Szukaj
Konto

Jan Pietrzak dla TS: Są głupi, ale nie tak bardzo, by oddawać życie za emeryturę Mazguły i karierę Petru

04.01.2017 09:27
Łukasz Brzezicki
Źródło: twitter.com
Komentarzy: 0
Mimowolni komedianci opanowują medialną scenę. Dzięki upowszechnieniu memów szydera zalewa internet po każdym wygłupie jakiegoś wesołka. Jeden z blokujących Sejm kodziarzy na użytek kamery ułożył się na asfalcie, by pokazać, jaka tragedia dzieje się na ulicach Warszawy. Po nakręceniu męczeństwa zerwał się rześki, żwawy i powiadomił przez komórkę sztab dywersji o wykonaniu zadania. Niestety, słabo się poświęcił i cały numer wyszedł sztucznie – nie zrobił wrażenia na Tusku. Król Europy wpadł właśnie do kumpli skontrolować sytuację.
Fałszywa ofiara zajść ulicznych nazywa się Diduszko i krąży jako mem po necie. Następnym razem niech walnie łbem w latarnię albo rzuci się z balkonu na strażaka marszałkowskiego. Oczywiście najchętniej widziany przez opozycję byłby skok pod koła rządowego samochodu ze skutkiem ostatecznym. Tego nie zrobi żadna myszka agresorka ani poseł Szczerba. Są głupi, ale nie tak bardzo, by oddawać życie za emeryturę Mazguły i karierę Petru.

Jednak opozycji potrzebne są ofiary. Sztab marzy o jakimś szahidzie dającym się rozerwać w obronie ubeckich emerytur. Prędzej czy później go wyznaczą. Generalnie w rankingu memów prym wiedzie szalejący Bolek. I bardzo dobrze. Zawodowi satyrycy mają trudniejszą sytuację, bo konkurować z żywiołem nie jest łatwo, ale przecież nie o wygodę branży chodzi, lecz o zdrowie psychiczne publiczności, która ma szansę odreagować śmiechem kolejną erupcję głupoty.

Trwająca obecnie nocna blokada mównicy to nowinka w dorobku III RP. Śmiech na sali po ciemku. Za dnia wesoło jest zawsze. Np. kiedy Petru w Sejmie zwalczał ustawę o edukacji. Z jego edukacją powinien skorzystać z okazji, by siedzieć cicho, ale został wypchnięty na mównicę. To zabawne, że półgłówek piętnował pomysł naprawy tandetnej oświaty. Rozróbę warszawską skomentował z wyprzedzeniem paru dni europoseł Lewandowskim, mówiąc: "Tylko idiota mógłby porównać tragedię Aleppo z manifestacjami w Warszawie". To jednak on dzień wcześniej wyraził żal, że Parlament Europejski patrzy na Aleppo, a nie na ulice Warszawy. W ten sposób sam sobie udowodnił, że jest idiotą. Nie jedynym w tym gronie.

Jan Pietrzak


Tekst pochodzi z najnowszego numeru "TS" (01/2017) dostępnego również w wersji cyfrowej tutaj
Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.01.2017 09:27