Jerzy Bukowski: Czy potrafimy się jeszcze pięknie różnić?
22.12.2017 14:42

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Niech w naszych sercach zagości - choćby nawet na krótko - autentyczny pokój i spontaniczna radość bez względu na to, w co wierzymy, jakie wartości realizujemy, jaką Polskę chcemy budować, jaki świat jest celem naszych marzeń.
To pytanie zadaję przed Bożym Narodzeniem, czyli świętami uważanymi za najbardziej rodzinne i skłaniające do pojednania nawet najbardziej skłóconych - głównie na politycznym tle - rodaków.
Może jestem naiwny, ale harcerska, piłsudczykowska, a nade wszystko filozoficzna natura skłania mnie do głoszenia i praktykowania nadziei. Wprawdzie ze zdumieniem dowiedziałem się niedawno, że właśnie Boże Narodzenie i Nowy Rok są okresem, kiedy najwięcej małżeństw decyduje się w Polsce na rozwód, ale jednocześnie właśnie w tych dniach mnóstwo ludzi staje też na ślubnym kobiercu.
Pesymista twierdzi, że napełniona do połowy szklanka jest w 50 procentach pusta, podczas gdy optymista uważa, że jest w takiejże ilości pełna. Bardzo wiele zależy więc od naszego nastawienia do otaczającej rzeczywistości, a zwłaszcza do bliźnich. Jeżeli naburmuszeni będziemy szukali wyłącznie okazji do zupełnie niepotrzebnych kłótni, te najpiękniejsze dni na przełomie starego i nowego roku przyniosą nam same rozczarowania. Jeśli spojrzymy jednak na świat oraz na bliskich pogodnie, przeżyjemy je radośnie i twórczo, a może nawet uda nam się zrealizować składane sobie nawzajem życzenia.
Warto więc podjąć ten moralny wysiłek i przechodząc do porządku dziennego nad wynikającymi z różnych przyczyn animozjami usiąść do wigilijnej wieczerzy, potem zaś do świątecznych biesiad w optymistycznym nastroju, zapominając o wszystkim, co nas dzieli (a przynajmniej dyskretnie to przemilczając).
Niech tradycyjne przełamanie się opłatkiem nie będzie tylko pustym, często wykonywanym z niechęcią i hipokryzją gestem, ale niechaj pomoże odnaleźć to co wspólne katolikom i ateistom, wyborcom Platformy Obywatelskiej oraz zwolennikom Prawa i Sprawiedliwości, kibicom Cracovii i Wisły.
Tego z całego serca życzę wszystkim moim rodakom, a wśród nich na równi życzliwym czytelnikom tego bloga i jego zażartym krytykom.
Niech w naszych sercach zagości - choćby nawet na krótko - autentyczny pokój i spontaniczna radość bez względu na to, w co wierzymy, jakie wartości realizujemy, jaką Polskę chcemy budować, jaki świat jest celem naszych marzeń.
Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.
Może jestem naiwny, ale harcerska, piłsudczykowska, a nade wszystko filozoficzna natura skłania mnie do głoszenia i praktykowania nadziei. Wprawdzie ze zdumieniem dowiedziałem się niedawno, że właśnie Boże Narodzenie i Nowy Rok są okresem, kiedy najwięcej małżeństw decyduje się w Polsce na rozwód, ale jednocześnie właśnie w tych dniach mnóstwo ludzi staje też na ślubnym kobiercu.
Pesymista twierdzi, że napełniona do połowy szklanka jest w 50 procentach pusta, podczas gdy optymista uważa, że jest w takiejże ilości pełna. Bardzo wiele zależy więc od naszego nastawienia do otaczającej rzeczywistości, a zwłaszcza do bliźnich. Jeżeli naburmuszeni będziemy szukali wyłącznie okazji do zupełnie niepotrzebnych kłótni, te najpiękniejsze dni na przełomie starego i nowego roku przyniosą nam same rozczarowania. Jeśli spojrzymy jednak na świat oraz na bliskich pogodnie, przeżyjemy je radośnie i twórczo, a może nawet uda nam się zrealizować składane sobie nawzajem życzenia.
Warto więc podjąć ten moralny wysiłek i przechodząc do porządku dziennego nad wynikającymi z różnych przyczyn animozjami usiąść do wigilijnej wieczerzy, potem zaś do świątecznych biesiad w optymistycznym nastroju, zapominając o wszystkim, co nas dzieli (a przynajmniej dyskretnie to przemilczając).
Niech tradycyjne przełamanie się opłatkiem nie będzie tylko pustym, często wykonywanym z niechęcią i hipokryzją gestem, ale niechaj pomoże odnaleźć to co wspólne katolikom i ateistom, wyborcom Platformy Obywatelskiej oraz zwolennikom Prawa i Sprawiedliwości, kibicom Cracovii i Wisły.
Tego z całego serca życzę wszystkim moim rodakom, a wśród nich na równi życzliwym czytelnikom tego bloga i jego zażartym krytykom.
Niech w naszych sercach zagości - choćby nawet na krótko - autentyczny pokój i spontaniczna radość bez względu na to, w co wierzymy, jakie wartości realizujemy, jaką Polskę chcemy budować, jaki świat jest celem naszych marzeń.
Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.12.2017 14:42
Tłumy w bazylice Narodzenia Pańskiego. Kard. Pizzaballa: Pan działa w dyskrecji i spełnia swoje obietnice
25.12.2025 18:00
Boże Narodzenie na Jasnej Górze. Abp Depo: jesteście dziedzicami łaski
25.12.2025 15:16
Papieska homilia na Boże Narodzenie: pokój rodzi się z wysłuchanego płaczu, z ruin i z marzeń
25.12.2025 14:00

Komentarzy: 0
Kiedy kruchość innych przenika serce, wówczas rozpoczyna się pokój – podkreślił Papież w homilii w uroczystość Narodzenia Pańskiego, przypominając, że pokój nie rodzi się z siły, lecz z przyjęcia Słowa, które stało się ciałem i zamieszkało pośród ludzkiej bezbronności. Rodzi się on także z wysłuchanego płaczu.
Czytaj więcej
Leon XIV w orędziu Urbi et Orbi: Dzisiaj narodził się nam Zbawiciel
25.12.2025 12:56

Komentarzy: 0
Jezus jest Zbawicielem. Dzięki Jego łasce każdy z nas może i musi zrobić wszystko, co w jego mocy, aby oddalić nienawiść, przemoc i antagonizmy, a praktykować dialog, pokój i pojednanie – podkreślił Papież Leon XIV w orędziu Urbi et Orbi. Prawdziwy pokój wymaga odpowiedzialności i otwarcia serca na cierpiących, a jego źródłem jest przyjęcie Dzieciątka z Betlejem, które przynosi nadzieję całemu światu.
Czytaj więcej
Dziś Uroczystość Narodzenia Pańskiego. Jaka jest jej geneza i tradycje?
25.12.2025 00:00

Komentarzy: 0
W Boże Narodzenie Kościół wspomina prawdę, że jednorodzony i odwieczny Syn Boży stał się człowiekiem i przyjął ograniczoną, śmiertelną ludzką naturę. Narodzenie Chrystusa, dokonane w ogromnym ukryciu, niemal w całkowitej tajemnicy, stało się świętem powszechnym, które przynajmniej na kilka dni przemienia oblicze Ziemi, przynosząc pokój, pojednanie, wzajemną życzliwość. W Polsce święto to ma szczególnie charakter rodzinny.
Czytaj więcej

