Jerzy Bukowski: Gowin znowu wyszedł przed szereg
03.10.2017 16:10

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Już drugi raz w ciągu kilkunastu ostatnich dni prof. Terlecki dezawuuje pomysły dr. Gowina.
Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego, a zarazem szef Polski Razem doktor Jarosław Gowin ogłosił, że chciałby, aby wspólnym kandydatem Zjednoczonej Prawicy w przyszłorocznych wyborach na prezydenta Krakowa była wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz z jego ugrupowania, którą ponoć rekomendował już prezesowi Prawa i Sprawiedliwości. Chwilę po przekazaniu przezeń tej informacji dziennikarzom spotkał się jednak ze zdecydowaną z ripostą na Twitterze wicemarszałka Sejmu oraz przewodniczącego klubu parlamentarnego PiS profesora Ryszarda Terleckiego.
Już drugi raz w ciągu kilkunastu ostatnich dni prof. Terlecki dezawuuje pomysły dr. Gowina. Najpierw pryncypialnie krytykując przedstawiony przezeń nie uzgodniony ani z rządem, ani z klubem PiS projekt nowej ustawy o szkolnictwie wyższym, teraz odcinając się od zaprezentowanej mediom kandydatki na prezydenta podwawelskiego grodu.
Pomijając fakt, że Emilewicz jest osobą kompletnie nieznaną i jej szanse w starciu z rządzącym od 2002 roku Krakowem prof. Jackiem Majchrowskim byłyby mizerne, Prawo i Sprawiedliwość od dawna zastanawia się nad innymi propozycjami personalnymi w wyścigu o prezydenturę stolicy Małopolski: przewodniczącą komisji śledczej do spraw Amber Gold, posłanką Małgorzatą Wasserman, małopolską kurator oświaty Barbarą Nowak oraz ministrem infrastruktury i budownictwa Andrzejem Adamczykiem.
W sondażu przeprowadzonym parę tygodni temu na zlecenie "Gazety Krakowskiej" i "Dziennika Polskiego" Wasserman uzyskała 22,8 procenta poparcia, co dało jej drugą pozycję po prof. Majchrowskim (27-proc.), a przed Bogdanem Klichem z Platformy Obywatelskiej (15,7 proc.).
Tajemnicą poliszynela jest, że Wassermann nie ma zbyt wielkiej ochoty na kandydowanie w przeciwieństwie do Nowak. Co do Adamczyka wiele zależy od tego, czy straci on ministerialną funkcję podczas zapowiadanej na listopad rekonstrukcji rządu.
Jeżeli nie będzie porozumienia w krakowskim obozie Zjednoczonej Prawicy, to jest możliwe, że Polska Razem i PiS wystawią osobnych kandydatów. Reakcja wicemarszałka Terleckiego na propozycję wicepremiera Gowina wskazuje, iż taki scenariusz wydaje się wielce prawdopodobny, jeśli minister nauki i szkolnictwa wyższego nie zostanie zdyscyplinowany przez Jarosława Kaczyńskiego.
Już drugi raz w ciągu kilkunastu ostatnich dni prof. Terlecki dezawuuje pomysły dr. Gowina. Najpierw pryncypialnie krytykując przedstawiony przezeń nie uzgodniony ani z rządem, ani z klubem PiS projekt nowej ustawy o szkolnictwie wyższym, teraz odcinając się od zaprezentowanej mediom kandydatki na prezydenta podwawelskiego grodu.
Pomijając fakt, że Emilewicz jest osobą kompletnie nieznaną i jej szanse w starciu z rządzącym od 2002 roku Krakowem prof. Jackiem Majchrowskim byłyby mizerne, Prawo i Sprawiedliwość od dawna zastanawia się nad innymi propozycjami personalnymi w wyścigu o prezydenturę stolicy Małopolski: przewodniczącą komisji śledczej do spraw Amber Gold, posłanką Małgorzatą Wasserman, małopolską kurator oświaty Barbarą Nowak oraz ministrem infrastruktury i budownictwa Andrzejem Adamczykiem.
W sondażu przeprowadzonym parę tygodni temu na zlecenie "Gazety Krakowskiej" i "Dziennika Polskiego" Wasserman uzyskała 22,8 procenta poparcia, co dało jej drugą pozycję po prof. Majchrowskim (27-proc.), a przed Bogdanem Klichem z Platformy Obywatelskiej (15,7 proc.).
Tajemnicą poliszynela jest, że Wassermann nie ma zbyt wielkiej ochoty na kandydowanie w przeciwieństwie do Nowak. Co do Adamczyka wiele zależy od tego, czy straci on ministerialną funkcję podczas zapowiadanej na listopad rekonstrukcji rządu.
Jeżeli nie będzie porozumienia w krakowskim obozie Zjednoczonej Prawicy, to jest możliwe, że Polska Razem i PiS wystawią osobnych kandydatów. Reakcja wicemarszałka Terleckiego na propozycję wicepremiera Gowina wskazuje, iż taki scenariusz wydaje się wielce prawdopodobny, jeśli minister nauki i szkolnictwa wyższego nie zostanie zdyscyplinowany przez Jarosława Kaczyńskiego.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.10.2017 16:10
„Powiem brutalnie”. Tusk zapytany o Gowina
24.09.2022 12:33

Komentarzy: 0
Nie wiem kto, ale ktoś zaprosił pana Jarosława Gowina na spotkanie liderów opozycji. Ok, mama mnie tak wychowała, żeby nie robić żadnych grymasów, ale zaczęła się dyskusja polityczna o przyszłości polityków, którzy budowali władzę PiS – mówił we Wrocławiu lider PO Donald Tusk.
Czytaj więcej
Gowin: Liczę, że po wyborach premiera wskaże zwycięska partia opozycyjna. Zapewne PO
22.08.2022 09:39
Komentarzy: 0
Były wicepremier w rządzie Zjednoczonej Prawicy w rozmowie z „Super Expressem” nie ukrywał planów swojej formacji politycznej na najbliższe miesiące. – Chcemy przyłożyć rękę do odsunięcia PiS-u od władzy. Innych celów na razie przed sobą nie stawiam – przekazał Jarosław Gowin.
Czytaj więcej
Gowin twierdzi, że „ma sposób”, jak pokonać PiS
16.08.2022 13:03
Gowin odpowiada Kaczyńskiemu i TVP. Mocna riposta dziennikarza Telewizji Polskiej
24.06.2022 19:32
Gowin do Kaczyńskiego: „Jarku, ostrzegałem Ciebie i Mateusza…”
23.06.2022 21:32

Komentarzy: 0
Plan Polskiego Ładu był nie najgorzej skonstruowany, ale potem dodano do niego ulgę dla klasy średniej. A to był pomysł Jarosława Gowina – stwierdził prezes PiS Jarosław Kaczyński. Na te słowa postanowił odpowiedzieć sam szef Porozumienia.
Czytaj więcej

