nim w czerwcu 1973 roku w Hamburgu.
W latach 90. ubiegłego wieku "Daniel" był jedną z osób, które najbardziej domagały się unieważnienia wyroku śmierci, na jaki zaocznie skazał Kuklińskiego w 1984 roku sąd wojskowy. Wielokrotnie podkreślał, że bez pełnej rehabilitacji jednego z największych bohaterów epoki zimnej wojny Polska nie powinna zostać przyjmowana do NATO. Ten argument nieoficjalnie przedstawił prezydent USA Bill Clinton prezydentowi RP Aleksandrowi Kwaśniewskiemu i został on wkrótce spełniony.
David Forden nigdy nie nazywał Kuklińskiego - również w cytowanym liście - szpiegiem, czy agentem, lecz zawsze sprzymierzeńcem (aliantem) Stanów Zjednoczonych, co znalazło wyraz w filmie Władysława Pasikowskiego pt. "Jack Strong".
Jak poinformowała jego rodzina, odszedł we śnie, otoczony najbliższymi i słuchając ulubionej muzyki.
Właśnie Forden wypowiedział słynne słowa o Kuklińskim: "To nie myśmy go zwerbowali, to on nas zwerbował, bo uznał, że USA jest jedynym krajem, który może pomóc Polsce odzyskać wolność". Powtórzył je w liście odczytanym przez analityka CIA Arisa Pappasa podczas uroczystości odsłonięcia pomnika "pierwszego polskiego oficera w NATO" na krakowskim placu Jana Nowaka Jeziorańskiego 4 czerwca ubiegłego roku, na którą nie mógł przybyć osobiście ze względu na stan zdrowia.
Nazwał go w nim "wybitnym, a jednocześnie niezwykle skromnym człowiekiem, który kochał swój kraj miłością głęboką i bezinteresowną", któremu "nie chodziło o chwałę, nie interesował się swoją sytuacją osobistą, chodziło mu jedynie o nowe horyzonty dla Polski". Forden nie pozostawił wątpliwości, że dzięki doskonałemu zrozumieniu sposobu działania Układu Warszawskiego oraz planów wywołania przez Kreml III wojny światowej, Zachód był w stanie uniknąć eskalacji napięcia ze Związkiem Sowieckim.
"Bez wnikliwej perspektywy Kuklińskiego historia mogła przybrać inny bieg i nie bylibyśmy teraz w wolnej, dynamicznie rozwijającej się Polsce" - zakończył swój list Forden, który jako pierwszy przedstawiciel Agencji spotkał się z nim w czerwcu 1973 roku w Hamburgu.
W latach 90. ubiegłego wieku "Daniel" był jedną z osób, które najbardziej domagały się unieważnienia wyroku śmierci, na jaki zaocznie skazał Kuklińskiego w 1984 roku sąd wojskowy. Wielokrotnie podkreślał, że bez pełnej rehabilitacji jednego z największych bohaterów epoki zimnej wojny Polska nie powinna zostać przyjmowana do NATO. Ten argument nieoficjalnie przedstawił prezydent USA Bill Clinton prezydentowi RP Aleksandrowi Kwaśniewskiemu i został on wkrótce spełniony.
David Forden nigdy nie nazywał Kuklińskiego - również w cytowanym liście - szpiegiem, czy agentem, lecz zawsze sprzymierzeńcem (aliantem) Stanów Zjednoczonych, co znalazło wyraz w filmie Władysława Pasikowskiego pt. "Jack Strong".

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.02.2019 13:18
Polak zdekonspirował 1693 agentów bloku sowieckiego; "Zachód ma wobec niego dług"
16.10.2021 10:34

Komentarzy: 0
Biorąc pod uwagę ilość i jakość informacji, które Michał Goleniewski przekazywał CIA, postępowanie agencji wobec niego stało się w pewnym momencie zupełnie niezrozumiałe, a wręcz haniebne – mówi PAP Tim Tate, autor wydanej w Wielkiej Brytanii książki na temat polskiego agenta, jego niezwykłych i mało znanych losów.
Czytaj więcej
[Tylko u nas] Dr Rafał Brzeski: Crypto AG. Które państwa były szpiegowane przez maszyny szyfrujące?
19.02.2020 19:38

Komentarzy: 0
Burza w szwajcarskiej elicie politycznej, gorączkowe przeglądy bieżących operacji w służbach specjalnych jak świat długi i szeroki, rewizje politycznej historii minionych dziesięcioleci, a wszystko przez biznesowy pomysł dwóch genialnych umysłów kryptologicznego zaplecza II wojny światowej. Urodzony w Kiszyniowie William (Wolf) Friedman był kryptoanalitykiem, który złamał japoński szyfr maszynowy zwany „purpurowym”, urodzony w Adżikent w Azerbejdżanie Boris Hagelin był konstruktorem maszyn szyfrujących. Friedman był Żydem, Hagelin był Szwedem, ale to on miał głowę do interesów.
Czytaj więcej
"Ooooooo. Coś dla nas". CIA odtajnia archiwa dot. upadku komunizmu w Europie Wschodniej
28.12.2019 13:59
CIA miała w Rosji agenta z bezpośrednim dostępem do Putina. Został ewakuowany
10.09.2019 19:35
Polska płaci odszkodowania za tortury w więzieniu CIA. Żebrowski: Niech płacą tow. Kwaśniewski i Miller
19.11.2018 11:14

Komentarzy: 0
Polska wypłaciła odszkodowania za tortury w tajnym więzieniu CIA - poinformowało Polskie Radio. Zdaniem historyka i publicysty Leszka Żebrowskiego odpowiedzialność w tej sprawie powinni ponieść Aleksander Kwaśniewski i Leszek Miller, którzy publicznie wielokrotnie twierdzili, że takich więzień w Polsce nie było.
Czytaj więcej

