Jerzy Bukowski: Obrażalscy rektorzy UJ

Za cały komentarz niech posłużą strofy Tuwima.
O film, panie ministrze,
Obrazili się wachmistrze;
O wiersz, panie generale,
Obrazili się kaprale;
O artykuł w tygodniku -
Ordynansi, panie pułkowniku;
O piosenkę, panie majorze,
Żony sierżantów w Samborze;
W radio była audycja:
Obraziła się policja.
Dalej - studenci
Są do żywego dotknięci;
Dalej, księża z Płockiego
Dotknięci są do żywego.
Następnie - związek akuszerek
Ma ciężkich zarzutów szereg:
Że to swawolność, frywolność,
Bezczelność, moralna trucizna,
Że w ten sposób ginie ojczyzna!...
...A po za tym - jest w Polsce wolność.
Ten przedwojenny wiersz Juliana Tuwima przyszedł mi natychmiast na myśl, kiedy dotarła do mnie wiadomość, że rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego i jego zastępca rezygnują z zasiadania w komisjach przyznających medal Cracoviae Merenti oraz Nagrody Miasta Krakowa.
Jest to ich reakcja na negatywną odpowiedź radnych na propozycję, aby część ulic w ścisłym centrum miasta: Jagiellońska od Świętej Anny do Karola Olszewskiego, Gołębia od Plant do Wiślnej oraz cała Olszewskiego stały się drogami wewnętrznymi UJ. W ten sposób władze uczelni chcą uporządkować ruch i parkowanie w tym rejonie. Mają już podpisaną określającą zasady korzystania z tego fragmentu Starego Miasta umowę z Zarządem Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Ich zdaniem taka zmiana praw właścicielskich części ulic pomoże im w lepszym zarządzaniu terenem. Radni na takie zmiany się jednak nie zgodzili.
"Decyzja nasza podyktowana jest stosunkiem przedstawicieli władz i radnych Miasta Krakowa do kwestii dotyczących Uniwersytetu Jagiellońskiego. Sądzimy, że tą decyzją wychodzimy naprzeciw głoszonym postulatom, że dość ekspansji Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Wyrażamy ogromne zdziwienie, że takie stwierdzenie i jemu podobne określenia pod adresem Uniwersytetu Jagiellońskiego nie spotkały się z adekwatną reakcją Władz Miasta. Nadmieniamy, że w całej swojej 654-letniej historii Uniwersytet nie przeszkadzał miastu ani jego mieszkańcom. Przeciwnie - wielokrotnie wskazywany był jako powód do dumy. Dziękując za dotychczasową współpracę w ramach powyższych Komisji, życzymy dalszej owocnej pracy dla dobra miasta" - czytamy w liście otwartym podpisanym prze profesorów Wojciecha Nowaka (rektor) oraz Jacka Popiela (prorektor do spraw polityki kadrowej i finansowej).
Za cały komentarz niech posłużą strofy Tuwima.
Obrazili się wachmistrze;
O wiersz, panie generale,
Obrazili się kaprale;
O artykuł w tygodniku -
Ordynansi, panie pułkowniku;
O piosenkę, panie majorze,
Żony sierżantów w Samborze;
W radio była audycja:
Obraziła się policja.
Dalej - studenci
Są do żywego dotknięci;
Dalej, księża z Płockiego
Dotknięci są do żywego.
Następnie - związek akuszerek
Ma ciężkich zarzutów szereg:
Że to swawolność, frywolność,
Bezczelność, moralna trucizna,
Że w ten sposób ginie ojczyzna!...
...A po za tym - jest w Polsce wolność.
Ten przedwojenny wiersz Juliana Tuwima przyszedł mi natychmiast na myśl, kiedy dotarła do mnie wiadomość, że rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego i jego zastępca rezygnują z zasiadania w komisjach przyznających medal Cracoviae Merenti oraz Nagrody Miasta Krakowa.
Jest to ich reakcja na negatywną odpowiedź radnych na propozycję, aby część ulic w ścisłym centrum miasta: Jagiellońska od Świętej Anny do Karola Olszewskiego, Gołębia od Plant do Wiślnej oraz cała Olszewskiego stały się drogami wewnętrznymi UJ. W ten sposób władze uczelni chcą uporządkować ruch i parkowanie w tym rejonie. Mają już podpisaną określającą zasady korzystania z tego fragmentu Starego Miasta umowę z Zarządem Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Ich zdaniem taka zmiana praw właścicielskich części ulic pomoże im w lepszym zarządzaniu terenem. Radni na takie zmiany się jednak nie zgodzili.
"Decyzja nasza podyktowana jest stosunkiem przedstawicieli władz i radnych Miasta Krakowa do kwestii dotyczących Uniwersytetu Jagiellońskiego. Sądzimy, że tą decyzją wychodzimy naprzeciw głoszonym postulatom, że dość ekspansji Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Wyrażamy ogromne zdziwienie, że takie stwierdzenie i jemu podobne określenia pod adresem Uniwersytetu Jagiellońskiego nie spotkały się z adekwatną reakcją Władz Miasta. Nadmieniamy, że w całej swojej 654-letniej historii Uniwersytet nie przeszkadzał miastu ani jego mieszkańcom. Przeciwnie - wielokrotnie wskazywany był jako powód do dumy. Dziękując za dotychczasową współpracę w ramach powyższych Komisji, życzymy dalszej owocnej pracy dla dobra miasta" - czytamy w liście otwartym podpisanym prze profesorów Wojciecha Nowaka (rektor) oraz Jacka Popiela (prorektor do spraw polityki kadrowej i finansowej).
Za cały komentarz niech posłużą strofy Tuwima.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tagi
Data publikacji: 29.09.2017 18:43
Komentarze
Magdalena Środa uderza w Jana Pawła II i Kościół po protestach na Uniwersytecie Jagiellońskim
28.10.2017 14:50

Komentarzy: 0
W tym tygodniu kurator oświaty, Barbara Nowak protestowała wraz ze środowiskami konserwatywnymi przeciwko wykładowi prof. Daniela Denneta na Uniwersytecie Jagiellońskim. Daniel Dennett, profesor na Uniwersytecie Tuftsa w USA zajmuje się filozofią umysłu i filozofią nauki. Należy także do nurtu nowego ateizmu, według którego religii nie powinno się tolerować, ale jej aktywnie przeciwdziałać. Dennett jest także twórcą i propagatorem tzw. dnia bluźniercy, podczas którego egzemplarze Pisma Świętego są wymieniane na gazety pornograficzne.
Czytaj więcej
Jarosław Duda, polski naukowiec, walczy z amerykańskim koncernem o własny wynalazek
06.08.2017 23:54

Komentarzy: 0
Głośna robi się sprawa Jarosława Dudy, pracownika naukowego Uniwersytetu Jagiellońskiego, który stworzył i udostępnił innowacyjny zapis kompresji danych. Obecnie potentat informatyczny Google próbuje, bez porozumienia z Dudą opatentować jego wynalazek w USA.
Czytaj więcej
Bunt dla Konstytucji. Ordo Iuris broni urzędników i zaprasza na webinar
16.06.2026 15:57

Komentarzy: 0
Rząd Donalda Tuska stara się dokonać rewolucji, której nie odważył się przeprowadzić demokratycznie. Wyrok NSA z 20 marca br., projekt rozporządzenia ministra cyfryzacji Gawkowskiego i oparcie się na orzeczeniu TSUE z 25 listopada 2025 r. — to trzy elementy tej samej strategii: zmienić definicję małżeństwa tylnymi drzwiami, bez jednego głosowania w kwestii zmiany Konstytucji. Instytut Ordo Iuris odpowiada: nie ma na to zgody. I oferuje konkretne wsparcie tym, którzy chcą się temu przeciwstawić.
Czytaj więcej