Szukaj
Konto

Jan Pietrzak dla "TS": Niszczyć, nie polemizować!

21.06.2017 13:49
T. Gutry
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Dzięki dwuznacznym kelnerom, którzy z jakiegoś powodu nagrywali klientów w knajpie SOWA, poznajemy kolejne odcinki reportażu z czasów Patologii Obywatelskiej. W ostatnim kawałku błysnął formą ks. Sowa. W gronie partyjnych meneli czuł się bardziej u siebie niż w otoczeniu duchownych, o których opowiadał paskudne rzeczy w chamski sposób.
O "Gazecie Polskiej" też się wypowiedział: " niszczyć, nie polemizować". Zwróćmy uwagę na tę prostą dyrektywę. Została ona wprowadzona do życia publicznego z początkiem rządów Tuska. Sformowano grupę specjalną, która miała zadanie uniemożliwić jakiekolwiek polemiki, uzgadnianie poglądów z ówczesną opozycją. Ich frontmanem był Palikot. Uniemożliwić polemikę najłatwiej jest, obrażając drugą stronę, czyli rzucając obelgi zamiast argumentów. Odbierać godność, traktować pogardliwie, szkalować…

Parlament przestał być miejscem rozmowy, stał się miejscem awantury. To była i jest w dalszym ciągu sterowana wojna medialna. Staromodne pojęcie "język parlamentarny" straciło rację bytu. Zapanował język chamstwa i histerii. Sztab akcji niszczenia Polski, idąc do wyborów 2015 r., był przekonany, że po zdewastowaniu wspólnotowej aksjologii wygraną ma w kieszeni. Jednak lekceważony elektorat nie poddał się presji niszczycieli i oddał władzę "dobrej zmianie". Już po półtora roku optymizm Polaków podskoczył do niespotykanego poziomu, wskaźniki ekonomiczne rosną, sprawy idą w dobrym kierunku…

A towarzystwo, które zarządziło "wojnę totalną", szamocze się w pułapce własnej śmieszności. Chcą w dalszym ciągu uchodzić za "normalną" partię polityczną, a są już tylko agencją nieudanych zadym ulicznych. Próbują doprowadzić do jakiegoś nieszczęścia, którym można by obarczyć Prawo i Sprawiedliwość, boją się jednak własnej klęski. Po prostu nie sposób funkcjonować w demokracji bez społecznego dyskursu. Które środowisko polityczne ma w programie wyłącznie niszczenie konkurencji, przede wszystkim samo się zniszczy, panie Sowa (już bez przyjaciół).

Jan Pietrzak

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (25/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.06.2017 13:49