Szukaj
Konto

Jan Pietrzak dla TS: Jak na razie biorą pensję za bezmyślne lenistwo

18.01.2017 09:05
Jan Pietrzak dla TS: Jak na razie biorą pensję za bezmyślne lenistwo
Źródło: Youtube.com
Komentarzy: 0
Oczywiście, byłoby miło, gdyby z Nowym Rokiem władza wykonała w stronę opozycji znaczący gest dobrej woli, jako fragment szerszych życzeń noworocznych. I to chyba ze strony władzy jest możliwe. Szkopuł w tym, że po stronie totalnych puczystów nie ma nikogo gotowego na równorzędny odzew. Sądząc po ekscesach okupantów sali sejmowej, są to osoby tak prościutkie, że jakaś wyrafinowana gra polityczna z nimi nie ma szans. Żaden domorosły Machiavelli w tym gronie się nie ujawnił.
Co najwyżej pod batutą Muchy wykonają pieśń "Pucz to jest nasz ostatni", nadmą się, nastroszą w beznadziejnym kozim rogu i stracą szansę na jakąkolwiek przyszłość polityczną. Ja im zbyt dobrze nie życzę, ale dobrze życzę Polsce. W demokracji nie tylko jakość rządu jest istotna, jakość opozycji również, które to ciała razem wzięte stanowią tzw. klasę polityczną. Ważne jest, w jaki sposób różne nurty tej klasy do siebie się odnoszą, na jakim poziomie intelektualnym i moralnym prowadzą spór.

Czy dysponują odpowiednim aparatem pojęciowym, by ogarnąć polskie sprawy? Otóż posłowie PO i Nowoczesnej, decydując się na zawłaszczenie sali, nie pomyśleli, jak z tej sytuacji wybrną. Każdy kolejny dzień powiększa kompromitację, bo skoro już swobodnie dysponują mównicą, niech z niej korzystają, wygłaszają płomienne przemówienia, rzucają zaskakujące projekty, robią polityczne jam session…

A tu nic z tych rzeczy. Oni na mównicę wdzierają się wtedy, kiedy mądrzy ludzie uchwalają ważne prawa, aby przeszkadzać, pleść androny i napadać na dobrotliwego marszałka Kuchcińskiego. Potrafią w stadnym amoku wrzeszczeć: "wolne media" "konstytucja", by uniemożliwiać obrady. Nie mają nic ważnego do zaproponowania Polakom. Nie dziwi więc pokazywany w internecie filmik, jak posłowie Nitras, Wilczyński szperają w notatkach Prawa i Sprawiedliwości.

Może chcą zrozumieć, po co się znaleźli w tym półokrągłym budyneczku? Jak na razie biorą pensję za bezmyślne lenistwo. Pokazuje to dobitnie żałosna okupacja sali, w której powinni pracować ale nie potrafią, nie chcą, nie lubią (niepotrzebne skreślić). Niepotrzebnych też skreślić.

Jan Pietrzak

Tekst pochodzi z najnowszego numeru "TS" (03/2017) dostępnego również w wersji cyfrowej tutaj

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.01.2017 09:05