Bunt dla Konstytucji. Ordo Iuris broni urzędników i zaprasza na webinar

Konferencja „Bunt dla Konstytucji”
11 czerwca Instytut Ordo Iuris i Centrum Życia i Rodziny stanęły przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie — w tym samym momencie, gdy Rada Miasta Stołecznego Warszawy zbierała się na sesji. Hasło konferencji: „Bunt dla Konstytucji‟. Nie była to przypadkowa lokalizacja: Warszawa stała się pierwszym miastem, które na skutek bezprawnej presji dokonało transkrypcji zagranicznego aktu „małżeństwa‟ dwóch mężczyzn — i to właśnie tu Ordo Iuris postanowiło zabrać głos. Obok przedstawicieli Instytutu wystąpili radni PiS, deklarując, że zdecydowana większość polskich samorządów stoi po stronie Konstytucji i obowiązujących ustaw, nie po stronie ministerialnego rozporządzenia.
Prezes mec. Jerzy Kwaśniewski zaapelował do kierowników urzędów stanu cywilnego i samorządowców w całej Polsce: mają oni prawo — a nawet obowiązek — odmówić transkrypcji sprzecznej z art. 18 Konstytucji RP. Ten przepis — definiujący małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny — znalazł się w rozdziale I wśród zasad ustrojowych nieprzypadkowo. Jego zmiana wymaga procedury z art. 235: kwalifikowanej większości sejmowej i senackiej, a jeśli Sejm tak zdecyduje — referendum. Rząd Tuska tej drogi nie wybrał, bo doskonale wie, że nie ma do tego ani mandatu parlamentarnego, ani przyzwolenia Polaków. Sprawą zajmuje się już Trybunał Konstytucyjny w postępowaniu K 10/26 — co świadczy o tym, że konstytucyjny spór wywołany przez rząd jest jak najbardziej poważny. Inna rzecz, że rząd Donalda Tuska od ponad dwóch lat nie publikuje i nie uznaje wyroków Trybunału Konstytucyjnego, co ma rzekomo służyć „przywróceniu praworządności”.
Na konferencji prasowej pt. „Bunt dla Konstytucji” mec. Rafał Dorosiński uzmysłowił słuchaczom skalę wyzwania: pojęcie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny pojawia się w bardzo wielu obowiązujących polskich ustawach. Dostosowanie całego prawa do nowej definicji wymagałoby jawnej, wielomiesięcznej debaty parlamentarnej i setek nowelizacji — nie jednego rozporządzenia zmieniającego formularzy tak, aby można było zaznaczyć w nich dwa razy „kobieta” lub dwa razy „mężczyzna”. Ordo Iuris nie bez powodu kwalifikuje działania ministra Gawkowskiego i całego rządu Donalda Tuska jako przekroczenie kompetencji i zamach na porządek konstytucyjny.
Bezpłatna pomoc prawna dla każdego urzędnika
Instytut Ordo Iuris doskonale rozumie, że urzędnik stanu cywilnego, który odmawia transkrypcji, nie stawia na szali jedynie abstrakcyjnych zasad — ryzykuje własne stanowisko i spokój służbowy. Dlatego Instytut złożył wyraźną, publiczną obietnicę: każda osoba, wobec której pracodawca wyciągnie negatywne konsekwencje za odmowę niezgodnej z Konstytucją transkrypcji, otrzyma od Ordo Iuris bezpłatną pomoc prawną. Prawnicy Instytutu podejmą się jej reprezentowania na wszystkich etapach — postępowania administracyjnego, sądowego, a jeśli zajdzie taka potrzeba, również dalszego.
Uzupełnieniem tej oferty jest bezpłatny poradnik dla kierowników USC, dostępny na stronie ordoiuris.pl: „Transkrypcja zagranicznych aktów stanu cywilnego zawierających dane osób tej samej płci. Poradnik dla Urzędów Stanu Cywilnego‟. Zawiera szczegółową analizę stanu prawnego, argumenty możliwe do przywołania przy odmowie oraz wzory pism, które można zastosować wobec przełożonych lub przed sądem. To gotowe narzędzie dla każdego, kto chce wiedzieć, na czym stoi.
Webinar 18 czerwca — zapisz się już dziś
Kolejnym praktycznym krokiem jest bezpłatny webinar organizowany przez Ordo Iuris w środę 18 czerwca 2026 r. o godz. 18:00. Skierowany jest przede wszystkim do urzędników stanu cywilnego, kierowników USC i przedstawicieli samorządów — do wszystkich, którzy stanęli lub mogą stanąć wobec żądania transkrypcji. Eksperci Instytutu omówią aktualny stan prawny, wskażą konkretne narzędzia działania i odpowiedzą na pytania uczestników w czasie rzeczywistym. Udział jest bezpłatny, a zapisy prowadzone są pod adresem: webinar-transkrypcja.ordoiuris.pl. Każdy uczestnik zakończy spotkanie z pełnym obrazem sytuacji i pewnością, że w razie konsekwencji — nie jest sam.
Dlaczego to tak pilne właśnie teraz? Bo obserwuję tę samą drogę od lat — i wiem, dokąd prowadzi. Pisałem niedawno na swoim profilu X o Gabrielu Attalu, byłym premierze Francji, który domaga się dziś prawa do surogacji. We Francji od 1999 roku — od chwili wprowadzenia związków partnerskich — zapewniano kolejno: związki partnerskie to nie małżeństwo; małżeństwo to nie adopcja; adopcja to nie in vitro dla lesbijek; in vitro dla lesbijek to nie surogacja dla gejów. Każde z tych zapewnień okazało się nieprawdą. Lesbijki uzyskały dostęp do refundowanego in vitro w imię równości z parami heteroseksualnymi — a teraz, tą samą logiką równości, geje domagają się surogacji. Efekt demograficzny jest druzgocący: wskaźnik dzietności we Francji zjechał z poziomu 2,02 w roku 2010 do zaledwie 1,56 w 2025 roku — wartości nienotowanej od zakończenia I Wojny Światowej. Polska, która sama zmaga się już z bardzo trudną sytuacją demograficzną, nie jest skazana na ten scenariusz wielkiej Rewolucji Kulturowej, który ten stan rzeczy może tylko pogorszyć, ale tylko pod warunkiem, że stawi temu czoło dzisiaj.
Urzędnicy i samorządowcy mają po swojej stronie Konstytucję, wieloletnią linię orzeczniczą Trybunału Konstytucyjnego i realne, bezpłatne wsparcie Ordo Iuris. 18 czerwca będzie okazją, żeby dowiedzieć się, jak z tego wsparcia skorzystać. Warto nie przegapić.
Olivier Bault
Autor pracuje w Instytucie Ordo Iuris
Komentarze
„Razem dla Polski i Polaków”. Solidarność maszeruje, Ordo Iuris pomaga prawnie
Mec. Lewandowski: Planowany jest „skok” na konstytucyjną prerogatywę prezydenta Nawrockiego

Gawkowski zmienił wzory aktu małżeństwa - jako małżonkowie 2 kobiety czy 2 mężczyzn

Czy potrzebujemy nowej konstytucji? Polacy zabrali głos

Liberalna lewica zablokowała wysłuchanie o WHO w litewskim Sejmie. Powód: udział Ordo Iuris


